Aleteia
sobota 24/10/2020 |
Św. Antoniego Marii Clareta

Jak w praktyce mniej osądzać innych?

CONCERNED WOMAN

Shutterstock

Edifa - publikacja 30.08.20

Powstrzymywanie się od krytykowania i osądzania bliźnich wymaga ogromnej pracy nad sobą. Oto kilka metod do zastosowania od zaraz, dzięki którym łatwiej nam będzie osiągnąć ten cel.

„A ty kimże jesteś, byś sądził bliźniego?” – pyta św. Jakub Apostoł (Jk 4, 12). No właśnie, za kogo się mamy, my, tak skorzy do wytykania i podkreślania błędów innych? Skłonność tę podkreśla w jednej z bajek La Fontaine, kiedy pisze, że: „każdy […] umie być w potrzebie ostrowidzem dla drugich, a kretem dla siebie”.

Ileż to naszych wewnętrznych monologów jest, w rzeczywistości, osądami! Z jaką łatwością przychodzi nam etykietowanie ludzi, zamykanie bliskich w ciasnych szufladkach naszych opinii! Jezus prosi nas, abyśmy nie osądzali siebie nawzajem. Jak odpowiedzieć na to wymagające zaproszenie do miłości, a jednocześnie nie relatywizować zła?

Co z braterskim upomnieniem?

Stawiamy się w roli sędziów, ponieważ w głębi serca to dodaje nam pewności siebie. Zwracanie uwagi na błędy naszych bliźnich to sposób, by przekonać się, że jesteśmy lepsi od nich. Chodzi również o swego rodzaju władzę, jaką mamy nad drugim, czasami w ramach odwetu: „Gdyby ci, którzy źle o mnie mówią, wiedzieli jak źle o nich myślę!”

A jednak Jezus mówi jasno: „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz? (Mt 7, 1-3). Nie tylko mamy powstrzymywać się od ostrych słów, ale przede wszystkim przyjąć wewnętrzną postawę życzliwości, „bo z obfitości serca mówią […] usta” (Łk 6, 45).

Jeżeli osądzamy, jeżeli nie patrzymy na naszych braci miłosiernym okiem, sami pozbawiamy się miłosierdzia i stajemy się niezdolni do przyjęcia Bożego przebaczenia. „Będzie to bowiem sąd nieubłagany dla tego, który nie czynił miłosierdzia” (Jk 2, 13). Brak osądu nie oznacza fałszywej tolerancji, która do jednego worka wkłada dobro i zło. Oprócz zakazu sądzenia, z ust Jezusa słyszymy również polecenie o braterskim upomnieniu: „Gdy brat twój zgrzeszy, idź i upomnij go w cztery oczy” (Mt 18, 15).

Ale Pan przestrzega nas, że nie możemy służyć naszym braciom za przewodników, jeżeli sami nie chodzimy w świetle Boga. To natomiast oznacza, że na początek sami musimy uznać, że jesteśmy grzesznikami: „Obłudniku, wyrzuć najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata” (Mt 7, 5). O własnych siłach nie jesteśmy w stanie pozbyć się tej belki, jedynie Pan może nam ją zabrać.

Konkretne kroki w celu, by przestać osądzać innych

Pan zaprasza nas do przejścia od osądzania do miłosierdzia. Względem naszych bliźnich, ale w pierwszej kolejności względem nas samych. Po co zatrzymujemy sobie tyle belek, które nam psują wzrok i zamykają serce? Dlaczego wolimy zapominać w własnej przeciętności osądzając bliźniego niż zmierzyć się z własnym grzechem?

Dlatego, że dla siebie samych jesteśmy sędziami i oskarżycielami i przed tym właśnie uciekamy, gdyż to nie do zniesienia. Świadomość własnej grzeszności faktycznie jest przytłaczająca… chyba, że spojrzymy na nią oczami Boga, „który jest większy od naszego serca”. Czyli odważymy się zawierzyć całkowicie Jego miłosierdziu. Jeżeli zawołamy do Boga: „Zmiłuj się nade mną, grzesznikiem”, możemy mieć pewność, że On usunie belkę z naszego oka.

Jak przestać osądzać bliźnich, aby otwierać się na miłosierdzie? W pierwszej kolejności poprzez pragnienie zmiany w tej konkretnej kwestii i niestrudzone powierzanie tego dążenia Panu. Jednocześnie poprzez rozeznanie co najczęściej popycha nas do osądzania takiej czy innej osoby: gniew, żal, zazdrość, etc. A głównie poprzez konkretne uczynki miłosierdzia – oddaną przysługę, ciepłe słowo, akt przebaczenia, modlitwę, etc. – szczególnie względem tych, którzy, zupełnie tego nieświadomi, najczęściej stają przed naszym wewnętrznym trybunałem.

Dziękujmy Bogu za bliźnich, w przypadku których pojawia się w nas pokusa osądzania. W duchu wiary wychwalajmy Pana za to, jacy są, nawet jeżeli my jeszcze tego jasno nie dostrzegamy. Wtedy, krok po kroku, Duch Święty będzie oczyszczał nasze serce, oświecał nasze oczy, uzdalniał nas do tego, by nasze sądy dotyczyły postępowania – przy jasnym rozróżnianiu kłamstwa od prawdy i dobra od zła – ale nie ludzi.

Christine Ponsard




Czytaj także:
Kiedy osądzasz ludzi, nie masz czasu ich kochać.




Czytaj także:
Atak paniki przed ślubem: efekt stresu czy powód, by wszystko odwołać?

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Tags:
relacje
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
MASS,YOUNG CHILD
Anna O'Neil
List do rodziców, którzy zabierają na mszę sw...
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
Bluźniercze graffiti na murze kościoła
Lucandrea Massaro
Wypisali proaborcyjne grafitti na kościele. R...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Zobacz więcej