6 / 7
Gry psychologiczne
Każdy piłkarz ustala sobie określone rytuały, które pozwalają mu lepiej aklimatyzować się w nowym otoczeniu oraz rozpocząć każdy mecz z odpowiednim, psychologicznym nastawieniem. Nie są to przesądy, ale rodzaj natręctw – czynności, które się wykonuje albo unika przed danym meczem. Czasami ważnym elementem psychologicznym dla piłkarza jest numer na koszulce. Są zawodnicy silnie przywiązani do konkretnej cyferki – tylko ta i żadna inna. Piątek upiera się zawsze, by mieć na plecach „dziewiątkę”. W Cracovii nie udało mu się na samym początku otrzymać takiej koszulki, dlatego grał przez pewien czas z numerem „99”. W Genoi ustalenia odnośnie numeru poszły gładko i Piątek mógł grać z ulubioną cyferką na plecach. W Milanie pojawił się jednak problem – choć „9” nie było zarezerwowane, Włosi nie chcieli dawać go Piątkowi. „Musisz na to zasłużyć” – powiedzieli. Krzysztof wziął zatem „19” i zaczął strzelać gole. Każdy kolejny przybliża go do otrzymania ulubionego numeru.
+

© Alberto Lingria/Xinhua News/East News