Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

1/10
Woda po goleniu. Zakonnicy golili i strzygli siebie nawzajem. Z tego względu, często dochodziło do skaleczeń brzytwami. Posługiwali się nimi przecież nie zawodowcy, ale zwykli mnisi. Aby załagodzić ślady ich aktywności fryzjerskiej, ktoś wpadł na pomysł specjalnego wywaru z ziół, czyli… właśnie wody po goleniu.
2/10
Nocne pantofle. Używano ich w klasztorach po to, aby nie zakłócać ciszy nie tylko w nocy, ale też podczas dnia w: refektarzu (jadalni), dormitorium (wspólnej sypialni mnichów), wirydarzu (ogrodzie klasztornym) i kościele.
3/10
Język gestów (migowy). Zakonnicy opracowali go po to, aby nie łamać zakazu milczenia obowiązującego w podanych wyżej miejscach. Język ten miał mało znaków (gestów), aby zapobiegać migowemu „gadulstwu”. Na podstawie owego języka, pod koniec XVI w. opracowano ten system gestów, którym dziś posługują się głuchoniemi.
4/10
„Lajk”. Podniesiony kciuk, który w zakonnym języku gestów oznaczał przeora – jedną z głównych osobistości klasztornych. Nic dziwnego, że na Facebooku wspomniany gest oznacza „polubienie”. W końcu przeora należało zawsze lubić…
5/10
Przepisy na różne potrawy. W klasztorach często dbano o wygląd i smak podawanych dań. Dlatego też zakonnicy opracowali przepisy na wiele różnych, popularnych dziś potraw np. ciastek ptysiów. Dodajmy, że oczywiście przepisy te zwykle realizowali, tworząc smakowite jedzenie.
6/10
Receptury wielu wódek, piw i win. Często opracowywano te receptury z motywów medycznych, a więc jako przepisy na lekarstwa. Jednym z nich była „Woda życia” wymyślona przez mnichów irlandzkich i zachwalana przez nich jako lek na liczne dolegliwości. Dodajmy, że napój, o który chodzi, to po prostu… whisky. Również wspomniany kiedyś na łamach Aletei benedyktyn św. Arnulf ze Soissons używał piwa jako lekarstwa. Także i dziś, zakonnicy wytwarzają alkohole. Przykładem likier „Do rany przyłóż” robiony przez benedyktynów z Lubina.
7/10
Reguły zachowania się przy stole. Mnichów (np. cystersów) w czasie spożywania posiłków obowiązywały określone zasady (reguły) zachowania się przy stołach refektarza. Z reguł tych wywodzą się dzisiejsze prawidła stołowego savoir vivre.
8/10
Zapis nutowy na liniach i solmizacja. Wspomniany wyżej zapis wprowadził w XI w. benedyktyński mnich bł. Gwidon z Arezzo – znany teoretyk muzyki. Nie była to jeszcze pięciolinia z nutami, lecz ich zapis na 4 liniach. Gwidon wprowadził także solmizację, czyli 6-stopniową skalę dźwięku, doskonale nam znaną jako „do (pierwotnie ut) re mi fa sol la”.
9/10
Różaniec. Sznurek z nawleczonymi drewnianymi lub szklanymi koralikami. Wprowadzony jako pomoc w odmawianiu codziennie 50 pacierzy (podstawowych modlitw chrześcijanina) przez tych mnichów, którzy nie byli w stanie odśpiewać w ciągu tygodnia 150 psalmów. Nie mogli, gdyż nie umieli czytać, a nie byli zdolni do zapamiętania tylu tekstów.
10/10
Czepek na głowach pielęgniarek i zwyczaj zwracania się do nich „siostro”. Na koniec powiedzmy jeszcze o rzeczy pozornie oczywistej: to, że zwracamy się do pielęgniarek „siostro”, stanowi pozostałość po czasach (nie tak jeszcze dawnych), gdy chorymi opiekowały się wyłącznie siostry… zakonne! Nosiły one czarno-białe nakrycia głowy, czego pamiątką jest czarno-biały czepek pielęgniarski.