10 / 10
10. Patrzysz, kiedy śpi
To akurat nie jest porażka, ale oznaka słabości. Twojej, rzecz jasna. Bo jak to, zamiast zająć się sobą, zrelaksować, ty patrzysz na śpiące dziecko?! Ano właśnie tak. Ja skradam się z mężem na palcach do pokoju synka i zostajemy tam, aż któreś z nas nie buchnie śmiechem (nasze dziecko wykonuje prawdziwe akrobacje przez sen!). A, i jeszcze dodam, po całym dniu zajmowania się malcem, kiedy mam ochotę wylecieć z domu, jak z procy, przed snem zawsze, ale to zawsze… oglądam jego foty w komórce. Taki ze mnie słabeusz 😉
+