Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta

Czy możemy upomnieć bliźniego, nie uchodząc przy tym za faryzeusza?

TALKING

Shutterstock | fizkes

Edifa - publikacja 17.02.20

„Gdy brat twój zgrzeszy [przeciw tobie], idź i upomnij go w cztery oczy” (Mt 18, 15). Jak pójść za tą ewangeliczną radą, nie obrażając przy tym swojego bliźniego i nie stając się w jego oczach faryzeuszem?

Nikt nie ma ochoty dołączyć do grona faryzeuszów! Mają się za lepszych od innych, nie mają miłosierdzia dla grzeszników, nie potrafią przystosować się do zmian w społeczeństwie, a za ich moralnością kryje się prawdopodobnie wyparcie lub skandaliczne powiązania skutkujące niesprawiedliwością. Jak więc zakwestionować pewne zachowania w naszym otoczeniu, nie wychodząc przy tym na faryzeusza?

Tak, „nie sądźcie”, ale…

Paradoksalne jest to, że w gruncie rzeczy, w historii judaizmu, reakcja faryzeuszy była właściwa – powrót do czystości, głoszonej przez Torę w czasach, gdy greckie pogaństwo szerzyło swoje polityczne i kulturowe wpływy na Bliskim Wschodzie, opór wobec zajęcia świątyni przez potomków Machabeuszy, którzy nie należeli do linii kapłańskiej.

Faryzeusze jasno przeciwstawiali się tym naruszeniom, dystansowali się od nich (sens zawarty w tym słowie prawdopodobnie dobrze ich określa). Mieli ogromny wpływ, zwłaszcza wśród zwykłych ludzi. Ich gorliwe studiowanie Biblii zapewniało im autorytet moralny i religijny, jako „uczeni w prawie” zasiadali w Sanhedrynie. W czasach Jezusa, to oni byli tymi najbardziej gorliwymi.

O tej gorliwości zaświadcza św. Paweł, gdy przywołuje swoją młodość (Flp 3, 6). Jednak odwrotną stroną medalu tej gorliwości była zatwardziałość serca: duchowa pycha, pierwszeństwo zewnętrznego zachowywania przepisów Prawa nad nawróceniem serca, pogarda wobec „tego tłumu, który nie zna Prawa, [i który] jest przeklęty” (J 7, 49), i wreszcie odrzucenie nowości Ewangelii. Tak więc nie chcemy popaść w faryzeizm.

Ryzykujemy jednak popadnięcie w pułapkę, która jest jego przeciwieństwem – relatywizm. To znaczy wszystko tolerować, nie pozwolić sobie na najmniejszy osąd, zgodzić się na mówienie wszystkiego i na każde działanie. I tak niespodziewane odwrócenie sytuacji sprawia, że czyste sumienie zmienia front. Możemy stworzyć sobie moralność o zmiennej geometrii, stworzyć swoją własną, osobistą religię i oceniać z góry tych, którzy uparcie bronią „swoich przekonań” lub „przekonań Kościoła”, zakładając, że zasadniczo Bóg nie ma zasad! Będziemy nawet przekonani, że stoimy po stronie Ewangelii: czyż Jezus nie dał przykładu miłosierdzia? Czy nie powiedział „Nie sądźcie” (Mt 7, 1)?

Odważ się mówić prawdę, nie raniąc nikogo

Miłosierdzie dla wszystkich – tak, z pewnością, ale nie dla wszystkiego. Nie oceniaj swojego brata – tak, ale również upomnij go, gdy grzeszy (Mt 18, 15). Miłosierdzie Jezusa nie oznacza współdziałania. On kocha najgorszego nawet grzesznika, ale nienawidzi grzechu. Zapominamy nieco o gwałtowności, z jaką dokonał oczyszczenia świątyni (J 2, 13-16). Niemal nie cytujemy Jego groźnych słów na temat skandalu (Łk 17, 1).

Być liberalnym, tolerancyjnym, otwartym? Te nowe wartości mogą kryć w sobie nową moralność, która odrzuca wszelki sprzeciw. Potrzeba wiele śmiałości, żeby odważyć się wrzucić do tego mechanizmu ziarnko piasku, jakim jest prawda i choć trochę odwagi, by nie stanąć po stronie tych, którzy zachowują ostrożność, a nawet milczą na temat nieakceptowalnych zmian zwyczajów i prawa.

Alain Bandelier


Woman, Closed eyes, Smile

Czytaj także:
A gdyby ta cnota nadawała kierunek każdej twojej modlitwie?




Czytaj także:
To błogosławieństwo rewolucjonizuje znaczenie słowa szczęście

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
bliźnimiłość bliźniego
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej