9 / 12
Dramat kobiety traktowany bardzo powierzchownie
Jednym z poważnych problemów naszych czasów jest z pewnością zmodyfikowany stosunek do życia. Bardzo rozpowszechniona mentalność doprowadziła do utraty należytej wrażliwości indywidualnej i społecznej na kwestię przyjmowania nowego życia. Dramat aborcji przeżywany jest przez niektóre osoby ze świadomością powierzchowną, jakby niemal nie zdawały sobie sprawy z tego, jak wielkim złem jest ten akt. Wiele innych natomiast, choć przeżywa ten moment jako porażkę, uważa, że nie mają innej drogi. Myślę w szczególności o wszystkich kobietach, które poddały się aborcji. Dobrze znam uwarunkowania, które doprowadziły je do podjęcia tej decyzji. Wiem, że jest to dramat egzystencjalny i moralny. Spotkałem wiele kobiet, które nosiły w sercu blizny pozostawione przez ten ciężki i bolesny wybór. To, co się wydarzyło, jest głęboko niesłuszne [inaczej: niesprawiedliwe, krzywdzące]. Jednakże tylko wtedy, gdy zrozumie się to w prawdzie, można nie stracić nadziei. [List Ojca Świętego w sprawie ustanowienia odpustu w związku z Nadzwyczajnym Jubileuszem Miłosierdzia, 1.09.2015]
+

© Antoine Mekary | Aleteia | I.MEDIA