Aleteia
niedziela 25/10/2020 |
Św. Chryzanta i św. Darii
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...Historie świętych

Św. ojca Pio z Pietrelciny

PIO OF PIETRELCINA

Lucia Dughetti / CC BY-NC 2.0

Papież Jan Paweł II dokonał beatyfikacji, a następnie kanonizacji – zmarłego w 1968 roku – Ojca Pio. Ten obdarzony stygmatami i innymi zadziwiającymi darami kapucyn nie zajmował się niczym więcej jak tylko tym, co dotyczyło zwyczajnej służby kapłana: spowiadał i odprawiał Msze święte. Dziś do jego grobu nieprzerwanie przybywają pielgrzymi z całego świata.

Francesco Forgione urodził się 25 maja 1887 roku w Pietrelcinie, małym miasteczku w Kampanii na południu Włoch, w rodzinie pobożnych, ciężko pracujących na chleb chłopów. Chłopiec bardzo wcześnie wykazywał zamiłowanie do milczenia, samotności, a także – co w jego środowisku nie zdarzało się często – do nauki. Od najmłodszych lat pociągał go ideał życia franciszkańskiego – braci kapucynów, ewangelizujących okoliczne wsie i będących bardzo blisko prostych ludzi.

Rodzice nie mieli nic przeciwko temu, aby został zakonnikiem, wręcz przeciwnie, gotowi byli na wszelkie poświęcenia, aby mu w tym pomóc opłacając studia teologiczne. Jego ojciec wyjechał nawet do Argentyny, aby zdobyć odpowiednie środki dla rodziny i syna.

Francesco, gdy wstąpił do nowicjatu kapucynów w Morcone, nie miał jeszcze 16 lat. Otrzymał imię zakonne Pio. 10 sierpnia 1910 roku, w wieku 23 lat, pomimo bardzo słabego zdrowia przyjął święcenia kapłańskie. Z powodu nagłego pogorszenia się ogólnego stanu zdrowia został odesłany do rodzinnej miejscowości, aby odpoczął i nabrał sił. Tam, wśród najbliższych, pozostał aż 6 lat – do 1916 roku, prowadząc życie modlitewne i ascetyczne, na wpół pustelnicze, odpowiadające jego głębokiemu pragnieniu kontemplacji.

Matka szanowała to szczególne powołanie i z oddaniem służyła mu, ojciec zaś pracując w Argentynie troszczył się o utrzymanie rodziny. Po krótkim pobycie w wojsku – jako kapelan i sanitariusz – w okresie I wojny światowej,  powrócił do wspólnoty zakonnej. Wysłany do San Giovanni Rotondo, wioski u podnóża Gargano, niedaleko od sanktuarium Świętego Michała Archanioła.

Tu powierzono mu opiekę nad chłopcami z Niższego Seminarium Zakonnego. Wkrótce dary, jakimi Bóg obdarzył Ojca Pio, zaczęły przyciągać uwagę władz kościelnych i sprowokowały interwencję Świętego Oficjum, które nakazało przeniesienie go do innego domu zakonnego (1922). Wywołało to tak wielkie poruszenie w wiosce – ludzie chcieli zatrzymać człowieka, który już wtedy był przez wielu uważany za świętego – że władze kościelne wyraziły zgodę na pozostanie Ojca Pio.

Jednakże, w następstwie orzeczenia Świętego Oficjum, iż „nie stwierdza się nadprzyrodzonego charakteru faktów przypisywanych Ojcu Pio”, poczęto stopniowo zabraniać mu wykonywania funkcji kapłańskich, aż do zakazu publicznego odprawiania Mszy świętej włącznie (1931-1933).

Ojciec Pio posługiwał się trzema prostymi środkami. Było to: kierownictwo duchowe, spowiedź oraz Msza święta. To właśnie ta prosta, kapłańska służba, pełniona z najwyższym oddaniem, przyciągała ludzi. Przyjeżdżali do San Giovanni Rotondo z całego świata lub kierowali do niego tysiące listów, powierzając modlitwie ciężary swoich cierpień tak duchowych, jak i materialnych.

Spowiedź u Ojca Pio – kiedy już Święte Oficjum cofnęło swoje zakazy (1933) – nie była rzeczą łatwą: przed jego konfesjonałem nieustannie stały długie kolejki, a wszelkiego rodzaju nieoczekiwane zdarzenia mogły w ostatnim momencie spowodować odwołanie wyznaczonego znacznie wcześniej spotkania.

Nieść pomoc ludziom dotkniętym cierpieniem i nędzą – to pragnienie Ojca Pio zaowocowało powstałym w 1956 roku wzorcowym szpitalem, który nazwał „Domem Ulgi w Cierpieniu”. Z jego inicjatywy powstały również grupy modlitwy – będące „żywymi zgromadzeniami wiary i ogniskami miłości” – które papież Paweł VI nazwał „potężną rzeką modlących się”.

Ojciec Pio zmarł 23 września 1968 roku. Jego ciało spoczywa w krypcie kościoła Matki Bożej Łaskawej, gdzie nieprzerwanie pielgrzymują tłumy wiernych z całego świata. Miasto na południu Włoch – San Giovanni Rotondo – w której żył i zmarł błogosławiony ojciec Pio, jest odwiedzana co roku przez 7,5 min osób. Jest to drugie na świecie sanktuarium pod względem liczebności pielgrzymów (po Guadalupe w Meksyku).

Biogram zaczerpnięty – za zgodą właściciela – z serwisu Ewangelia na co dzień

Chcesz przeczytać więcej historii o świętych? Kliknij tutaj!
Modlitwa dnia
Dziś wspominamy świętego...





Top 10
Katolicka Agencja Informacyjna
Papież: „To najgorsza zniewaga, jaką można wy...
BEZDOMNY JEZUS
Katolicka Agencja Informacyjna
Wezwali policję do bezdomnego, a tam Jezus
Philip Kosloski
5 świętych, których ciała nie uległy rozkłado...
OJCIEC SERAFIM
Łukasz Kobeszko
Przepięknie śpiewa i modli się w języku Jezus...
RĄCZKA NIEMOWLAKA
Marta Brzezińska-Waleszczyk
Byłam świadkiem 45 minut życia. To była lekcj...
GIULIA MICHELINI
Silvia Lucchetti
Świadectwo włoskiej aktorki, która urodziła j...
Mathilde de Robien
Imiona, które noszą w sobie pieczęć Boga. Moż...
Zobacz więcej