Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 02/12/2020 |
Bł. Rafała Chylińskiego
home iconStyl życia
line break icon

Jak ustalać zasady, unikając przy tym konfliktu z dzieckiem?

SCOLDING

Shutterstock

Edifa - 25.10.20

Choć relacje rodziców i dzieci opierają się na autorytecie, można ustalić pewne zasady życia w rodzinie, unikając przy tym konfliktów.

Rodzicem nie jest się w pojedynkę. Relacja autorytetu, jaką nawiązujemy z naszymi pociechami, jest przede wszystkim relacją dwustronną, która powinna uwzględniać ich zdolności. To właśnie proponuje „pozytywne rodzicielstwo”. Święty Jan Paweł II również o tym przypominał w swoim Liście do rodzin – czy przyjęcie naszego dziecka takiego, jakim jest, nie jest urzeczywistnieniem tego daru, który Bóg nam uczynił?

„[Rodzice] powinni »czcić« swoje dzieci, zarówno małe, jak i dorosłe. Ta sama postawa jest istotnym i koniecznym warunkiem każdego wychowania”. Czasem trudno jest żyć tym zaproszeniem, tym bardziej, że zamknięci jesteśmy w swoich własnych ambicjach.

Wyzbyć się dominacji

„Simon jest uciążliwym dzieckiem. Jego siostra w tym wieku była dużo »łatwiejsza«. Gdy nadchodzi czas kąpieli, co wieczór dostaje napadów złości. Jestem tym wycieńczona” – przyznaje jego mama Raphaëlle. Jak wszyscy rodzice, zaczyna porównywać swoje dzieci, co przeszkadza jej w zrozumieniu syna. Bez względu na ich wiek, potrzeba nam doświadczyć wyjątkowości każdego z naszych dzieci, i ponownie „zainstalować nasze rodzicielskie oprogramowanie”, aby je zrozumieć, to znaczy, aby móc lepiej je przyjąć.

W swojej zarazem praktycznej, jak i pełnej wrażliwości książce Jana Faull, doradca ds. edukacji rodzicielskiej w Seattle (USA), przekonuje rodziców o ich zdolności do ustalania zasad współżycia w rodzinie i narzucenia właściwego autorytetu, proponując im praktyczne porady, które każdy może zacząć stosować.

Najpierw potrzeba, abyśmy wyzbyli się paradygmatu dominujący-dominowany, jaki mylnie przyjmujemy, z powodu błędnej koncepcji autorytetu. Z racji tego, że od ponad czterdziestu lat rodzina zmaga się z kryzysem autorytetu, dziś silna jest pokusa usztywnienia naszych relacji wychowawczych.

„Rodzice zrozumieli, że należy podjąć dialog z wiedzą, jaką wnosi psychologia dziecięca, obawiają się jednak, że wydarzenia ich przerosną” – mówi Chantal Lecœur, dyrektorka szkoły. „Dlatego od przesadnego dialogu, który przypomina usprawiedliwianie się, przechodzą do stanowczych i zdecydowanych postaw, niezrozumiałych już dla dzieci”. To rozchwianie ukazuje nam dwie pułapki: pobłażliwość i autorytaryzm.

Karcić czy wyjaśniać?

Aby znaleźć wyjście z sytuacji, w której upominanie – „rób to, nie rób tego” – przeplata się z  nieustannymi negocjacjami, należy najpierw zaufać sobie nawzajem. Rezygnacja z jakiegoś wymagania z tego powodu, że dziecko nie jest emocjonalnie lub intelektualnie gotowe, by mu sprostać, nie jest oznaką słabości, ale demonstracją siły. Siły i wielkości tego, który dał życie i który zna swoje dziecko, jako osobę.

Strona po stronie, rodzic łapie oddech i obserwuje, jak otwierają się przed nim kolejne ścieżki pozwalające wydostać się z codziennych konfliktów. Rozmowa w cztery oczy między małym Rémim i jego rodzicami sprawia, że po trzech tygodniach towarzyszenia jest on w stanie odpowiednio sprzątnąć swój pokój.

Odpowiednia dawka skarcenia i wyjaśnień, wyrozumiałości i wymagań – metoda ta wymaga jednak czasu i dyspozycyjności. Czasu na zrozumienie, czasu na rozmowę, czasu na poradzenie sobie z karą. Być może tu właśnie kryje się prawdziwy brak w naszym życiu rodzinnym – brak czasu. Czasu, by kochać, czasu, by słuchać, czasu, by wychowywać. Czasu, by przestać stać do siebie plecami i przyjąć życie takie, jakim zostało nam dane.

Anne Gavini


WOMAN

Czytaj także:
Codzienna dyscyplina niezbędna, by uciszyć swoje negatywne myśli i pozbyć się ich na dobre




Czytaj także:
Pomóż mi to zrobić samemu, czyli jak mądrze uczyć dzieci dyscypliny?

Tags:
dzieckorodzinawychowanie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia jest aktualizowana codziennie i publikowana w ośmiu językach: po francusku, angielsku, arabsku, włosku, hiszpańsku, portugalsku, polsku i słoweńsku.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież mianował nowych kardynałów. Wspólnie o...
PIOTR PAWLUKIEWICZ
Salve NET
Ks. Pawlukiewicz: w Adwencie musimy się oducz...
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [30 listopa...
Redakcja
12 cudów mocy mszy świętej
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [28 listopa...
GABRYSIA, KLARA, ROBERT
Dominika Cicha
Przynoszę chorej żonie Pana Jezusa w komunii....
Otwarte Pismo Święte na deskach
Redakcja
Cytat z Biblii dla ciebie na dziś [1 grudnia]
Zobacz więcej