Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 16/04/2021 |
Św. Marii Bernadety Soubirous
home iconStyl życia
line break icon

Wniebowstąpienie – czy wiesz, jakie dary Jezus zostawił ludziom, opuszczając Ziemię?

Benjamin West - Public Domain

Edifa - 24.05.20

Uczniowie jako pierwsi żałowali, że Jezus wstąpił do nieba. Spodziewali się, że zostanie królem Izraela i długo będzie razem z nimi. I dopiero później zrozumieli, jakie dary zostawił ludziom, opuszczając Ziemię.

Gdyby Jezus został na Ziemi po swoim zmartwychwstaniu, jakiż to byłby dowód dla niewierzących! Jakie umocnienie dla wątpiących! Jaki pstryczek w nos dla sceptyków! A tymczasem Jezus mówi do swoich uczniów: „Pożyteczne jest dla was moje odejście. Bo jeżeli nie odejdę, Pocieszyciel nie przyjdzie do was. A jeżeli odejdę, poślę Go do was” (J 16, 7). Dlaczego więc Jego „nieobecność” miałaby być darem?

Jezus przychodzi do nas w nowy sposób

Pierwszym powodem jest dar Ducha Świętego. To ten Duch czyni nas dziećmi Bożymi. Upodabnia nas do Jezusa, czyni nas „chrystusowymi”. Poprzez dar Ducha Jezus dzieli się z nami tym, co najcenniejsze w Jego byciu Synem: swoją relacją miłości z Ojcem. Odtąd nie spotykamy już Jezusa na sposób zewnętrzny, ale wewnątrz nas, aby przez Niego żyć, jako synowie i córki Boga.

Ze swojej strony Chrystus również przychodzi do nas w nowy sposób, w głębi naszych serc. Zapewnia nas, że gdy spotkamy Go właśnie w sobie, nasze serce wypełni się radością, radością, której nikt nas nie pozbawi (J 16, 22).

Jezus otwiera nam drogę do autentycznej bliskości i miłości z Nim

Drugi powód Wniebowstąpienia odkrywamy dzięki historii Marii Magdaleny. Kilka dni przed Pasją wylewała ona swoje łzy na stopy Jezusa, a następnie osuszyła je własnymi włosami, by obsypać je pocałunkami i namaścić olejkami. A rankiem w dniu Zmartwychwstania Jezus mówi do tej kobiety: „Nie zatrzymuj mnie” (dosł. „Nie dotykaj mnie”).

Sposób, w jaki Jezus daje się spotkać po zmartwychwstaniu różni się od tego, w jaki można Go było spotkać w czasie Jego ziemskiego życia. Rezygnacja z tego „namacalnego” spotkania jest warunkiem niezbędnym do spotkania Go w prawdzie. Ta nowa relacja powstaje za sprawą aktu wiary, a nie naszych zmysłów. Możemy nawet powiedzieć, że Jezus „nie został” z nami w formie cielesnej, abyśmy mogli żyć autentyczną bliskością i miłością z Nim. Ponieważ w miłości, jak dobrze wiemy, istnieje bliskość, która dzieli i dystans, który przybliża. Są objęcia, które oddalają nas od siebie i odejścia, które łączą, pocałunki, które oddzielają nas od siebie i rozłąki, które prowadzą do małżeństwa.

Jezus zostaje z nami pod postacią Eucharystii

Trzeci powód odnajdujemy w historii uczniów z Emaus, którzy do swojego tajemniczego Towarzysza drogi mówią „Zostań z nami!”. Dlatego Jezus zatrzymał się z nimi w gospodzie. Wziął chleb, pobłogosławił go i podał im. W momencie komunii zniknął im z oczu. Działając w ten sposób, Jezus odpowiedział w pełni na pragnienie uczniów: naprawdę został z nimi pod postacią Eucharystii.

Jego widzialna nieobecność ustępuje miejsca Jego realnej, żywej, cielesnej obecności w Najświętszym Sakramencie. Od tej chwili Jego adresem jest tabernakulum we wszystkich kościołach na Ziemi… ponieważ On naprawdę jest z nami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata! (Mt 28, 20).

Ojciec Nicolas Buttet


WNIEBOWSTĄPIENIE PAŃSKIE

Czytaj także:
40 dni od Zmartwychwstania. Dlaczego Wniebowstąpienia Pańskiego nie świętujemy w czwartek?


shutterstock_367162847-Jacob_09

Czytaj także:
4 lekcje od Chrystusa, na które warto zwrócić uwagę między Wielkanocą a Wniebowstąpieniem

Tags:
wniebowstąpienie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
MARIA DULCISSIMA HOFFMANN
Anna Gębalska-Berekets
Oddała własne oczy chłopcu, który stracił wzrok i słuch. Helena H...
2
KSIĄDZ W KONFESJONALE
Ks. Mateusz Szerszeń CSMA
„Nigdy więcej!”. Ksiądz mówi, czego nie lubi w konfesjonale, gdy ...
3
EMILIA KACZOROWSKA WOJTYŁA
Esprit
Emilia Wojtyłowa. Zagrożona ciąża i heroizm, który ocalił przyszł...
4
ŚMIERĆ KLINICZNA
Katarzyna Szkarpetowska
Świadectwa ludzi, którzy umierali, ale wrócili. Ks. Wiktor opowia...
5
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 14 kwietnia
6
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 15 kwietnia
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 12 kwietnia
Zobacz więcej