2 / 10
2. Płaczesz za drzwiami
Udało ci się wyrwać z domu, ale kiedy tylko zamykasz drzwi, z oczu kapią ci łzy. Bo malec też się rozpłakał, bo jesteś tak zmęczona albo po prostu już za nim tęsknisz. Mnie też to się zdarza! Nie dalej niż dziś rano rozpłakałam się w windzie, bo mój synek przeżywał dramat 14-miesięczniaka, którego mama wyszła z domu bez niego. Zostawianie płaczącego malucha pod opieką taty, babci czy niani nie jest przyjemne, ale nie jest też przestępstwem. To normalne, że musisz czasem wyjść sama.
+