5 / 5
„Przejęzyczenia lektorek”
Czytanie głośne jest w klasztorze stałym punktem programu: w chórze, w refektarzu… I nieraz cała wspólnota podskakuje z uciechy, kiedy lektorka coś nie tak odczyta. Oto kilka zapamiętanych przejęzyczeń: – Na ukończeniu jest proces kanalizacyjny bł. brata Alberta... – Ojciec św. udał się do rzymskiej synagogi na spotkanie ekonomiczne... – Szczur mierniczy szczodrze mi dział wyznaczył... – Wyrośnie różdżka z psa Jessego... – Z reguły naszego ojca, św. Benedykta, rozdział sześćdziesiąty czwarty: O oborze opata... (nie-benedyktynom wyjaśniamy, że tytuł rozdziału brzmi: O obiorze opata). – Jak czytamy w listach świętego Padła...
+

© Josh Applegate | CCO