3 / 10
Sakrament pokuty i pojednania. „Pożegnaniom i spowiedziom nie ma końca. Niezatarte wrażenie pozostawiają te katakumbowe spowiedzi. Chodzimy we dwójkę jakby nigdy nic… Niby prowadzimy najzwyczajniejszą pogawędkę, a to przecież serca otwierają się na przyjęcie Łaski Bożej… nieraz po wielu latach obojętności. Ego te absolvo… Tu w obozie w Oświęcimiu”. Adam Kozłowiecki
+

© EAST NEWS