separateurCreated with Sketch.

Andrzej Gołota: Powinniśmy nieustannie dziękować Bogu

ANDRZEJ GOŁOTA
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Redakcja - 08.10.21
whatsappfacebooktwitter-xemailnative
Pięściarz, medalista igrzysk olimpijskich i mistrzostw Europy. Czterokrotny mistrz Polski w wadze ciężkiej. Prywatnie: mąż ukochanej Marioli, tata Oli i Andrzeja i fan Jana Pawła II.

Przekazując darowiznę, pomagasz Aletei kontynuować jej misję. Dzięki Tobie możemy wspólnie budować przyszłość tego wyjątkowego projektu.

Wesprzyj nasPrzekaż darowiznę za pomocą zaledwie 3 kliknięć


Jednych fascynuje, innych odrzuca. Dla Andrzeja Gołoty boks był całym życiem. Jak mówił, oprócz rodziny to dla niego najważniejsza sprawa na świecie.

Zapytany o to, czy tak brutalny sport nie gryzł się z jego wiarą, odparł, że jego jedynym celem było zawsze to, żeby wygrać i udowodnić, że posiada większe umiejętności sportowe. To, że mógł przy okazji zadać komuś ból, było po prostu ryzykiem wpisanym w ten zawód.

"Nigdy intencjonalnie nikogo nie zraniłem, a jeśli zdarzyło się to przypadkowo, to nie wydaje mi się, że popełniłem jakiś grzech – podkreślał w wywiadzie zamieszczonym w książce Boży doping. – Nigdy nie męczyły mnie wyrzuty sumienia, ponieważ wiem, że zadane ciosy były wynikiem zdrowej, sportowej rywalizacji".

Przed walkami bokserowi towarzyszyła zawsze modlitwa.

Modlitwa trzymała Andrzeja Gołotę w najtrudniejszych momentach. Robił sobie wtedy rachunek sumienia i ugruntowywał swoją hierarchię wartości.

Żona sportowca w wywiadzie udzielonym portalowi Interia przyznała wprost, że gdyby nie wiara, ich małżeństwo by się rozpadło. „Popełniliśmy wszystkie błędy, jakie są możliwe do popełnienia. Z pomocą Opatrzności udało się pokonać kryzysy (...). Oboje chcieliśmy mieć rodzinę aż do śmierci. Mamy ślub kościelny, gdybyśmy wzięli rozwód, żadne z nas nie byłoby szczęśliwe. Rozwód zmienia układ rodziny, cierpią dzieci. To nie leży w zgodzie z naszą wiarą. Jesteśmy katolikami, nie wyobrażamy sobie układania życia po rozwodzie. Poza tym wierzę, że każda rodzina powinna stworzyć swoje tradycje".

Andrzej Gołota w wywiadzie z 2000 r. mówił:

Bokser przyznał też, że wielkim autorytetem jest dla niego papież Polak.

Newsletter

Aleteia codziennie w Twojej skrzynce e-mail.

Wesprzyj Aleteię!

Jeśli czytasz ten artykuł, to właśnie dlatego, że tysiące takich jak Ty wsparło nas swoją modlitwą i ofiarą. Hojność naszych czytelników umożliwia stałe prowadzenie tego ewangelizacyjnego dzieła. Poniżej znajdziesz kilka ważnych danych:

  • 20 milionów czytelników korzysta z portalu Aleteia każdego miesiąca na całym świecie.
  • Aleteia ukazuje się w siedmiu językach: angielskim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, polskim i słoweńskim.
  • Każdego miesiąca nasi czytelnicy odwiedzają ponad 50 milionów stron Aletei.
  • Prawie 4 miliony użytkowników śledzą nasze serwisy w social mediach.
  • W każdym miesiącu publikujemy średnio 2 450 artykułów oraz około 40 wideo.
  • Cała ta praca jest wykonywana przez 60 osób pracujących w pełnym wymiarze czasu na kilku kontynentach, a około 400 osób to nasi współpracownicy (autorzy, dziennikarze, tłumacze, fotografowie).

Jak zapewne się domyślacie, za tymi cyframi stoi ogromny wysiłek wielu ludzi. Potrzebujemy Twojego wsparcia, byśmy mogli kontynuować tę służbę w dziele ewangelizacji wobec każdego, niezależnie od tego, gdzie mieszka, kim jest i w jaki sposób jest w stanie nas wspomóc.

Wesprzyj nas nawet drobną kwotą kilku złotych - zajmie to tylko chwilę. Dziękujemy!