9 / 10
9. Dosypiasz rano…
…niby nie ma w tym nic kontrowersyjnego, gdyby nie fakt, że twój maluch już dawno nie śpi. Ale jak to? Bawi się sam??? Bez śniadanka?! Większość z nas, zwłaszcza po nieprzespanych nocach (kolka, ząbkowanie) ma ochotę raczej rozbić młotkiem budzik, niż wyskoczyć w podskokach spod kołdry. Dlatego, jeśli dziecię nie płacze od samego rana, ale jest w stanie pobawić się przez pół godziny, to co złego w tym, że się zdrzemniesz? Kilka mam, oczywiście na ucho, wyznało mi, że dają dziecku (już starszemu) ulubione produkty śniadaniowe i… bez większych wyrzutów sumienia wracają do łóżka chwilę dospać.
+