Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

1/8

W 1801 roku niemiecki filozof Georg Hegel bronił swojej pracy doktorskiej, w której utrzymywał, że między Marsem a Jowiszem nie ma żadnej planety. Pech chciał, że mniej więcej w tych samych dniach we Włoszech odkryto znajdującą się tam planetę karłowatą – Ceres. Hegel miał zareagować w przytoczony sposób, choć nomen omen fakty są takie, że najprawdopodobniej przypisano mu te słowa. Przy okazji dopisano mu też twierdzenie, że istnieje jedynie siedem planet, choć nigdy nic on takiego nie twierdził...


2/8

Autor „Księcia”, znanego podręcznika politycznej sprawności, który ponad kwestie etyczne stawiał skuteczność w realizacji zamierzonych celów, wydaje się wiarygodny jako autor tego cynicznego powiedzenia. W rzeczywistości padły one jednak setki lat wcześniej – w „Heroidach” rzymskiego poety Owidiusza.


3/8

W tak fatalny sposób miał się pomylić najbogatszy człowiek świata w 1981 roku. Ile w tym prawdy wie chyba najlepiej sam Gates, który w jednym z artykułów na początku lat 90. napisał: „Powiedziałem w życiu wiele głupich rzeczy, ale nie aż tak głupich. Nikt kto zna się na komputerach nie powie, że jest jakaś pojemność pamięci, która byłaby ostatecznie wystarczająca”.


4/8

Mówiąc o karłach stojących na ramionach gigantów mamy na myśli nas samych, korzystających z dorobku poprzednich pokoleń. I Newton rzeczywiście użył tego porównania w jednym ze swych listów, lecz nie jako pierwszy – zdaniem Jana z Salisbury tym porównaniem już w średniowieczu miał się posługiwać św. Bernard z Clairvaux. Co ciekawe, hasło to przeniknęło do popkultury i nawiązania do niego pojawiają się w takich utworach jak powieść „Imię róży”, serial „Z archiwum X” czy film „Park Jurajski”.


5/8

Francuski filozof, choć dużo pisał, nigdy nie popełnił takiego zdania. Tu dla odmiany znamy źródło kaczki dziennikarskiej – to książka o Wolterze napisana przez Evelyn Hall. Blisko 140 lat po jego śmierci.


6/8

W tym przypadku mamy nie tylko przypisanie autorstwa (w rzeczywistości autorem jest inny brytyjski mąż stanu, Lord Palmerston) ale również dosyć istotną zmianę treści. W oryginale bowiem padają słowa w pierwszej osobie liczby mnogiej - „My nie mamy wiecznych przyjaciół...”. Palmerston, wówczas minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, nie chciał przez to powiedzieć uniwersalnej prawdy rządzącej polityką międzynarodową, lecz streścił aktualną doktrynę polityki zagranicznej swojego kraju.


7/8

Słynne ostatnie słowa rzymskiego wodza w rzeczywistości należą do artystycznej wizji Williama Shakespeare'a. Źródła historyczne w postaci „Żywotów cezarów” Swetoniusza podają, że Cezar rzekł tak naprawdę „Ty też, mój synu?”. Niewykluczone jednak, że i to jest jedynie licencia poethica autora, a Cezar umierał milcząc...


8/8

Zgodnie z powiedzeniem „najciemniej pod latarnią” najpewniej również dewiza wszelkich tropicieli kłamstw i przeinaczeń jest... fałszywa. Zgodzimy się, że cytat doskonale oddaje ducha niemieckiej propagandy z czasów III Rzeszy, jednak konia z rzędem temu, kto wskaże gdzie i kiedy Goebbels wypowiedział te słowa. Pierwsze wzmianki pochodzą z czasów powojennych, gdy niesławnej pamięci minister propagandy dawno już nie żył.