7 / 7
Sprawdzaj, czy nie zboczyłeś ze szlaku
W ostatnim czasie kilkakrotnie zdarzyło mi się trafić na kiepsko oznakowane trasy. Czasami zabrakło znaku na rozstajach, innym razem szlak wiódł szeroką, rozjeżdżoną drogą, a nagle niezauważalnie odbijał w wąską ścieżkę. Skupiona na stawianiu kolejnych kroków, czasami dopiero po kilkuset metrach orientowałam się, że od dłuższego czasu nie trafiłam na charakterystyczny kolorowy prostokąt. Zawracanie i szukanie dobrej drogi zabierało sporo cennych sił. Wykonując zadania, dobrze jest co jakiś czas sprawdzać, czy faktycznie jestem na dobrej drodze. Tak, aby za jakiś czas na moje mętne tłumaczenie: „wydawało mi się, że robię dobrze”, ktoś nie odpowiedział mi: „miałaś rację, wydawało ci się”.
+