Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

1/5

Smutny katolik

Czy twoja wiara jest raczej drobiazgowa, skrupulatna i wybredna niż wielkoduszna, radosna i otwarta?


Czy bardziej odgrywasz rolę katolickiego policjanta niż katolickiego ewangelizatora? Dobrym sprawdzianem jest zastanowienie się, jakie komentarze i posty umieszczasz w mediach społecznościowych na tematy religijne. Czy są na ogół krytyczne i mają gorzki ton? Czy obserwujesz w mediach społecznościowych ludzi, którzy są ewangelizatorami czy policjantami? Wiara, która nie jest przepełniona radością i pokojem Ducha Świętego, nie pociągnie innych do światła Chrystusa.


2/5

Katolik – polityk

Czy trudno ci rozmawiać o wierze, nie poruszając tematu polityki? Uważam, że jest to coś, co naprawdę odpycha młodych ludzi od Kościoła (zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, gdzie żadna z dwóch głównych partii nie reprezentuje adekwatnie katolickiego światopoglądu).


Polityka jest ważna, ale jeśli zrównuje się z naszymi kwestiami religijnymi lub powoduje, że zaczynamy postępować nieżyczliwie wobec innych, równowaga zostaje zachwiana. Zdrowy dystans do polityki (mimo bycia politycznie zaangażowanym) jest cechą chrześcijanina, który wierzy i ufa potężnemu Bogu.


3/5

Katolik faryzeusz

Czy twoja wiara polega bardziej na obowiązku i spełnianiu uczynków niż na wewnętrznej przemianie? Kiedy mówisz o wierze, czy więcej mówisz o rzeczach „zewnętrznych” niż o nawracaniu się i modlitwie?


To niekoniecznie jest toksyczne, ale szybko może się takim stać. Kiedy modlitwa i relacja nie stanowi centrum naszego życia religijnego, wtedy diabeł będzie próbował koncentrować naszą uwagę na tym, co zewnętrzne. Taka postawa może szybko zrodzić w nas pychę i tendencję do osądzania innych, co utrudnia autentyczną więź z Bogiem i miłosierne uczynki wobec innych.


4/5

Katolik „my kontra oni”

Czy umiesz rozmawiać o wierze bez używania słów „liberalny” lub „konserwatywny”, lub którejkolwiek z wielu etykiet, jakich używamy, żeby zdyskwalifikować tych, których uważamy za niezdatnych do bycia katolikami?


Czy stale mówisz o ludziach lub grupach, które uważasz za swoich przeciwników ideologicznych? Jeśli nasze życie duchowe i religijne koncentruje się na innych ludziach, którzy w naszym odczuciu błądzą, to znaczy, że my błądzimy. Jeśli większości naszych działań i wypowiedzi w kręgach religijnych towarzyszy duch dzielenia i krytyki, to możemy być przekonani, że to nie pochodzi od Ducha, który jednoczy.


Jedność jest znakiem czegoś większego, czegoś nadprzyrodzonego. Kiedy żyjemy w duchu jedności (a zarazem mówimy prawdę w miłości), pomaga to ludziom wierzyć w Boga, ponieważ jest to tak przeciwne światowemu myśleniu (J 17, 20-21).


5/5

Katolik [tu wstaw swoją ulubioną kwestię]

Bóg prosi nas, byśmy działali dla sprawiedliwości na wielu różnych obszarach. Ale nie prosi nas, byśmy kwestię dobroczynności, prawdy czy sprawiedliwości – bez względu na to, jak ważną – uczynili centrum naszego życia.


Na niczym nie powinniśmy koncentrować się bardziej niż na naszej relacji z Bogiem. Czy tak rzeczywiście jest w naszym życiu, można rozpoznać po tym, jak angażujemy się w problemy, które Bóg kładzie nam na serce oraz po tym, jak traktujemy innych, bez względu na to, kim są.