Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

1/12
1. Ciekawość Chodzi tu o niepotrzebne interesowanie się bliźnimi. Niepotrzebne, czyli nie będące ani wzywaniem pomocy, ani jej udzielaniem.
2/12
2. Lekkomyślność Polega ona na łatwym przechodzeniu od zazdrości, do radości ze swojej wydumanej wyższości. Zazdrość pojawia się wtedy, gdy pyszałek widzi kogoś od siebie lepszego. Radość zaś, jest wtedy, kiedy grzesznik dostrzega kogoś od siebie gorszego.
3/12
3. Niestosowna wesołość Niestosowna, gdyż wynikająca ze zwracania uwagi na swe domniemane zalety, z czym łączy się nieuznawanie zasług drugiego. O człowieku, w którym panuje owa wesołość Bernard pisze, że jest on „skory do żartów, skłonny i pochopny do śmiechu”.
4/12
4. Chełpliwość Można ją rozpoznać w wielomówstwie. Jeżeli więc ktoś jest chełpliwy, to – według Bernarda – łaknie on „i pragnie słuchaczy, przed którymi mógłby się popisać…, na których mógłby wylać to, co czuje, aby dowiedzieli się o jego wielkości”.
5/12
5. Odrębność Wspomniana odrębność to po prostu lenistwo „w spełnianiu obowiązków wspólnych”, ale za to wielka gorliwość w realizacji wszystkiego, co odróżnia pyszałka od innych członków jego grupy.
6/12
6. Zarozumiałość Zarozumiałość jest wiarą w to, iż się jest doskonalszym od innych.
7/12
7. Zuchwałość Człowiek charakteryzujący się zuchwałością, „na zebraniach zajmuje pierwsze miejsce, w naradach pierwszy zabiera głos”.
8/12
8. Obrona grzechów Sposoby tej obrony są rozmaite, np. ktoś stwierdza: „Nie zrobiłem tego”.
9/12
9. Kłamliwe wyznawanie grzechów Pojawia się ono wtedy, gdy zaprzeczanie czynów publicznie znanych nic nie da. Lepiej wtedy (w mniemaniu pyszałka) w sposób udawany przyznać się do winy. Ludzie, którzy tak robią, „zmieniają winę swoją, powiększają tak bardzo, że wszystkie czynione im zarzuty brzmią niewiarygodnie… Kiedy zaś wina jest tak oczywista, iż w żaden sposób ukryć jej niepodobna, udają skruchę w głosie, choć nie ma jej w duszy”.
10/12
10. Bunt Chodzi tu o bunt wobec przełożonego. Przełożonym, o którego tu chodzi, jest opat lub przeor klasztoru. Ale może to być również rodzic w przypadku buntującego się dziecka lub szef w pracy. Skutkami buntu są: opuszczenie danej wspólnoty np. rodzinnej i idąca za tym swoboda grzeszenia.
11/12
11. Swoboda grzeszenia Z jej powodu człowiek – nie bojąc się już przełożonych (np. rodziców), ani nie wstydząc się innych członków wspólnoty (np. rodzeństwa) – „z tym większym wyuzdaniem, podsycanym całkowitą swawolą, zaspokaja swe żądze”. Na tym stopniu pychy, człowiek nie wyzbył się jednak jeszcze bojaźni Boga i dlatego dopuszcza się grzechów „nie bez pewnego wahania”.
12/12
12. Nałóg grzechu Jeżeli jednak pierwsze występki grzesznika nie spotkają się z karą Bożą, wtedy taki nieszczęśnik szuka nowych rozkoszy; „te zaś uwodzą coraz bardziej. Rozbudza się pożądanie, rozum popada w stan uśpienia, a nałóg zacieśnia pęta”. Z powodu tego nałogu, człowiek „traci rozum” i bezmyślnie zbliża się do śmierci. To znaczy do potępienia wiecznego w piekle. Wtedy również, jak szaleniec, mówi on: „Nie ma Boga!”