Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

1/13
Okładka książki Susan Topp Weber „Szopki z całego świata”
2/13

Hiszpańska szopka w dzbanku na mleko (1975)

Z kolekcji Mary Ann Adams, Albuquerque, Nowy Meksyk
3/13

Słowacka szopka z kukurydzianej słomy (2003)

Kolekcja: Max i Joyce Douglas, Denver, Colorado
4/13

Rzeźbiona w drewnie szopka z Niemiec (2012)

Susan’s Christmas Shop, Santa Fe, Nowy Meksyk
5/13

Garncarski zestaw Manuela i Vincenty Vigil (1962-1965)

Tesuque Pueblo, Santa Fe, Nowy Meksyk
6/13

Drewniany ołtarzyk Davida Villafane z Oaxaca City (1960)

Susan’s Christmas Shop, Santa Fe, Nowy Meksyk
7/13

Szopka w… czerwonym jeepie z Kolumbii (2005)

Kolekcja: Max i Joyce Douglas, Denver, Colorado
8/13

Zestaw bożonarodzeniowy z liści bananowca z Kenii (2003)

Z kolekcji Mary Ann Adams, Albuquerque, Nowy Meksyk
9/13

Gliniany zestaw z Gwatemali (2011)

Pochodzi z wioski San Antonio Palopo nad jeziorem Atitlan. Kolekcja: Max i Joyce Douglas, Denver, Colorado
10/13

Dwupiętrowa szopka z Laosu

Susan’s Christmas Shop, Santa Fe, Nowy Meksyk
11/13
Okładka książki Susan Topp Weber „Szopki z południowego Zachodu”
12/13

Ceramiczny zestaw Jemeza Pueblo, Nowy Meksyk (1989)

Rose Pecos, (kolekcja: Max i Joyce Douglas, Denver, Colorado)
13/13

Ceramiczny zestaw z Chochiti Pueblo, Santa Fe, Nowy Meksyk

Helen Cordero (1972), część kolekcji Al Anthony, Santa Fe, Nowy Meksyk
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!