Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
piątek 30/10/2020 |
Bł. Benwenuty Bojani

Jak na co dzień dążyć do świętości?

MORNING COFFEE

By Vadim Georgiev | Shutterstock

Edifa - publikacja 26.05.20

Wszyscy jesteśmy wezwani do świętości. Ale jak to przekłada się na nasze codzienne życie?

Nie oglądajmy się w przeszłość ani nie wybiegajmy w przyszłość. Bóg zaprasza nas do świętości tu i teraz, dzisiaj, takich, jacy jesteśmy, tam, gdzie jesteśmy. Oczywiście, trzeba uwzględniać nasz bagaż doświadczeń, tę bazę, która pozwala nam lepiej stawiać czoła aktualnym zadaniom, ale nie warto z rozrzewnieniem wracać do przeszłości czy też rozpamiętywać swoich błędów. Dziękujmy za to, co było dobre, przepraszajmy za nasze grzechy, wrzucając wszystko w ocean miłosierdzia i koncentrujmy się raczej na tym, co jest niż na tym, co minęło. To samo dotyczy przyszłości.

Zawsze istnieje ryzyko, że pobłądzimy w gąszczu mrzonek i planów, zapominając, że na jutro pracujemy dzisiaj albo też że pozwolimy, by ogarnął nas strachu, zapominając, że lęk przed krzyżem jest gorszy od krzyża samego w sobie. „Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy” (Mt 6, 34). Unikajmy pułapek Złego, który usiłuje odwrócić naszą uwagę od Bożego dzisiaj. Poszukujmy świętości dzień po dniu, w najdrobniejszych szczegółach codzienności!

Obowiązki stanu zawsze mają pierwszeństwo

Ojciec rodziny nie ma tych samych obowiązków co mnich, uczeń szkoły podstawowej czy też starsza pani. Dlatego też każdy z nich funkcjonuje według zadań wynikających z jego życiowej sytuacji. Możliwe, że Pan Bóg będzie od nas wymagał rzeczy nadzwyczajnych, tak jak uczynił to w przypadku tej czy innej wybitnej postaci w historii Kościoła. Ale w pierwszej kolejności oczekuje, że wypełnimy nasze zwyczajne powinności, wkładając w nie dużo miłości.

Odrabianie lekcji, pisanie sprawozdania, zmywanie naczyń, wyrzucanie śmieci – to tamtędy biegnie droga do świętości. Kiedy jakaś inicjatywa, niezależnie jak szlachetna i ekscytująca by była, odrywa nas od obowiązków stanu i prowadzi do zaniedbywania współmałżonka, dzieci, studiów czy pracy, możemy na tej podstawie wnioskować, że nie pochodzi od Ducha Świętego.

Praktykujmy postawę miłosierdzia

Dążenie do wypełniania woli Bożej bez postawy miłosierdzia naraża nas niechybnie na pychę albo rozpacz: jeżeli zdołam dokonywać pięknych rzeczy, dojdę do przekonania, że jestem w stanie osiągnąć świętość o własnych siłach; jeżeli, natomiast, nie uda mi się dotrzymać moich dobrych postanowień, ogarnie mnie frustracja. W obu przypadkach niestety pozostanę zamknięty na miłość Bożą, gdyż nie stanę się ubogi sercem.

Choć świętość wyraża się w konkretnych uczynkach miłości, nie wolno nam zapominać, że nie jest dziełem człowieka, ale bezinteresownym darem pochodzącym od Boga. Postawa miłosierdzia jaką mamy żyć na co dzień przekłada się na naszą zdolność do przebaczania i szukania przebaczenia, na życzliwe i pozbawione krytycyzmu nastawienie do bliskich, na sposób, w jaki potrafimy przyznać się do naszych ograniczeń i poprosić drugiego o pomoc, na pokorny ton naszej modlitwy: „Panie, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem!”.

Rozwijajmy nasze talenty

Wystrzegajmy się fałszywej skromności, która tylko kamufluje nasze tchórzostwo i lenistwo. Oczywiście, „kto się poniża, będzie wywyższony” (Łk 14, 11), ale czasami jest znacznie wygodniej zajmować ostatnie miejsce, a jednocześnie zwolnić się z obowiązku podejmowania odpowiedzialnych zadań i rozwijania własnego potencjału. Pokora opiera się na prawdzie. Chodzi o to, by dostrzegać wszystkie skarby, jakie Bóg złożył w naszej duszy, pamiętając zarazem, że zostały nam powierzone po to, abyśmy wydali owoc. A świętość polega na tym, by być tam, gdzie pragnie nas mieć Bóg: nieważne, czy na czele wielkiej firmy czy też na kasie w supermarkecie, pod warunkiem, że będzie to miejsce, na które zostaliśmy wezwani.

Szukajmy najpierw Królestwa Bożego, a wszystko inne będzie nam przydane. Dokonujmy wyborów w oparciu o nasze powołanie do świętości. Ustalmy priorytety, szczególnie w kwestii wychowania: jeżeli naszym głównym celem będzie pomoc dzieciom w dążeniu do świętości, część trosk zejdzie na drugi plan.

Wybierajmy „najlepszą cząstkę”, nie dajmy się wytrącić z równowagi błahostkom, nie niepokójmy się tym, co się dzieje dokoła, nie traćmy energii na realizację celów, jakie podsuwa nam ten świat: nasze podejście do większości problemów zmieni się, kiedy zobaczymy je w świetle naszego powołania do wieczności. Uczyńmy sobie życie prostszym, pragnąc tylko jednego: pełnić wolę Bożą.

Christine Ponsard


HISTORIA MOJEGO KRZYŻYKA

Czytaj także:
Z więziennej celi do rąk świętego papieża. Historia mojego krzyżyka


KIELECKIE PIĘCIORACZKI

Czytaj także:
Pierwsza z tych pięciu sióstr urodziła się o 9.37. Jak papież „uczestniczy” w ich życiu?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
codziennośćświętość
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
Theresa Aletheia Noble
Dobra spowiedź. 10 cennych rad od księży
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
PAPIEŻ PRZYTULA CHOREGO MĘŻCZYZNĘ
Marine Soreau
„Papież nie bał się mnie objąć”. Opowieść czł...
KOBIETA NA POLU
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [26 paździe...
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno ...
ABORCJA
Michał Lubowicki
Twoja wiara nie ma nic do rzeczy w kwestii ab...
Zobacz więcej