6 / 12
Ekstaza Świętego Franciszka
Gdy święty oddalał się na modlitwę, dostępował łaski rozmowy ze swym Panem. Wielokrotnie podczas medytacji opłakiwał głośno mękę Pana, jakby oglądał ją na własne oczy. Pewnej nocy ujrzeli go jego bracia – trzymał ramiona rozłożone na znak krzyża, a cała jego postać unosiła się nad ziemią, otoczona świetlistą chmurą, jakby zadziwiająca światłość okalająca jego ciało stanowiła dowód cudownego światła wypełniającego jego duszę.
+

© Public domain