Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 25/07/2021 |
Św. Jakuba
home iconStyl życia
line break icon

Jak na co dzień dążyć do świętości?

MORNING COFFEE

By Vadim Georgiev | Shutterstock

Edifa - 26.05.20

Wszyscy jesteśmy wezwani do świętości. Ale jak to przekłada się na nasze codzienne życie?

Nie oglądajmy się w przeszłość ani nie wybiegajmy w przyszłość. Bóg zaprasza nas do świętości tu i teraz, dzisiaj, takich, jacy jesteśmy, tam, gdzie jesteśmy. Oczywiście, trzeba uwzględniać nasz bagaż doświadczeń, tę bazę, która pozwala nam lepiej stawiać czoła aktualnym zadaniom, ale nie warto z rozrzewnieniem wracać do przeszłości czy też rozpamiętywać swoich błędów. Dziękujmy za to, co było dobre, przepraszajmy za nasze grzechy, wrzucając wszystko w ocean miłosierdzia i koncentrujmy się raczej na tym, co jest niż na tym, co minęło. To samo dotyczy przyszłości.

Zawsze istnieje ryzyko, że pobłądzimy w gąszczu mrzonek i planów, zapominając, że na jutro pracujemy dzisiaj albo też że pozwolimy, by ogarnął nas strachu, zapominając, że lęk przed krzyżem jest gorszy od krzyża samego w sobie. „Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy” (Mt 6, 34). Unikajmy pułapek Złego, który usiłuje odwrócić naszą uwagę od Bożego dzisiaj. Poszukujmy świętości dzień po dniu, w najdrobniejszych szczegółach codzienności!

Obowiązki stanu zawsze mają pierwszeństwo

Ojciec rodziny nie ma tych samych obowiązków co mnich, uczeń szkoły podstawowej czy też starsza pani. Dlatego też każdy z nich funkcjonuje według zadań wynikających z jego życiowej sytuacji. Możliwe, że Pan Bóg będzie od nas wymagał rzeczy nadzwyczajnych, tak jak uczynił to w przypadku tej czy innej wybitnej postaci w historii Kościoła. Ale w pierwszej kolejności oczekuje, że wypełnimy nasze zwyczajne powinności, wkładając w nie dużo miłości.

Odrabianie lekcji, pisanie sprawozdania, zmywanie naczyń, wyrzucanie śmieci – to tamtędy biegnie droga do świętości. Kiedy jakaś inicjatywa, niezależnie jak szlachetna i ekscytująca by była, odrywa nas od obowiązków stanu i prowadzi do zaniedbywania współmałżonka, dzieci, studiów czy pracy, możemy na tej podstawie wnioskować, że nie pochodzi od Ducha Świętego.

Praktykujmy postawę miłosierdzia

Dążenie do wypełniania woli Bożej bez postawy miłosierdzia naraża nas niechybnie na pychę albo rozpacz: jeżeli zdołam dokonywać pięknych rzeczy, dojdę do przekonania, że jestem w stanie osiągnąć świętość o własnych siłach; jeżeli, natomiast, nie uda mi się dotrzymać moich dobrych postanowień, ogarnie mnie frustracja. W obu przypadkach niestety pozostanę zamknięty na miłość Bożą, gdyż nie stanę się ubogi sercem.

Choć świętość wyraża się w konkretnych uczynkach miłości, nie wolno nam zapominać, że nie jest dziełem człowieka, ale bezinteresownym darem pochodzącym od Boga. Postawa miłosierdzia jaką mamy żyć na co dzień przekłada się na naszą zdolność do przebaczania i szukania przebaczenia, na życzliwe i pozbawione krytycyzmu nastawienie do bliskich, na sposób, w jaki potrafimy przyznać się do naszych ograniczeń i poprosić drugiego o pomoc, na pokorny ton naszej modlitwy: „Panie, zmiłuj się nade mną, grzesznikiem!”.

Rozwijajmy nasze talenty

Wystrzegajmy się fałszywej skromności, która tylko kamufluje nasze tchórzostwo i lenistwo. Oczywiście, „kto się poniża, będzie wywyższony” (Łk 14, 11), ale czasami jest znacznie wygodniej zajmować ostatnie miejsce, a jednocześnie zwolnić się z obowiązku podejmowania odpowiedzialnych zadań i rozwijania własnego potencjału. Pokora opiera się na prawdzie. Chodzi o to, by dostrzegać wszystkie skarby, jakie Bóg złożył w naszej duszy, pamiętając zarazem, że zostały nam powierzone po to, abyśmy wydali owoc. A świętość polega na tym, by być tam, gdzie pragnie nas mieć Bóg: nieważne, czy na czele wielkiej firmy czy też na kasie w supermarkecie, pod warunkiem, że będzie to miejsce, na które zostaliśmy wezwani.

Szukajmy najpierw Królestwa Bożego, a wszystko inne będzie nam przydane. Dokonujmy wyborów w oparciu o nasze powołanie do świętości. Ustalmy priorytety, szczególnie w kwestii wychowania: jeżeli naszym głównym celem będzie pomoc dzieciom w dążeniu do świętości, część trosk zejdzie na drugi plan.

Wybierajmy „najlepszą cząstkę”, nie dajmy się wytrącić z równowagi błahostkom, nie niepokójmy się tym, co się dzieje dokoła, nie traćmy energii na realizację celów, jakie podsuwa nam ten świat: nasze podejście do większości problemów zmieni się, kiedy zobaczymy je w świetle naszego powołania do wieczności. Uczyńmy sobie życie prostszym, pragnąc tylko jednego: pełnić wolę Bożą.

Christine Ponsard


HISTORIA MOJEGO KRZYŻYKA

Czytaj także:
Z więziennej celi do rąk świętego papieża. Historia mojego krzyżyka


KIELECKIE PIĘCIORACZKI

Czytaj także:
Pierwsza z tych pięciu sióstr urodziła się o 9.37. Jak papież „uczestniczy” w ich życiu?

Tags:
codziennośćświętość
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów
„Nic tak nie gniewa Boga”. Od takich drobiazg...
2
Przemysław Radzyński
Pobudka o piątej i zawsze zimny prysznic. Jak wyglądał dzień św. ...
3
KOSZMARY NOCNE
Sebastian Duda
„Diabelska godzina”. Czas kuszenia, który szatan upodobał sobie n...
4
POPE FRANCIS - PENTECOST MASS - SUNDAY
Redakcja
Jak długo, jakimi słowami i za kogo powinniśmy się modlić po Komu...
5
ST JOSEPH,THE WORKER CARPENTER, JESUS,CHILDHOOD OF CHRIST
Philip Kosloski
Ta starożytna modlitwa do św. Józefa podobno nigdy nie zawodzi
6
BRATANEK JERZEGO POPIEŁUSZKI
Iwona Flisikowska
Wujek Jurek z rodziną, męczeńska śmierć i świadectwa jego świętoś...
7
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś 22 lipca
Zobacz więcej