Aleteia
środa 21/10/2020 |
Bł. Jakuba Strzemię

W czasie wakacji bądźmy... misjonarzami!

© Eric Ward

Edifa - publikacja 14.07.20

Bycie misjonarzem nie jest zarezerwowane jedynie dla nielicznych, wyjątkowych chrześcijan. Rodzina również może i powinna szerzyć Ewangelię wokół siebie, nawet w czasie wakacji.

„Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało; proście więc Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Idźcie, oto was posyłam jak owce między wilki” (Łk 10, 2-3). Ten fragment Ewangelii przypomina nam o znaczeniu misji. W jaki jednak sposób możemy być misjonarzami, szczególnie w czasie wakacji?

Od modlitwy do działania

Pierwsza prośba Jezusa brzmi tak: „Proście Pana żniwa…”. Modlitwa jest zawsze niezbędna, dająca życie, pierwsza. Poprzedza każde działanie. Ponieważ w ewangelizacji, jak i we wszystkim innym, to Bóg jest tym, który działa. A my jesteśmy narzędziami w Jego ręku.

Wakacje obfitują często w różne spotkania. Wieczorna modlitwa może stać się okazją do tego, by pomodlić się za osoby, które spotkaliśmy danego dnia, a każde dziecko może wymienić po kolei wszystkich tych, z którymi spędziło dany dzień. Taka modlitwa ma podwójne znaczenie. Po pierwsze, Pan zawsze słucha tego, o co Go prosimy. Jesteśmy więc pewni, że wysłucha naszej modlitwy, choć często nawet nie będziemy o tym wiedzieć. Po drugie, taka modlitwa uczy dzieci, by w każdym człowieku widzieć dziecko Boże. Przede wszystkim trzeba więc się modlić. A potem działać. Ale jak? Oto trzy wskazówki:

1Żyjcie jak chrześcijanie

To właśnie po miłości, jaką mamy jedni ku drugim, powinniśmy dać się rozpoznać jako chrześcijanie. W ewangelizacji bardziej chodzi o to, kim jesteśmy, niż o to, co mówimy. Ewangelizować znaczy przede wszystkim starać się żyć Ewangelią. Dlatego chrześcijańską rodzinę powinniśmy móc rozpoznać po miłości, która w niej króluje, po miłości, która z niej promieniuje. Nie za sprawą tego, co mówią jej członkowie, ale poprzez ich zdolność przyjmowania, otwartości i uważności na drugiego człowieka.

2Mówcie prawdę

Ewangelizować oznacza również nie bać się nazywać rzeczy po imieniu, mówić prawdy. Podczas dyskusji, odpowiadając na pytanie tak dziecka, jak i dorosłych, nie należy przemilczać naszej wiary ani osładzać prawdy… – nawet jeśli znajdujemy się w środowisku, które z wiarą ma niewiele wspólnego lub jest w ogóle niewierzące, albo wręcz wrogie wierze; nawet jeśli odpowiadamy na pytanie dziecka pochodzącego z niewierzącej rodziny.

Powinniśmy wyznawać naszą wiarę, mówić to, co Duch Święty nam objawia, powinniśmy uczyć nasze dzieci czynić podobnie. Należy bez wahania wyznawać swoją wiarę, nawet jeśli wymaga to odwagi. Trzeba jednak mówić o niej w sposób prosty, pozbawiony arogancji, z pokorą, ponieważ wiara jest darem, który darmo otrzymaliśmy. Należy mówić o niej z głębokim szacunkiem do naszego rozmówcy, ponieważ on także jest nieskończenie umiłowanym dzieckiem Boga.

3Stwarzajcie okazje do mówienia o Bogu

Ewangelizować oznacza też stwarzać okazję do tego, by mówić o Bogu. Co nie znaczy, że wszyscy są powołani do tego, by ewangelizować w centrum miasta czy na plaży. Oznacza to jednak, że wszyscy jesteśmy wezwani do uważności na wołanie, które Bóg do nas kieruje. Może okażemy się takim narzędziem, którym Bóg posłuży się, aby sprawić, że powróci do Niego któreś z Jego dzieci?

Aby nawrócił się dziadek, być może wystarczą wnuki, które będą prosić go o to, żeby poszedł z nimi na mszę? Aby jakaś para zdecydowała się ochrzcić dziecko, być może wystarczy z nią o tym porozmawiać z całym szacunkiem i delikatnością, jakie podpowiada przyjaźń? Aby nastolatek zaczął dostrzegać Światło, wystarczy może, aby zaznał ciepła w rodzinie? Usłyszmy zatem Jezusa, który mówi do nas: „Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało”. Módlmy się i działajmy!

Christine Ponsard




Czytaj także:
Oto 5 symptomów toksycznej wiary


KSIĄDZ NA WOODSTOCKU

Czytaj także:
Ksiądz pierwszy raz pojechał na Woodstock. „Nie jestem w stanie opowiedzieć tego słowami”

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
ewangelizacja
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Aleteia
Oczy Matki Bożej z Guadalupe. Jedna z najwięk...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
ANGEL,CHILD,STATUE
Philip Kosloski
Mamo, martwisz się o swoje dzieci? Módl się t...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [18 paździe...
MODLITWA
Christine Stoddard
Żyjesz w ciągłym napięciu? Poznaj 5 modlitewn...
Zobacz więcej