Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

1/10

Wychowanie jest aktem nadziei

"Wychowanie samo w sobie jest aktem nadziei, nie tylko dlatego, iż proces ten jest ukierunkowany na przyszłość, ma bowiem na celu budowanie przyszłości, ale dlatego, iż sam akt wychowania jest przeniknięty nadzieją. Nauczyciele powinni zawsze mieć przed oczyma, jak wielki jest na tym polu ich wkład w społeczeństwo.

Swoim zaangażowaniem w codzienną pracę z dorastającymi dziećmi i młodzieżą argentyńską wręczają nam tę podstawową wskazówkę, ten odkupieńczy i zbawczy znak, znak nadziei, którym każdego dnia rozdzielają chleb prawdy, zapraszając nas do tego, byśmy nie ustawali w drodze, do ciągłego podejmowania trudu wędrówki" (23 kwietnia 2008; przemówienie do Stowarzyszeń Nauczycieli i Wychowawców).
2/10

Wychowanie w prawdzie poprzez świadectwo

"Wychowanie w poszukiwaniu prawdy będzie wymagało od was, drodzy nauczyciele, postawy, o jakiej wspomniałem wcześniej: «umieć podać powód», ale nie wyłącznie poprzez jakieś pojęciowe wyjaśnienia czy treści, ale całościowo poprzez nawyki i przekonania, które uosabiacie. To właśnie nauczyciel ma sposobność swoim życiem potwierdzać to, co głosi.

Ten wymiar przekazywania prawdy – w pewien sposób estetyczny, aczkolwiek nie powierzchownie dekoracyjny – czyni z nauczyciela żywą ikonę prawdy, jakiej naucza. Tutaj piękno i prawda się przenikają. Wszystko staje się ciekawe, pociągające i w końcu w sercach uczniów zaczynają budzić się te zdrowe «rozterki»" (23 kwietnia 2008; przemówienie do Stowarzyszeń Nauczycieli i Wychowawców).
3/10

Drugie mamy

"Wiem, że wy, drodzy nauczyciele, musicie dźwigać na barkach nie tylko te obowiązki, do wypełnienia których się przygotowywaliście, ale również zmagać się z całą masą wypowiedzianych bądź nie próśb, które was przytłaczają. (…) I co wobec tego? Co powinniście zrobić, kiedy już i tak jesteście przeciążeni i zmęczeni? Czy będzie miał słuszność ktoś, kto powie: «moim zadaniem jest nauczać tego czy innego przedmiotu, ja nie będę się wychylał, niech inni robią to, co do nich należy»?

Och tak, oby każdy robił to, co do niego należy, ale, jak mówiłem wam kilka miesięcy temu, rola nauczycielki nie będzie się ograniczała do bycia «drugą matką», tak jak wyglądało to kiedyś, jeżeli [w życiu dziecka] nie było tej «pierwszej»" (6 kwietnia 2005; przemówienie do Stowarzyszeń Nauczycieli i Wychowawców).
4/10

Dyscyplina w duchu wolności

"Drodzy wychowawcy, aby dyscyplina zyskała ten rys wolności potrzeba, aby nauczyciel potrafił odczytywać komunikaty płynące z rozterek, począwszy od tych, które pociągają za sobą ruch fizyczny, niemożność pozostawania w jednym miejscu, przez niekończące się pytania, po te charakterystyczne dla nastolatka, który wszystko podważa i kontestuje, z niepokojem poszukując innych odpowiedzi" (23 kwietnia 2008; przemówienie do Stowarzyszeń Nauczycieli i Wychowawców).
5/10

Głoście światłość

"Dzisiaj przemawiam do was, którzy pracujecie w szkolnictwie, w otoczeniu tych chłopców i dziewcząt, za których jesteście odpowiedzialni, podobnie jak anioł do apostołów: «Wyjdźcie z więzienia, idźcie i głoście ten sposób życia!». Taki sposób życia, w którym to światłość zwycięża; taki sposób życia, w którym nie przehandlowuje się światłości za marną latarenkę, niezdolną rozproszyć otaczające nas ciemności.

Głoście taki sposób życia, w którym nie ma miejsca na ciemność i walczcie z tym tak często występującym zmęczeniem wpisanym w wasze powołanie o to, by każdy chłopiec i każda dziewczynka otwierali swoje serce na światłość i nie bójcie się światłości, nawet za cenę pewnych trudności" (Homilia w trakcie Mszy Świętej w intencji szkolnictwa, 2009).
6/10

Nie lękajcie się

"Wychowanie kryje w sobie zadanie, by wspierać postawę wolności odpowiedzialnej, która na życiowych rozstajach będzie kierowała się zdrowym rozsądkiem i inteligencją; by formować osoby, które bez zastrzeżeń przyjmą do wiadomości, że własne życie oraz los swojej społeczności mają w swoich rękach i że ta wolność jest nieskończonym darem, porównywalnym wyłącznie z niewysłowioną miarą ich transcendentnego przeznaczenia.

Taka jest właśnie stawka w tej waszej codziennej wędrówce do pracy i szkolnej rutynie. Tutaj nie chodzi o nic innego, chociaż czasami zmęczenie i trudności będą wam sączyły do serca wątpliwości i pokusy, choć przyjdą takie chwile, kiedy cały wysiłek będzie wydawał się niewystarczający w obliczu wszelkiego rodzaju przeogromnych trudności, jakie pojawią się na drodze; wobec tych trudności i pokus, wobec tych kamieni, rozbrzmiewa głos, który nie przestaje nam powtarzać: «nie bójcie się»" (6 kwietnia 2005; przemówienie do Stowarzyszeń Nauczycieli i Wychowawców).
7/10

Kompetencje zawodowe

"Zatroszczmy się o to, by nasi nauczyciele, przełożeni, duszpasterze, urzędnicy byli naprawdę dobrzy i rzetelni w tym, co robią. Zapał jest ważny, ale równie istotna jest fachowość. Nie chodzi o to, by wpaść w pułapkę mitu o «wybitności» w kontekście rywalizacji i alienacji, ale by oferować naszej społeczności i naszej ojczyźnie to, co w nas najlepsze, wykorzystując w pełni nasze talenty" (9 kwietnia 2003; przemówienie z okazji rozpoczęcia roku szkolnego).
8/10

Szkołę tworzą nauczyciele

"Szkoła może być zwyczajnym «miejscem» (geograficznym, osiedlowym budynkiem, ale również ośrodkiem o wymiarze egzystencjalnym, ludzkim, międzyludzkim), podłożem, w którym zapuszczone zostaną korzenie umożliwiające jednostkom przyszły rozwój. Może być schronieniem i domem, pewnym gruntem, oknem, przez który dostrzeżemy horyzont transcendencji.

Jesteśmy jednak przekonani, iż szkoła to nie mury, tablice i dzienniki; to ludzie, a w szczególności nauczyciele. I to właśnie oni wraz z wychowawcami są zobowiązani do rozwijania w sobie umiejętności afektywnych i ducha poświęcenia, aby uczynić te miejsca ludzkimi" (28 marca 2001; przemówienie z okazji rozpoczęcia roku szkolnego).
9/10

Nauczać z pasją, uczyć się z przyjemnością

"Zapraszam was do tego, byśmy wspólnie zastanowili się i uświadomili sobie, że wyłącznie ktoś, kto naucza z pasją może spodziewać się, że jego uczniowie będą przyswajali wiedzę z przyjemnością. Jedynie ktoś, kto sam trwa w zachwycie nad pięknem, może wprowadzić swoich uczniów na ścieżkę kontemplacji. Jedynie ktoś, kto wierzy w prawdę, której naucza może oczekiwać interpretacji zgodnych z tą prawdą.

Jedynie ktoś, kto żyje w przestrzeni dobra – wyznaczanej przez sprawiedliwość, cierpliwość, szacunek dla inności w swojej pracy nauczyciela – może aspirować do tego, by formować serca tych, których mu powierzono. Kontakt z pięknem, dobrem, prawdą dopełniają człowieka i wprawiają go w swoiste uniesienie. To, co fascynuje, wyprowadza nas poza siebie i powala. Prawda w ten sposób napotkana, a raczej taka, która wychodzi nam na spotkanie, nas wyzwala" (23 kwietnia 2008; przemówienie do Stowarzyszeń Nauczycieli i Wychowawców).
10/10

Wychowawca, który staje się bliźnim

"Wychowawca, który «uczy» jak nie bać się poszukiwać prawdy jest, tak naprawdę, mistrzem, świadkiem wytyczającym ścieżkę, towarzyszem drogi, kimś zaufanym, kto staje się bliźnim" (23 kwietnia 2008; przemówienie do Stowarzyszeń Nauczycieli i Wychowawców).