3 / 8
Magdalena Galek, „Boży Skalpel” Marka Zaremby i kilka innych ;)
Właśnie skończyłam „Boży Skalpel” Zaremby o uzdrowieniu postem. Ciekawi mnie relacja między zdrowiem ciała i „zdrowiem” duszy. Czytam teraz „Przytul mnie. Terapia poprzez czułość” Carla Rocchetty - ciekawe, jak na chwile społecznego dystansu ;) Ponadto na tapecie ukochana „Droga Artysty” Julii Cameron, którą regularnie dawkuję sobie w małych fragmentach, a gdy ją kończę, zaczynam od początku. Za każdym razem smakuje tak samo dobrze, ujawniając nowe niuanse. I może jeszcze: zaczęta, ale odłożona na potem „Why Fonts Matter” o tym, jak i dlaczego kroje i style pisma wywołują określone doświadczenia czy skojarzenia. Lektura hobbystyczna.
+