6 / 12
By zrozumieć dramat aborcji, trzeba być w konfesjonale
Po porażce aborcji też jest miłosierdzie. Jest to jednak bardzo trudne miłosierdzie, problemem nie jest bowiem ofiarowanie przebaczenia tylko towarzyszenie kobiecie, która zdała sobie sprawę, że dokonała aborcji (…) Bóg zawsze przebacza. Ale także matka musi zdać sobie sprawę z tego, co się wydarzyło. By dobrze zrozumieć dramat aborcji, trzeba być w konfesjonale. To jest coś straszliwego! [Konferencja prasowa na pokładzie samolotu podczas powrotu z ŚDM w Panamie, 27.01.2019]
+

© Antoine Mekary | ALETEIA