7 / 12
Psalm 51
Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej, * w ogromie swej litości zgładź nieprawość moją. Obmyj mnie zupełnie z mojej winy * i oczyść mnie z grzechu mojego. Uznaję bowiem nieprawość moją, * a grzech mój jest zawsze przede mną. Przeciwko Tobie samemu zgrzeszyłem * i uczyniłem, co złe jest przed Tobą, Abyś okazał się sprawiedliwy w swym wyroku * i prawy w swoim sądzie. Oto urodziłem się obciążony winą * i jako grzesznika poczęła mnie matka. A Ty masz upodobanie w ukrytej prawdzie, * naucz mnie tajemnic mądrości. Pokrop mnie hizopem, a stanę się czysty, * obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję. Spraw, abym usłyszał radość i wesele, * niech się radują kości, które skruszyłeś. Odwróć swe oblicze od moich grzechów * i zmaż wszystkie moje przewinienia. Stwórz, Boże, we mnie serce czyste * i odnów we mnie moc ducha. Nie odrzucaj mnie od swego oblicza * i nie odbieraj mi świętego ducha swego. Przywróć mi radość Twojego zbawienia * i wzmocnij mnie duchem ofiarnym. Będę nieprawych nauczał dróg Twoich * i wrócą do Ciebie grzesznicy. Uwolnij mnie, Boże, od kary za krew przelaną, † Boże, mój Zbawco, * niech sławi mój język sprawiedliwość Twoją. Panie, otwórz wargi moje, * a usta moje będą głosić Twoją chwałę. Ofiarą bowiem Ty się nie radujesz, * a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz. Boże, moją ofiarą jest duch skruszony, * pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz. Panie, okaż Syjonowi łaskę w Twej dobroci, * odbuduj mury Jeruzalem. Wtedy przyjmiesz prawe ofiary: dary i całopalenia, * wtedy składać będą cielce na Twoim ołtarzu. Chwała Ojcu i Synowi, * i Duchowi Świętemu. Jak była na początku, teraz i zawsze, * i na wieki wieków. Amen.
+

© Amanda Tipton-CC