Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

1/10

Św. Krystyna i węże

Tak właśnie jest z wężami – znakami zła i szatana. Przykładem 12-letnia św. Krystyna z Bolseny (III w.), która została wrzucona do jamy wypełnionej jadowitymi wężami. Węże są tu oczywiście symbolami zła (pogaństwa), które odstrasza od wiary. I dodajmy, że Krystyna bywa przedstawiana z wężami, które oczywiście nic jej nie zrobiły.
2/10

Noe i św. Grzegorz Wielki oraz gołębie

Również gołębie są symbolami. Inaczej jednak niż węże, gołębie odnoszą się do czegoś pozytywnego: współpracy i służby, a nawet do samego Boga.

Gołębica zatem pomaga Noemu wtedy, gdy przynosi mu w dziobie gałązkę oliwną, co jest informacją o wynurzeniu się lądu z wód potopu. Z kolei w żywocie Grzegorza Wielkiego czytamy, że diakon Piotr widział Ducha Świętego podpowiadającego papieżowi. Oczywiście chodziło o gołębia znajdującego się przy świętym i uznanego za jedną z Osób Trójcy Św. Noe i św. Grzegorz Wlk. często są prezentowani z gołębiami.
3/10

Eremici, mnich i kruki

Eremici to pobożni chrześcijanie żyjący w samotności. Przyjaciółmi niektórych z nich były podobno… kruki! I tak np. św. Pawłowi Pustelnikowi kruk codziennie przynosił połowę bochenka chleba. Kruki, wskazały grób św. Meinrada (pustelnika zmarłego w 861 r.). Słynnego Benedykta Opata natomiast kruk uratował od śmierci wtedy, gdy porwał przeznaczony dla świętego zatruty chleb. Wszyscy wspomniani za swoje atrybuty mają oczywiście kruki!
4/10

Święci i lwy

Również lwy bywały dobrze nastawione do świętych. Przykładem Mamas (mało znany święty z Cypru) podobno nawet jeździł na jednym z lwów, a innemu czytał Ewangelię. Św. Hieronim natomiast, wyjął cierń z łapy lwa, który sam do niego przyszedł. Lew ten następnie pełnił służbę w klasztorze, którego opatem był święty. I stał się jednym z atrybutów Hieronima.
5/10

Św. Bazol i dzik

Żyjący na przełomie VI i VII w. święty był pustelnikiem. Pewnego razu przybiegł do niego dzik, który uciekał przed myśliwymi. Bazol uratował zwierzę, które stało się jego znakiem.
6/10

Święci Eustachy i Hubert oraz jelenie

Zarówno Eustachemu (II w.), jak i Hubertowi (VII w.) na polowaniu ukazał się jeleń z krzyżem między rogami. Do obu zwierzę przemówiło: poganina Eustachego zachęcało do przyjęcia chrześcijaństwa, a katolikowi Hubertowi przypomniało o potrzebie zadbania o swoją duszę. Dodajmy, że wspomniani święci zwykle przedstawiani są właśnie z jeleniami.
7/10

Św. Eligiusz i koń

Eligiusz był kowalem. Podobno gdy spotkał konia, zbyt narowistego, by go podkuć, odciął mu nogę, przybił do kopyta podkowę i bez żadnego śladu przyczepił nogę z powrotem. Wydarzenie to często pojawia się na obrazach.
8/10

Św. Brygida Irlandzka i krowa

Co do Brygidy, to to jej jedyna krowa dała pewnego dnia tyle mleka, ile by dały 3 krowy. Mleko było potrzebne dla licznych biskupów, którzy pewnego dnia odwiedzili klasztor Brygidy w Kildare. Ze względu na to niezwykłe wydarzenie, krowa u stóp świętej jest jej głównym atrybutem.
9/10

Św. Antoni Opat i świnie

Sam Antoni nic nie miał wspólnego ze świniami, ale jedna z jego relikwii znalazła się we francuskiej wsi, w której zbudowano szpital. Prowadzili go zakonnicy, którzy z biegiem czasu stali się Zakonem Szpitalnym Antonianów. Hodowali oni świnie, które z dzwonkami na szyi swobodnie hasały po okolicy. Ze względu na ich związek ze wspomnianymi zakonnikami i posiadaną przez nich relikwią Antoniego, zwierzęta te pojawiły się na jego obrazach.
10/10

Św. Marcin de Porres oraz koty, psy i myszy

Święty mieszkający w Limie opiekował się tamtejszymi zwierzętami: myszami, kotami, psami czy wołami. Bronił je więc przed złym traktowaniem, rozmawiał z nimi, karmił i leczył, gdy same do niego przychodziły, wchodząc w ten sposób do ikonografii przedstawiającej Marcina.
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!