7 / 10
Ślub. „W maju lub czerwcu 1943 r. skierowano do Harmęż pierwsze więźniarki. […] Razem z innymi przeniesiono także Danutę Kwiatkowską. Spotykając się ukradkiem, pokochaliśmy się nawzajem. Jakkolwiek byliśmy więźniami, postanowiliśmy jednak zalegalizować łączące nas więzy formalnym ślubem kościelnym. Wydawać się to może nieprawdopodobne, ale tak faktycznie było. Zdawaliśmy sobie sprawę z ogromu niebezpieczeństwa, lecz miłość była silniejsza. Jako długoletni więzień KL Auschwitz, pracując nadto w tak dobrym komandzie Harmęże, miałem bardzo wielu obozowych przyjaciół i kolegów, którzy starali się spełnić moje prośby. Ja również starałem się ich nie zawodzić w potrzebie. Dlatego spełniono także i tym razem moją niezwykłą prośbę. Chodziło mianowicie o nielegalne przywiezienie (pod byle pozorem) więźnia księdza, który mógłby nam dać ślub. Nasze marzenia spełniły się w październiku 1943 r. Niestety, nie pamiętam dokładnie daty dziennej, kiedy kapłan więzień dał nam ślub”. Alojzy Drzazga
+

© RON CARDY / Rex Features/EAST NEWS