Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

1/26
1. Święta Perpetua (przełom II/III w.) Perpetua poniosła męczeństwo w roku 203. Dzięki niej wiemy, że pierwsi chrześcijanie wierzyli w czyściec i w rolę modlitwy za zmarłych. Tuż przed śmiercią opowiedziała o duchowym doświadczeniu, jakie przeżyła w więzieniu: „W nocy miałam widzenie, w którym ujrzałam, jak mój brat Dinokrates wychodzi z jakiegoś ciemnego miejsca, gdzie było mnóstwo rozpalonych i spragnionych osób, odzianych w brudne szaty i bardzo bladych. Na twarzy miał taką ranę, jak w momencie śmierci. Umarł w wieku siedmiu lat z powodu nowotworu twarzy (…). Nieopodal miejsca, gdzie się znajdował, stał kubeł pełen wody, ale mój brat, pomimo swoich wysiłków, by zaczerpnąć wody, nie był w stanie dosięgnąć brzegu (…)”.
2/26
1. Święta Perpetua (przełom II/III w.) „Innego dnia miałam takie oto widzenie: Ujrzałam to samo miejsce, które widziałam poprzednio, ale tym razem Dinokrates był obmyty, dobrze odziany, rozbawiony; w miejscu rany na jego twarzy pojawiła się blizna, a brzeg kubła sięgał mu do pępka i chłopiec pił bez przerwy; wtedy się obudziłam i zrozumiałam, że został uwolniony od kary”.
3/26
2. Święta Brygida Szwedzka (1303-1373) Wieść głosi, że pewnego dnia Brygida w mistycznym widzeniu ujrzała czyściec i usłyszała głos anioła, który pocieszał dusze i powtarzał: „Szczęśliwy ten, kto jeszcze za życia wspomaga dobrymi uczynkami dusze czyśćcowe, ponieważ sprawiedliwość Boża domaga się, by pozbawione pomocy żywych, zostały oczyszczone w ogniu”.
4/26
2. Święta Brygida Szwedzka (1303-1373) Dochodziły do jej uszu również inne głosy, które mówiły: „Niech będą dzięki tym, którzy przynoszą nam ulgę w naszych cierpieniach; Twa władza jest nieskończona, Panie: «Odpłać stokrotnie naszym dobroczyńcom, którzy skracają naszą drogę do bram Twej Boskiej światłości»”.
5/26
3. Święta Katarzyna ze Sieny (1347-1380) Katarzyna, obdarzona stygmatami na znak jej całkowitego zjednoczenia z Ukrzyżowanym, przekazuje to, co usłyszała od Jezusa na temat czyśćca: „Kiedy przyjrzysz się czyśćcowi, dostrzeżesz tam moją słodką i niezmierzoną Opatrzność wobec mizernych dusz, które straciły czas i teraz, oddzielone od ciała, nie mają już czasu, by zdobyć zasługi.
6/26
3. Święta Katarzyna ze Sieny (1347-1380) Dozwoliłem im, aby za waszym pośrednictwem, was, którzy jeszcze trwacie przy życiu i macie sposobność do dobrych uczynków, poprzez jałmużnę, nabożeństwa, post oraz modlitwy odprawiane w stanie łaski uświęcającej z ufnością w Moje miłosierdzie, mógł być skrócony okres ich kary”.
7/26
4. Święta Franciszka Rzymianka (1384-1440) W licznych wizjach jakich doświadczyła Święta Franciszka Rzymianka, ujrzała zarówno raj i piekło, jak również czyściec. Opisuje to ostatnie miejsce jako „Królestwo boleści” podzielone na trzy części: górną, przeznaczoną dla dusz, które odbywają karę za swoje uchybienia, one nie mogą oglądać Boga; cierpią również lżejsze kary za mniejsze winy; tutaj czyściec polega na nieustannej tęsknocie za Bogiem i ujrzeniem Go w chwale.
8/26
4. Święta Franciszka Rzymianka (1384-1440) W środkowej części czyśćca cierpią dusze pokutujące za cięższe przewinienia. Trzecia część, ta najniższa, znajduje się bardzo blisko piekła i jest tam mnóstwo przeszywającego do szpiku kości ognia, który różni się od piekielnego tym, że oczyszcza i uświęca. Każda z tych części dzieli się na różne rejony w zależności od win i kar w nich odbywanych. Według Franciszki Rzymianki Bóg przyjmuje modlitwy i uczynki zadośćuczynienia lub pokuty tych, którzy ofiarowują je w intencji wybranej duszy, chyba, że istnieje jakiś konkretny powód ku temu, by nie mogła ona odnieść z nich pożytku.
9/26
5. Święta Teresa z Ávila (1515-1582) Teresa poczytywała sobie za jedną z największych łask wizję, w której Bóg odsłonił jej piekło i miejsce dla niej tam przygotowane, gdyby nie porzuciła takiego życia zakonnego jakie wiodła, czyli przeżywanego z letnim sercem i powierzchownie. Od tamtej pory jej wnętrze trawił nieugaszony ogień, który kazał jej zabiegać o ocalenie dusz przed tą czeluścią.
10/26
5. Święta Teresa z Ávila (1515-1582) W swoim mistycznym dziele „Zamek wewnętrzny” opisuje męki, jakie cierpią dusze w czyśćcu z powodu żarliwej tęsknoty za oglądaniem Boga, które nie jest im jeszcze dane: „Męki, jakim podlegają biedne dusze czyśćcowe – pisze święta Teresa – jako że pozbawione są ciała, są znacznie większe od tych, które można cierpieć tu na ziemi. […] Dusza całą sobą dąży do tego, by zaspokoić swe pragnienie Boga, ale nie może dosięgnąć tej «wody»”.
11/26
6. Święta Maria Magdalena de’ Pazzi (1556-1607) W Karmelu doświadczała nieustannie wyczerpujących ekstaz mistycznych. Spośród obrazów czyśćca, jakie oglądała w swoich widzeniach, najbardziej zapadła jej w pamięć śmierć własnego brata Alamanno. „Maria Magdalena – jak podaje Stanzione – odpoczywała z kilkoma siostrami w klasztornym ogrodzie. Nagle wpadła w ekstazę i wykrzyknęła: «Tak, jestem gotowa wyruszyć».
12/26
6. Święta Maria Magdalena de’ Pazzi (1556-1607) Tymi słowami, których nie zrozumiały towarzyszące jej siostry, święta zgłaszała swoją gotowość do odbycia ze swoim aniołem stróżem podróży po czyśćcu. […] «Mój biedny bracie, jakże musisz cierpieć! Nie upadaj na duchu! Wiesz, że te męki otwierają ci drogę do wiecznej szczęśliwości!» – rzekła na widok duszy swego zmarłego brata. A dalej mówiła: «Widzę jednak, że nie jesteś smutny z powodu tych okrutnych mąk, ale znosisz je ochoczo i radośnie! Kiedy byłeś na tym świecie, nie chciałeś słuchać moich przestróg ani rad. Teraz pragniesz, abym ja cię wysłuchała. Czego chcesz ode mnie?» On poprosił o konkretną liczbę mszy i Komunii świętych”.
13/26
7. Święta Małgorzata Maria Alacoque (1647-1690) „Kiedy trwałam na adoracji przed Najświętszym Sakramentem w dzień Bożego Ciała – czytamy w jej pismach – nagle stanęła przede mną osoba pogrążona w płomieniach, od których bił taki żar, iż wydawało mi się, że płonę razem z nią. W modlitewnym skupieniu ujrzałam, że przebywa ona w czyśćcu i zaczęłam ją rzewnie opłakiwać. Powiedziała mi ona, że jest tym benedyktyńskim mnichem, który kiedyś wysłuchał mojej spowiedzi i nakazał mi przyjąć Komunię świętą; w nagrodę za tę jakże słuszną radę, Bóg pozwolił mu zwrócić się do mnie, bym ulżyła mu w cierpieniach, prosząc, aby przez trzy miesiące mógł mi towarzyszyć w każdym moim uczynku i każdym cierpieniu”.
14/26
7. Święta Małgorzata Maria Alacoque (1647-1690) „Trudno by mi było opowiedzieć jak bardzo cierpiałam przez te trzy miesiące. Nigdy mnie nie odstępował, wydawało mi się, że bok, przy którym stał miałam w płomieniach, a ból był tak ostry, że prawie nieustannie jęczałam i płakałam. […] Kiedy ponownie go ujrzałam po tych trzech miesiącach, wyglądał zupełnie inaczej: rozradowany, otoczony chwałą, wkraczał do wiecznego szczęścia; kiedy mi dziękował, powiedział, że będzie za mną orędował przez Bogiem. Ja byłam chora, ale jak tylko jego męki się skończyły, natychmiast odzyskałam zdrowie”.
15/26
8. Święta Franciszka Cabrini (1850-1917) Święta odznaczała się szczególnym umiłowaniem dusz wiernych zmarłych w czyśćcu. Niektóre widzenia, jakie miała są dowodem na to, jak bardzo dusze pozostają wdzięczne i odwzajemniają się za doznaną pomoc.
16/26
8. Święta Franciszka Cabrini (1850-1917) Po śmierci pewnego dostojnika, kiedy święta podeszła do ołtarza, żeby przyjąć Komunię świętą we własnej intencji, jego dusza stanęła przed nią i powiedziała: „Tę Najświętszą Komunię przyjmiesz za mnie”. Przez miesiąc docierała do jej uszu ta sama prośba, a po upływie tego czasu ujrzała duszę uśmiechniętą i usłyszała od niej: „Już wystarczy, dziękuję Ci; dotychczas to Ty mi pomagałaś, od teraz ja będę pomagał Tobie”.
17/26
9. Święta Faustyna Kowalska (1905-1938) Kiedy Święta Faustyna wracała do sił po pewnej chorobie, wspomniała, że spytała Jezusa: „Za kogo mam się modlić? […] Jezus mi odpowiedział, że powie mi to kolejnej nocy. Ujrzałam Anioła Bożego, który mi kazał pójść za sobą. W jednej chwili znalazłam się w miejscu mglistym, napełnionym ogniem, a w nim całe mnóstwo dusz cierpiących. Te dusze modlą się bardzo gorąco, ale bez skutku dla siebie, my tylko możemy im przyjść z pomocą. […] I zapytałam się tych dusz, jakie ich jest największe cierpienie? I odpowiedziały mi jednoznacznie, że największym dla nich cierpieniem to jest tęsknota za Bogiem.
18/26
9. Święta Faustyna Kowalska (1905-1938) Widziałam Matkę Bożą odwiedzającą dusze w czyśćcu. Dusze nazywają Maryję «Gwiazdą Morza». Ona im przynosi ochłodę. Chciałam więcej z nimi porozmawiać, ale mój Anioł Stróż dał mi znak do wyjścia. Wyszliśmy za drzwi tego więzienia cierpiącego. Usłyszałam głos wewnętrzny, który powiedział: «Miłosierdzie Moje nie chce tego, ale sprawiedliwość każe». Od tej chwili ściśle obcuję z duszami cierpiącymi”.
19/26
10. Błogosławiona Anna Katarzyna Emmerich (1774-1824) Dusze czyśćcowe były szczególnie bliskie tej niemieckiej augustiańskiej zakonnicy obdarzonej stygmatami. Dzięki szczegółowym relacjom jakie pozostawiła ze swoich rozlicznych wizji wiemy, że dusze wzajemnie biorą udział w swoim stanie i odczuwają pociechę i radość, jeśli któraś z nich zostaje uwolniona lub osiąga mniej bolesny stopień oczyszczenia.
20/26
10. Błogosławiona Anna Katarzyna Emmerich (1774-1824) Dusze na najwyższym stopniu otrzymują od Boga sposobność, by okazywać swoją miłość poprzez pojawianie się i dodawanie otuchy tym, które jeszcze boleśniejsze cierpią męki lub pobożnym żyjącym osobom. Zobaczyła również aniołów prowadzących dusze z Czyśćca do Raju, których szare postacie w miarę jak wstępowały, stawały się coraz jaśniejsze i pełne blasku, aż docierały do pełni chwały w wiecznej szczęśliwości.
21/26
11. Czcigodna Sługa Boża Urszula Benincasa (1547-1608) Założycielka zgromadzenia Oblatek Niepokalanego Poczęcia NMP otrzymała stygmaty na dwa lata przed śmiercią, ale od wczesnej młodości doświadczała ekstaz mistycznych. Odznaczała się wielkim nabożeństwem w intencji dusz czyśćcowych i czasami brała na siebie ich kary.
22/26
11. Czcigodna Sługa Boża Urszula Benincasa (1547-1608) Wieść głosi, że kiedy towarzyszyła swojej umierającej siostrze Krystynie, odkryła, że ta panicznie lęka się czyśćca. Pragnąc ją pocieszyć i uwolnić od tego strachu, Urszula błagała Boga, by kary czyśćcowe odpuścił umierającej, natomiast jej samej dozwolił wziąć je na siebie. Pan wysłuchał modlitwy Urszuli i Krystyna, wolna od udręk i strachu, umarła w pokoju. Urszula tymczasem zaczęła natychmiast odczuwać wielkie boleści, które nie opuszczały jej aż do śmierci.
23/26
12. Maria Simma (1915-2004) Przez wiele lat książki autorstwa Marii Simmy o jej przeżyciach z duszami czyśćcowymi były prawdziwymi bestsellerami literatury religijnej. Żywiła ona przekonanie, że Bóg pragnie, aby pomagała ona duszom w czyśćcu poprzez modlitwę, uczynki zadośćuczynienia oraz apostolstwo.
24/26
12. Maria Simma (1915-2004) Już od dzieciństwa swoimi modlitwami wypraszała odpusty duszom czyśćcowym. Od 1940 roku dusze nawiedzały ją co jakiś czas z prośbą o modlitwę. W dzień Wszystkich Świętych 1953 roku Maria zaczęła zmarłym pomagać poprzez wynagradzające cierpienia. Przez tydzień po Święcie Wszystkich Świętych wydaje się, że dusze otrzymują łaski za wstawiennictwem Maryi. Listopad okazuje się być dla nich miesiącem szczególnie obfitych łask.
25/26
13. Natuzza Evolo (1924-2009) Ta włoska mistyczna doświadczała widzeń zmarłych, którzy w rozmowie z nią potwierdzali istnienie czyśćca, nieba i piekła. Według niej, czyściec nie był jakimś oddzielnym miejscem, ale wewnętrznym stanem duszy, która odbywa pokutę „w tych samych miejscach na ziemi, gdzie żyła i grzeszyła”, nawet we własnym domu. Czasami dusze dokonują swej ekspiacji w kościołach po przejściu etapu większego oczyszczenia. Natuzza często kładzie nacisk na rolę modlitwy i ofiar wynagradzających w intencji dusz czyśćcowych, w szczególności mszy świętej, podkreślając w ten sposób nieskończoną wartość Krwi Chrystusa.
26/26
13. Natuzza Evolo (1924-2009) „Natuzza – pisze Stanzione – zachęca do wzbudzenia w sobie głębokiego poczucia grzechu. Jednym z największych współczesnych nieszczęść jest właśnie brak poczucia grzechu. Dusz czyśćcowych przybywa. To dowodzi wielkiego miłosierdzia Boga, który zbawia tak wiele dusz, ile to tylko możliwe”.
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!