6 / 8
(...) Mogłaby być moją córką. Kiedy dowiedziałem się o jej śmierci, pomyślałem że głupia, szukała wrażeń i znalazła... Jak gorzko żałowałem tej myśli, kiedy zacząłem szukać informacji o Helence. Bardzo dużo dowiedziałem się o sobie dzięki jej śmierci... Zmotywowała mnie do poddania się działaniu Ducha Świętego... (...) Helenka jest w moim życiu wyjątkowym rozdziałem, przebudzeniem, motywacją do działania, kimś pięknym... (...) Bardzo chciałbym spotkać ją kiedyś w Niebie i śpiewać z nią radosną pieśń dla Pana.
+

© fot. arch. Fundacji im. Heleny Kmieć