Aleteia logoAleteia logo
Aleteia
niedziela 13/06/2021 |
Św. Antoniego
home iconDuchowość
line break icon

Jak otrzymać światło Ducha Świętego, by dokonywać dobrych wyborów?

WOMAN RUN HAIR

By vientocuatroestudio/Shutterstock

Edifa - 24.05.21

Światło Ducha Świętego, o które prosimy w czasie liturgii Zesłania, pomaga nam spojrzeć na różne sytuacje tak, jak widzi je Bóg. Co w takim razie zrobić, by otrzymać to światło i podejmować właściwe decyzje?

Skąd i jak nadejdzie ta „Światłość najświętsza”, o którą jeszcze intensywniej wołamy w okolicy święta Pięćdziesiątnicy? Przede wszystkim na dobry początek odrzućmy wszelkie wyobrażenia o mniej lub bardziej cudownym objawieniu: „Żarliwie modlę się do Ducha Świętego, a później, gdy otwieram Biblię na dowolnej stronie, znajduję odpowiedź na moje problemy!”. To zupełnie nie o to chodzi i nie tak „działa”.

Światło Ducha: rozum i wiara

Tak naprawdę światło Ducha Świętego jest przede wszystkim światłem rozumu i wiary. To dwa rodzaje Bożego światła, w które Ojciec wyposaża wszystkie swoje dzieci. I nie chodzi o to, by je czymś zastąpić, ale by prawidłowo ich używać. Promień Bożego światła jest tym, co będzie kierować naszym wzrokiem, pozwalając nam spojrzeć na sytuacje, które nas spotykają, tak jak widzi je Bóg – zarówno w ich naturalnej, jak i nadprzyrodzonej logice.

By lepiej to pojąć, weźmy jakiś przykład. Załóżmy, że pod koniec edukacji szkolnej młody człowiek zwraca się do Ducha Świętego z prośbą, by Ten rzucił światło na jego przyszłą drogę. Nie powinien jednak prosić Go, by zadecydował za niego, czy ma zostać lekarzem, czy inżynierem.

Powinien prosić o to, by Duch Święty pomógł mu podjąć decyzję, która będzie wyrazem bezwarunkowego kroczenia za Jezusem. To nie zawsze jest łatwy i przyjemny proces, dlatego czasem potrzeba, by Duch Święty „oschłym wlał zachętę, uleczył serca ranę, nagiął, co jest harde, rozgrzał serca twarde”. W jaki konkretnie sposób możemy jednak otrzymać to światło Ducha Świętego?

Trzy instancje, do których warto się uciec, podejmując decyzję

Jezus wskazał nam trzy miejsca, w których wylewa się i uobecnia Duch Święty. Są to takie trzy pewne instancje, do których możemy się uciec, podejmując jakąś decyzję.

Pierwszą instancją jest sumienie, które ma zdolność oceniania sytuacji w Bożym świetle: „Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy” (J 16,13).

Drugą jest Słowo Boże, którego „nie można odrzucić” (J 10,35).

Trzecią jest Kościół, który Jezus ufundował na Piotrze i apostołach „przyobleczonych w moc z wysoka” (Łk 24,49) dzięki jego nauczaniu.

Konkretnie oznacza to, że, aby podjąć decyzję, należy najpierw stanąć przed Jezusem z zamiarem pójścia za Nim w każdy możliwy sposób (Dobre rekolekcje mogą okazać się tutaj pomocne). Następnie, mając przed sobą różne sensowne możliwości, będziemy szukać tej, która wydaje nam się najbardziej spójna z tym, co mówi nam Pismo Święte, by doprowadzić nas do Chrystusa. Z pewnością nie mówi ono wprost o zawodzie lekarza czy inżyniera, mówi jednak o kwestii życia wiecznego i ścieżkach do niego prowadzących.

W końcu też należałoby zweryfikować, czy ta decyzja jest spójna z tym, czym Kościół dziś żyje i czego naucza. Oczywiście, nie jest rzeczą biskupa decydować o tym, czy powinniśmy zostać raczej inżynierem, czy jednak lekarzem. Jesteśmy jednak w nie mniejszym niż ten biskup stopniu częścią wspólnoty chrześcijańskiej, która ma do wypełnienia w świecie konkretną misję.

Pomyślmy na przykład o znaczeniu obecności Kościoła w zawodach medycznych lub o znaczeniu jego doktryny społecznej w biznesie… Zatem powołanie jest jednocześnie misją. Jeśli więc dokonujemy życiowych wyborów, rozeznając w tym potrójnym odniesieniu do Ducha Świętego, możemy mieć pewność, że On będzie w tym z nami. A Jego dary pomogą nam naprawdę żyć „na chwałę Bożą i dla zbawienia świata”.

Ks. Max Huot de Longchamp

Tags:
decyzjaDuch Świętypowołanie
Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!

Modlitwa dnia
Dziś świętujemy...




Top 10
1
MARYJA
Katarzyna Szkarpetowska
Chciał przeklinać pod obrazem Maryi: „Jakaś siła sprawiła, że ode...
2
Redakcja
Chłopiec wybucha płaczem po przyjęciu do Pierwszej Komunii. ̶...
3
TUDO SOBRE MINHA MÃE
Jak rozbroić histerię dziecka za pomocą jednego pytania?
4
PÓŁTAWSKA, WOJTYŁA
Joanna Operacz
Czy Bóg karze nas za radość i szczęście? Pyta Półtawska, a Wojtył...
5
Oleada Joven
Ojciec Pio radzi, jak obchodzić się z aniołem stróżem
6
Bret Thoman, OFS
Naukowcy przebadali ciało i krew z cudu w Lanciano. Bóg chce byśm...
7
Philip Kosloski
Dlaczego księża ubierają się na czarno i noszą sutanny?
Zobacz więcej