Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta

Wniebowstąpienie – czy wiesz, jakie dary Jezus zostawił ludziom, opuszczając Ziemię?

Benjamin West - Public Domain

Edifa - publikacja 24.05.20

Uczniowie jako pierwsi żałowali, że Jezus wstąpił do nieba. Spodziewali się, że zostanie królem Izraela i długo będzie razem z nimi. I dopiero później zrozumieli, jakie dary zostawił ludziom, opuszczając Ziemię.

Gdyby Jezus został na Ziemi po swoim zmartwychwstaniu, jakiż to byłby dowód dla niewierzących! Jakie umocnienie dla wątpiących! Jaki pstryczek w nos dla sceptyków! A tymczasem Jezus mówi do swoich uczniów: „Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was” (J 16, 7). Dlaczego więc Jego „nieobecność” miałaby być darem?

Jezus przychodzi do nas w nowy sposób

Pierwszym powodem jest dar Ducha Świętego. To ten Duch czyni nas dziećmi Bożymi. Upodabnia nas do Jezusa, czyni nas „chrystusowymi”. Poprzez dar Ducha Jezus dzieli się z nami tym, co najcenniejsze w Jego byciu Synem: swoją relacją miłości z Ojcem. Odtąd nie spotykamy już Jezusa na sposób zewnętrzny, ale wewnątrz nas, aby przez Niego żyć, jako synowie i córki Boga.

Ze swojej strony Chrystus również przychodzi do nas w nowy sposób, w głębi naszych serc. Zapewnia nas, że gdy spotkamy Go właśnie w sobie, nasze serce wypełni się radością, radością, której nikt nas nie pozbawi (J 16, 22).

Jezus otwiera nam drogę do autentycznej bliskości i miłości z Nim

Drugi powód Wniebowstąpienia odkrywamy dzięki historii Marii Magdaleny. Kilka dni przed Pasją wylewała ona swoje łzy na stopy Jezusa, a następnie osuszyła je własnymi włosami, by obsypać je pocałunkami i namaścić olejkami. A rankiem w dniu Zmartwychwstania Jezus mówi do tej kobiety: „Nie zatrzymuj mnie” (dosł. „Nie dotykaj mnie”).

Sposób, w jaki Jezus daje się spotkać po zmartwychwstaniu różni się od tego, w jaki można Go było spotkać w czasie Jego ziemskiego życia. Rezygnacja z tego „namacalnego” spotkania jest warunkiem niezbędnym do spotkania Go w prawdzie. Ta nowa relacja powstaje za sprawą aktu wiary, a nie naszych zmysłów. Możemy nawet powiedzieć, że Jezus „nie został” z nami w formie cielesnej, abyśmy mogli żyć autentyczną bliskością i miłością z Nim. Ponieważ w miłości, jak dobrze wiemy, istnieje bliskość, która dzieli i dystans, który przybliża. Są objęcia, które oddalają nas od siebie i odejścia, które łączą, pocałunki, które oddzielają nas od siebie i rozłąki, które prowadzą do małżeństwa.

Jezus zostaje z nami pod postacią Eucharystii

Trzeci powód odnajdujemy w historii uczniów z Emaus, którzy do swojego tajemniczego Towarzysza drogi mówią „Zostań z nami!”. Dlatego Jezus zatrzymał się z nimi w gospodzie. Wziął chleb, pobłogosławił go i podał im. W momencie komunii zniknął im z oczu. Działając w ten sposób, Jezus odpowiedział w pełni na pragnienie uczniów: naprawdę został z nimi pod postacią Eucharystii.

Jego widzialna nieobecność ustępuje miejsca Jego realnej, żywej, cielesnej obecności w Najświętszym Sakramencie. Od tej chwili Jego adresem jest tabernakulum we wszystkich kościołach na Ziemi… ponieważ On naprawdę jest z nami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata! (Mt 28, 20).

Ojciec Nicolas Buttet


WNIEBOWSTĄPIENIE PAŃSKIE

Czytaj także:
40 dni od Zmartwychwstania. Dlaczego Wniebowstąpienia Pańskiego nie świętujemy w czwartek?


shutterstock_367162847-Jacob_09

Czytaj także:
Cztery nauczania Chrystusa, na które warto zwrócić uwagę w okresie pomiędzy świętami Wielkiej Nocy a Wniebowstąpieniem

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
wniebowstąpienie
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej