1/14
Domowe uwielbienie Skoro szukamy uwielbienia w codzienności, pierwsze powinno być właśnie domowe uwielbienie. Naprawdę wiele nie trzeba – wystarczą dwie osoby, bo Jezus obiecał: „gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20). A przecież w naszych domach często są jeszcze dzieci, dziadkowie, można też zaprosić znajomych czy sąsiadów.
2/14
Domowe uwielbienie Wystarczy siąść razem i… uwielbiać – dać Bogu w tygodniu godzinę, dwie. Siąść i wspólnie śpiewać i grać (jeśli umiecie) albo czytać Pismo Święte, np. Księgę Psalmów. Taki dobry czas, gdzie nie zajmujemy się naszymi problemami i obowiązkami, nie prosimy Boga o nic, ale poświęcamy czas, aby z Nim być i ufnie zajmujemy się Jego sprawami, a nie naszymi.
3/14
Obrazowe uwielbienie Przeskakujemy w inne rejony uwielbienia. Nie wiem, czy lubicie sztukę, ale czasem nie trzeba iść do galerii, aby uwielbiać. Wystarczy, że popatrzycie na obraz, ikonę Jezusa, Matki Bożej czy świętego, który macie w domu, na ścianie. One powstały właśnie po to, aby uwielbić Boga. I często nawet kolory, gesty, postawy z obrazu ku temu prowadzą.
4/14
Obrazowe uwielbienie Jeśli macie możliwość – wybierzcie się go galerii, dobra sztuka zawsze pomaga obudzić serce i ducha. Wtedy dużo łatwiej zawołać za Dawidem: „Usta moje były pełne Twojej chwały, przez cały dzień – Twojej sławy” (Ps 71).
5/14
Leśne uwielbienie Można jeszcze inaczej. Jesień przed nami. Zapowiada się słonecznie, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby wybrać się do lasu, w góry czy też na inną wędrówkę. Już trzej młodzieńcy w księdze Daniela wychwalali Boga wołając: „Niech ziemia błogosławi Pana, niech Go chwali i wywyższa na wieki! Góry i pagórki, błogosławcie Pana, chwalcie i wywyższajcie Go na wieki! Wszystkie rośliny ziemi, błogosławcie Pana, chwalcie i wywyższajcie Go na wieki!” (Dn 3, 74-76).
6/14
Leśne uwielbienie Przecież cała ziemia jest darem od Boga. I całkiem cudowna jest, sami przyznacie. Dlaczego więc nie uwielbiać w przyrodzie Stwórcy? To także całkiem proste!
7/14
Gwiezdne uwielbienie „Gwiazdy nieba, błogosławcie Pana, chwalcie i wywyższajcie Go na wieki!” (Dn 3,63). Patrzyliście kiedyś w niebo pełne gwiazd? Jest piękne, prawda? Proponuję, by nie zatrzymywać się na podziwianiu jedynie jego piękna, ale uwielbić Tego, który stworzył te wszystkie cudowności.
8/14
Gwiezdne uwielbienie Noce będą coraz dłuższe – zdecydowanie polecam ten sposób na spotkanie z Panem. Wystarczy, abyście spojrzeli w bezchmurną noc w niebo (oczywiście, widać je lepiej, jeśli nie mieszkacie w wielkim mieście) i… zaczęli wychwalać Boga! Do tego naprawdę nie trzeba wielkich przygotowań i czasu.
9/14
Uwielbienie po dziecięcemu Znacie to? „Sprawiłeś, że [nawet] usta dzieci i niemowląt oddają Ci chwałę” (Ps 8, 3). Jeśli macie dzieci, nie zapominajcie o nich! Uwielbienie jest dla każdego, a przecież czasem to właśnie najmłodsi robią to najlepiej – szczerze, bezinteresownie i z pasją!
10/14
Uwielbienie po dziecięcemu Zresztą, nawet obserwacja maluchów – ich zachowań, zabawy czy pierwszych „przemyśleń” potrafi dobrze zainspirować do oddania chwały Bogu. Tak więc, rodzice, macie codziennie tak wiele okazji to trwania w uwielbieniu!
11/14
Muzyczne uwielbienie Czy wiecie, że król Dawid zatrudniał (tak, tak – dobrze czytacie – ZATRUDNIAŁ) 4800 śpiewaków i muzyków, aby całą dobę uwielbiali Boga? Nawet jeśli nie macie talentu, nie stoi nic na przeszkodzie, abyście i wy muzycznie chwalili Pana.
12/14
Muzyczne uwielbienie Jest Youtube, są inne serwisy muzyczne, a w nich tysiące kawałków uwielbieniowych. Co stoi na przeszkodzie, żeby w domu i w pracy cały dzień leciały dobre kawałki na chwałę Boga?
13/14
Dziś cały świat jest przeciw mnie. Uwielbiam! Na koniec coś, co może nie jest oczywiste. Uwielbienie Boga możemy uskuteczniać także w tych momentach, gdy wydaje się, że wszystko idzie na opak. W tych dniach, gdy cały-świat-jest-przeciwko-nam. Bóg jest Bogiem nie tylko gdy jest super i cudownie, ale także wtedy, gdy nasze emocje są skrajnie inne.
14/14
Dziś cały świat jest przeciw mnie. Uwielbiam! Boga uwielbiać można (i trzeba) także w trudnościach i troskach. On to wszystko ogarnia. Uwielbienie jest wtedy zaproszeniem naszego Pana do naszego bólu. Nie mówimy Mu, jak ma się z tym rozprawić, ale ufnie zostawiamy Mu te sprawy, których nie ogarniamy. Skupiamy się na Nim, a nie na problemach. I On działa. Potwierdzone info 😉