1/13

Tony Halik „Z kamerą i strzelbą przez Mato Grosso”

Tony Halik to jeden z najwybitniejszych polskich podróżników. Człowiek, który kochał swoją robotę. Jego miłość do rdzennej ludności Ameryki Południowej sprawiła, że stał się pierwszym białym Indianinem zaakceptowanym przez takie szczepy Indian jak Hinan czy groźnych Szawantów. Z żoną i kamerą przemierzają dziką selwę przez 200 dni.
2/13

Tony Halik „Z kamerą i strzelbą przez Mato Grosso”

Książka jest jak pamiętnik osoby zakochanej w tym, co robi. Halik odnosił się z szacunkiem do wszystkiego i wszystkich, których spotkał na swojej drodze. Jeśli chcesz przeżyć spotkanie z najdzikszym plemieniem Indian, dowiedzieć się, jak przyrządzić żółwia, wziąć udział w inicjacji młodych członków plemienia, ta książka jest dla ciebie.
3/13

Jacek Pałkiewicz „Menu świata”

Niech tytuł książki was nie zmyli. To pozycja dla prawdziwych twardzieli, którzy nie boją się próbować potraw oryginalnych, a przy okazji przeżywać przygody w ekstremalnych warunkach. Pałkiewicz we Włoszech założył szkołę przetrwania. Z grupami przyjaciół przemierza tereny Ameryki Południowej, Indonezji, Chin czy Syberii. Nie zawsze wyprawy są przyjemne, bo np. ich elementem jest kurs dla żołnierzy w amazońskiej selwie. Książka obfituje w opisy dań tradycyjnych, typowych dla ludności danego kraju.
4/13

Jacek Pałkiewicz „Menu świata”

Jeśli masz ochotę na taką przygodę (pamiętając, że odmowa przyjęcia posiłku zwykle przyjmowana jest jako obraza), zapraszam na ucztę. W menu m.in.: smażone tarantule, gotowana małpa, gulasz z psa, rekin grenlandzki zroszony moczem. A na deser „Balut” – jajko, w którym zdążyło się już uformować pisklę, a które zjadane jest w całości. Oprócz opisów tego typu wyszukanych dań znajdziecie tu garstkę historii.
5/13

Beata Pawlikowska „Blondynka wśród łowców tęczy”

Pora na kobiety! Lekka i przyjemna lektura, która prowadzi czytelnika przez amazońską dżunglę. Pawlikowska z humorem, a także dystansem do siebie i otoczenia, przedstawia świat Indian. Czytając książkę, miałam ochotę sparafrazować znane w naszym kraju powiedzenie na: „Rzuć wszystko i leć do Amazonii”. Nie znajdziemy tutaj zbyt wielu faktów historycznych czy geograficznych, za to poznamy ludzką twarz tego wciąż dzikiego obszaru.
6/13

Beata Pawlikowska „Blondynka wśród łowców tęczy”

Książka jest utrzymana w lekkim stylu, co nie zmienia faktu, że autorce należy się szacunek za ogromną odwagę – sama w obcej krainie, odkrywa nieznane. Garść dobrych rad, celne uwagi i humor – to podsumowanie tego tytułu. A w pakiecie ciekawostki takie jak te: w ile minut pirania zjada człowieka, dlaczego Indianie pachną wędzonką i dlaczego lepiej nie jeść zup przyrządzonych przez miejscowych.
7/13

Martyna Wojciechowska „Kobieta na krańcu świata”

Kobieta petarda. Zdobyła Kilimandżaro, Mont Blanc, wzięła udział w Rajdzie Transsyberyjskim i Sahara-Dakar. Podróżniczka, dziennikarka, działaczka charytatywna. Cykl Wojciechowskiej „Kobieta na krańcu świata” to dla mnie jedne z najlepszych książek podróżniczych, które opisują sytuację kobiet na całym świecie. Często smutną i ciężką, ale i w tych historiach można znaleźć nadzieję i siłę.
8/13

Martyna Wojciechowska „Kobieta na krańcu świata”

W niektórych społecznościach bowiem kobiety okazują się jedynymi osobami utrzymującymi rodzinę. Poznacie historię zapaśniczki Carmen z Boliwii, Edith z Argentyny, Daphne z Kenii, czy Bien z Wietnamu. Kobiety, które dzięki wewnętrznej sile okazały się prawdziwymi bohaterkami. Pozycja obowiązkowa – nie tylko dla kobiet.
9/13

Elżbieta Dzikowska „Tam, gdzie byłam 2”

W książce świat sztuki, kultury i architektury przenika się, w efekcie końcowym czytelnik otrzymuje ciekawe felietony. Okraszone w dodatku wnikliwym opisem tła historycznego, niekiedy krwawego. Elżbieta Dzikowska, znana m.in. z programu „Pieprz i sól”, polska podróżniczka, historyk kultury opisuje, gdzie można spotkać najsławniejszych artystów Ameryki Łacińskiej, mieszkających obok biednych plemion indiańskich.
10/13

Elżbieta Dzikowska „Tam, gdzie byłam 2”

Książka to analiza zarówno dzieł wielkich artystów, jak i prostej ludności indiańskiej. Składa się to wszystko na fascynujący obraz krajów: Wenezueli, Kolumbii, Boliwii, Peru. Idealna lektura nie tylko dla miłośników podróży, ale i pasjonatów sztuki oraz historii.
11/13

Wojciech Górecki „Planeta Kaukaz”

Krainy Adygeja, Adźaria, Świątynia Szoana, bóg Uastrydży czy mistyczny Hinalug. To nie miejsca i postaci wymyślone przez Tolkiena. Chodź są równie, a może nawet bardziej niesamowite. To Kaukaz Północny, a Wojciech Górecki – najwybitniejszy polski znawca tego regionu – zabiera w niesamowitą podróż do krainy tysiąca ludów, języków, kultur i wierzeń. Tylko tu górskie bóstwa mają fizyczny wpływ na codzienność i tylko tu żelazny uścisk caratu, a potem Związku Radzieckiego nie był w stanie w pełni zawładnąć umysłami mieszkańców.
12/13

Jacek Hugo Bader „W rajskiej dolinie wśród zielska”

Co się stanie, gdy w jednej chwili świat, który znasz, legnie w gruzach? Gdy zmieni się znany porządek i wszystko zostanie wywrócone do góry nogami? Tym był upadek Związku Radzieckiego. Hugo Bader przytacza historie ludzi, bez względu na ich narodowość czy miejsce zamieszkania na dawnej mapie ZSRR, którzy jako „rajską dolinę” wspominają dawne mocarstwo.
13/13

Jacek Hugo Bader „W rajskiej dolinie wśród zielska”

Co teraz robią – były kosmonauta, bohater wojny w Czeczeni, pracownik poligonu atomowego w Kazachstanie, strażnik na granicy, której fizycznie nie ma? „W rajskiej krainie wśród zielska” to jedna z kilku książek Hugo-Badera traktujących o życiu w byłym Związku Radzieckim. Życiu niełatwym.