2 / 3
Nadzieja to nie bierne oczekiwanie

„Wiara, zawierzenie siebie Bogu, owocuje nadzieją, czyli realnym dążeniem do życia wiecznego (nadzieja nie jest bowiem jakimś tylko biernym oczekiwaniem)” - stwierdził kiedyś o. Jacek Salij.

Według Katechizmu to dzięki cnocie nadziei pragniemy jako naszego szczęścia Królestwa niebieskiego i życia wiecznego, pokładając ufność w obietnicach Chrystusa i opierając się nie na naszych siłach, ale na pomocy łaski Ducha Świętego. „Cnota nadziei odpowiada dążeniu do szczęścia, złożonemu przez Boga w sercu każdego człowieka; podejmuje ona te oczekiwania, które inspirują działania ludzi; oczyszcza je, by ukierunkować je na Królestwo niebieskie; chroni przed zwątpieniem; podtrzymuje w każdym opuszczeniu; poszerza serce w oczekiwaniu szczęścia wiecznego”.

„YOUCAT” uzupełnia, że nadzieja jest ufnością w to, co Bóg obiecał w dziele stworzenia, przez proroków, a w szczególny sposób w Jezusie Chrystusie, nawet jeśli te obietnice jeszcze się nie spełniły.

+

© Wikipedia | Domena publiczna