7 / 8
Kacper z Rozóg – chciał ocalić nieznajomego
28-letni Kacper spędzał czas z narzeczoną nad brzegiem Narwi. Gdy w pewnym momencie z mostu Hubala w Łomży do rzeki skoczył 30-letni mężczyzna, Kacper rzucił mu się na pomoc.  Niestety, obaj zginęli. Ich ciała wydobyto z rzeki na wysokości miejscowości Nowogrodzie. Tak portalowi rozogi.wm.pl opowiadali o Kacprze ludzie, którzy go znali: Był ministrantem, sympatyczny człowiek, fajny kolega, dobry przyjaciel. Chodziliśmy razem do szkoły. Wiele pięknych wspomnień nam teraz tylko pozostało. Trudno zrozumieć, jak to się mogło stać. Taki był Kacper. Niewielu odważyłoby się wskoczyć, by ratować innego człowieka. Na pogrzebie nie było osoby, która nie uroniłaby łzy. Tak trudno żegnać człowieka, który niedawno był wśród nas, opowiadał o swoich planach, a dziś już go nie ma...
+

© Marek Maliszewski/REPORTER