Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

1/10
Kucharz Gordon i jego żona Tana Ramsay. Po stracie malucha zapragnęli skomentować tę smutną wiadomość na swoim profilu na Facebooku: „Mieliśmy tragiczny weekend, ponieważ Tana w piątym miesiącu ciąży poroniła naszego synka. Wspólnie leczymy z ran naszą rodzinę, ale jeszcze raz chcielibyśmy podziękować wszystkim za Wasze niesamowite wsparcie i dobre życzenia”.
2/10
Mariah Carey. Znana piosenkarka opowiedziała „Access Hollywood” jak jej pierwsza ciąża z Nickiem Cannonem zakończyła się poronieniem: „Poruszyło to nas oboje i zaprowadziło do miejsca, które było naprawdę ciemne i trudne. Musieliśmy to wchłonąć i przyswoić”. Po czasie, kiedy szczęśliwie urodziły im się bliźniaki – Monroe i Marroquí – ujrzeli z czasem pozytywny aspekt wspólnego stawiania czoła stracie pierwszego dziecka: „Bolesne doświadczenie wzmocniło naszą relację, wiele się nauczyliśmy i przygotowaliśmy się do bycia rodzicami”.
3/10
Priscilla Chan. Żona Marka Zuckerberga poroniła trzy razy. Tę informację również podała do wiadomości za pośrednictwem Facebooka: „Masz w sobie tyle nadziei, kiedy dowiadujesz się, że będziesz mieć dziecko; zaczynasz wyobrażać sobie, jakie będzie, gdy dorośnie i marzysz o tym, czego pragniesz dla jego przyszłości. Zaczynasz snuć plany, a potem… ono odchodzi. To doświadczenie ogromnej samotności”.
4/10
Aktorka Melissa Rauch także podzieliła się trudnymi chwilami, przez które przechodziła, kiedy straciła dziecko: „To był jeden z największych żalów, które czułam w swoim życiu. Obudziła się depresja, która przy mnie pozostała”.
5/10
Kirstie Alley. W swojej książce „The Art of Men” aktorka pisze o swoim poronieniu, doświadczeniu, które według niej zawiodło ją do znacznego przybrania na wadze: „Kiedy dziecko odeszło, po prostu nie potrafiłam się z tym pogodzić. Podobnie moje ciało: grube, bez dzieci, z nikłą nadzieją na przyszłe dzieci… Właśnie wtedy zaczęłam tyć”.
6/10
Beyoncé. Piosenkarka także przy wielu okazjach mówiła publicznie o poronieniu, którego doznała zanim zaszła w ciążę z Blue Ivy, opisując to doświadczenie jako „najsmutniejszą rzecz, jaką kiedykolwiek przeżyła”. W wywiadzie dla Oprah wyjaśniła, dlaczego postanowiła podzielić się swoją historią: „To jedna z najtrudniejszych rzeczy, przez które przeszłam i dlatego nie zdradziłam, że jestem w ciąży po raz drugi – nigdy nie wiesz, co się wydarzy. Żyłam w strachu w czasie drugiej ciąży. To było bardzo trudne”.
7/10
Lela Rochon. Aktorka opowiedziała o swojej traumatycznej stracie, której doświadczyła w piątym miesiącu ciąży: „Utrata dziecka zmienia wszystko to, co czujesz i to, co robisz. Po tym wydarzeniu kolejna ciąża była dla mnie, jak i dla wszystkich, którzy mnie otaczali, jak wbijanie szpilek i igieł. Za każdym razem, kiedy ktoś z rodziny otrzymywał późno wieczorem telefon, to bał się, że to złe wieści. Najprawdopodobniej największy problem miałam sama ze sobą. Zawsze czujesz, że to twoja wina, kiedy dzieje się coś takiego”.
8/10
Pink. Ta znana piosenkarka powiedziała w programie „The Ellen DeGeneres Show”, że niechętnie dzieliła się informacją, że jest w ciąży ze swoją córką Willą, ponieważ wcześniej poroniła. „Byłam bardzo podenerwowana, a miałam za sobą poronienie”. Piosenkarka napisała piosenkę „Beam Me Up” (Unieś mnie) podyktowaną swoim doświadczeniem, w której tekście zawarła takie słowa: „Daj mi chwilkę, nie wiem co bym ci powiedziała. Najpewniej patrzyłabym na ciebie, szczęśliwa, że mogę trzymać twoją twarz”.
9/10
Eva Amurri Martino. Amerykańska aktorka ujawniła, że poroniła w 9. tygodniu i podzielenie się tą informacją na swoim blogu „Happily Eva After” bardzo jej w tym momencie pomogło: „Żywię nadzieję, że możemy być światłem dla osób, które przechodzą przez podobne okoliczności i przypominam nam samym, jak i innym, że to nie wstyd wyrażać nasze złamane serca i pozwalać, by inni nas pocieszali”. „Szokujące dla mnie było, jak powszechne są poronienia, w obliczu tego, jak mało słyszałam, by o tym mówiono”. Nie jestem pewna, czy to dlatego, że ludzie się wstydzą tej straty, czy strata jest po prostu zbyt bolesna, żeby się nią dzielić (widzę, że to również może być powodem)”.
10/10
Nicole Kidman. Aktorka także podzieliła się trudnościami, które mieli z Tomem Cruisem, żeby stać się rodzicami, po tym jak stracili dwie ciąże i ostatecznie zdecydowali się na adopcję: „Od momentu, w którym Tom i ja pobraliśmy się, chcieliśmy mieć dzieci. Na początku straciliśmy dziecko z powodu ciąży pozamacicznej, a kolejne dziecko poroniłam. Było to dla mnie okrutnie traumatyczne doświadczenie, ale ostatecznie zaprowadziło nas do podjęcia decyzji o adopcji naszych dzieci, Isabelli i Connora”.