Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
środa 20/10/2021 |
Św. Jana Kantego
Aleteia logo
home iconStyl życia
line break icon

Oto, czego wszyscy ojcowie mogą nauczyć się od św. Józefa

Shutterstock

Edifa - 18.03.21

Święty Józef przypomina wszystkim ojcom, że – choć ważne jest przewidywanie, organizacja, zarządzanie różnymi sprawami z należytą starannością – należy też umieć zrezygnować z pięknych projektów, by pójść za wolą Bożą.

Choć historia świętego Józefa jest naprawdę wyjątkowa, słusznie obiera się go za wzór dla wszystkich ojców. W Świętej Rodzinie rzeczywiście

Józef jest ojcem. Nie jest to ojcostwo pochodzące ze zrodzenia, ale nie jest ono „pozorne” czy też tylko „zastępcze”. Posiada pełną autentyczność ludzkiego ojcostwa, ojcowskiego posłannictwa w rodzinie (Adhortacja apostolska Redemptoris Custos, św. Jan Paweł II, 15 sierpnia 1989 r., § 21).

Józef jest prawdziwym ojcem. Nawet jeśli Jezus począł się z Ducha Świętego, a nie ze związku małżeńskiego Maryi i Józefa, nie zmienia to faktu, że Józef nie jest namiastką ojca czy ojcem pozornym.

Św. Jan Paweł II przypomina nam, że to rzeczywiste ojcostwo jest „konsekwencją jedności hipostatycznej: Człowiek przyjęty (homo assumptus) do jedności Boskiej Osoby Słowa-Syna – Jezusa Chrystusa. Wraz z takim »przyjęciem« (assumptio) człowieczeństwa, w Chrystusie zostaje także »przyjęte« wszystko, co ludzkie, a w szczególności – rodzina, jako pierwszy wymiar Jego bytowania na ziemi. W tym kontekście zostaje również »przyjęte« ludzkie ojcostwo Józefa”.

Zresztą nawet sama Maryja, która lepiej niż ktokolwiek inny wie, że Jezus został poczęty z Ducha Świętego, mówi o Józefie, używając określenia „ojciec Twój” (Łk 2,48). „Jest to nie tylko wyrażenie »umowne«: słowa Matki Jezusa wskazują na całą rzeczywistość Wcielenia, która należy do tajemnicy Rodziny z Nazaretu” – zauważa św. Jan Paweł II.

Józef całkowicie wypełnił swoje zadanie wychowawcy. Na Józefie „spoczywało wzniosłe zadanie »wychowania«, czyli żywienia i odziewania Jezusa, nauczenia Go Prawa i zawodu, zgodnie z powinnościami przypadającymi ojcu” – dodaje jeszcze św. Jan Paweł II.

Chodzi tu też o jeszcze jeden, bardzo istotny, aspekt tajemnicy Wcielenia: będąc w pełni Bogiem, Jezus nie udawał jednak, że jest człowiekiem. On rzeczywiście musiał przejść przez poszczególne etapy rozwoju każdego człowieka. Rzeczywiście „wzrastał w mądrości, w latach i w łasce” (Łk 2,52).

1Józef jest dyspozycyjny wobec woli Bożej

Jako ojciec wyjątkowego dziecka, święty Józef bynajmniej nie uważał się za zwolnionego z zadania, które mu przypadło – zadania wychowania Jezusa. Józef jest dyspozycyjny wobec woli Bożej, zarówno jeśli chodzi o wzięcie do siebie Maryi, swojej żony w stanie błogosławionym, jak i zmierzenie się z narodzinami Jezusa, które miały miejsce w okolicznościach co najmniej niekomfortowych. I wreszcie – gdy trzeba uciekać do Egiptu, by wymknąć się morderczym zapędom Heroda. Święty Józef przyjmuje to, co niespodziewane, a nawet niezrozumiałe, z sercem pełnym spokoju.

Przypomina przy tym wszystkim ojcom, że choć ważne jest przewidywanie, organizacja, zarządzanie różnymi sprawami z należytą starannością, należy też umieć zrezygnować ze wszystkich pięknych projektów, by pójść za wolą Bożą. Jakkolwiek wywracająca wszystko do góry nogami by ona nie była. Nie należy się też nigdy niepokoić, ponieważ Bóg, lepiej niż ktokolwiek inny wie, czego potrzebuje każda rodzina.

2Józef pokazuje, że praca jest wyrazem miłości

Józef jest robotnikiem. Pokazuje nam, że praca jest (lub powinna być) wyrazem miłości. Spośród tego wszystkiego, czego Józef nauczył Jezusa, „ważną rolę (…) odgrywała cnota pracowitości” – wyjaśnia św. Jan Paweł II. Święty Józef, bardziej niż ktokolwiek inny, uświęcił pracę. Uświadamia nam on, że wartości pracy nie mierzy się pieniędzmi, które przynosi, ale miłością, którą wkładamy w jej wykonanie.

Nie ma też żadnych wątpliwości co do tego, że on, który doświadczył radości wykonywania swojego zawodu i dumy z tego, że mógł tego nauczyć swojego Syna, jest szczególnie bliski zmartwieniom ojców pozbawionych pracy, którzy dotkliwie odczuwają upokorzenie bezrobocia i lęk o niepewną przyszłość.

3Józef przypomina, że wystarczy wykonywać, co do nas należy, opierając się na Bogu

Józef jest pokorny. Nie chełpi się tym, że został wybrany na ojca Syna Bożego, ale też nie chowa się za domniemaną „niegodnością”. Miałby prawo czuć się przygnieciony zadaniem, jakie na niego spadło, odmówić go, mówiąc: „Nie potrafię tego zrobić”. Józef jednak nie jest ukierunkowany na samego siebie, nie opiera się na własnych siłach, ale oczekuje wszystkiego od Boga.

Robi to, o co prosi go Bóg, z całkowitą ufnością. Nie ma „kompleksów” wobec Jezusa. Zajmuje miejsce, które mu przypada jako ojcu, z całym należnym mu autorytetem. Przypomina nam, że wystarczy wykonywać to, co do nas należy, bardzo pokornie, bardzo zwyczajnie, każdego dnia, nie niepokojąc się naszymi własnymi ograniczeniami, ale całkowicie opierając się na Bogu. Zaprasza ojców do tego, by zajmowali przypisane im w rodzinie miejsce, bez nieśmiałości czy kompleksów, ponieważ to właśnie jest zadanie, które Bóg im powierzył.

Christine Ponsard


KAPLICA MĘCZEŃSTWA I WDZIĘCZNOŚCI KSIĘŻY DACHAUOWICZÓW

Czytaj także:
Opowieść o tym jak św. Józef uratował więźniów z obozu śmierci w Dachau


saint Joseph

Czytaj także:
Siostry dominikanki przypominają „cud św. Józefa”

Tags:
ojcostwośw. Józef
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
Łukasz Kobeszko
Na swoje wesele zaprosili… 160 ubogich! „Było tak, jak marzyliśmy...
2
MARIAN MARKIEWICZ
Anna Gębalska-Berekets
„Marianku, a ostrzygłbyś mnie, żebym jakoś na tym konklawe wygląd...
3
WEB2-MAYLINE-MIRACLE-EMMANUEL TRAN
Agnès Pinard Legry
„Trzymałem ją i poczułem, kiedy serce przestało bić”. Uzdrowienie...
4
KOMUNIA NA RĘKĘ
Michał Lubowicki
Spór o Komunię św. na rękę: to coś o wiele poważniejszego niż tyl...
5
SNOWFLAKE
Joanna Operacz
Pokolenie płatków śniegu. Każdy jest wyjątkowy, wszyscy (zbyt) de...
6
MARIANNA POPIEŁUSZKO
Agnieszka Huf
Marianna. Matka, która wychowała świętego
7
JAN PAWEŁ II, MODLITWA
Redakcja
„Dzień najczęściej zaczynał od leżenia krzyżem w kaplicy”. Osobis...
Zobacz więcej