4 / 16
JOANNA JANKOWSKA. Trudno wybrać jedno wspomnienie. Jedną sytuację czy wydarzenie z wolontariatu, który codziennie dawał nam je garściami. To, co mnie urzekło i w czym się zakochałam to radość ludzi. Radość szczera i radość z małych rzeczy. Tak małych i niedocenianych przez nas na co dzień. Serdeczność i gościnność ludzi szybko sprawiła, że nie czułam się gościem, tylko jednym z nich. Były też momenty, które mnie niemile zaskoczyły lub zdziwiły, ale wolę zachować je dla siebie. Myśląc teraz o Etiopii, mam przed oczami uśmiechy dzieci, dorosłych. Wdzięczność za okazaną uwagę, wspólną zabawę czy przyklejony plasterek. Jest to tak ogromne i wspaniałe wynagrodzenie, że kiedyś planuje tam powrócić po więcej uśmiechów.
+