5 / 12
Św. Stanisław Kostka Ten święty to przykład siły wewnętrznej i woli silniejszej niż wszystko. Wbrew woli rodziców, która była wtedy „świętością”, został bowiem nowicjuszem u jezuitów w Rzymie. Wkrótce jednak zachorował i zmarł. Gdy 2 lata po śmierci otworzono jego grób, okazało się, że z trumny wydobywa się wyjątkowy, wspaniały zapach. A kiedy podniesiono wieko trumny, wtedy wszyscy obecni ujrzeli nienaruszone zwłoki Stanisława. Nie były ani zniekształcone, ani odbarwione. Zachowany był nawet uśmiech, z jakim święty odszedł do Boga. Obecnie większość jego szczątków (już rozłożonych) znajduje się w rzymskim kościele św. Andrzeja. Na obrazie: św. Stanisław Kostka na łożu śmierci
+

© Sailko/Wikipedia | CC BY 3.0