Aleteia.pl - pozytywna strona Internetu w Twojej skrzynce e-mail

Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

1/10

Lectio divina

Jednym ze sprawdzonych sposobów na rozpoczęcie małżeńskiej modlitwy może być głośna lektura Pisma Świętego – najlepiej systematyczna. Można ustalić między sobą, czy czytane będą wybrane, ulubione wasze fragmenty, czy też konkretne księgi od początku. Raz będzie zaczynał mąż, a innym razem żona. Takie modlenie się wersetami biblijnymi może stać się podstawą do wymiany spostrzeżeń i odniesienia słowa Bożego do waszej rzeczywistości.
2/10

Każda forma może być dobra

Warto ustalić także jakiego typu ma być nasza wspólna modlitwa. Niekoniecznie odmawiane muszą być długie formułki. Zacząć można własnymi słowami: podziękowania, prośby czy też opowiedzenia Bogu o przeżytym dniu. Ustalmy na spokojnie między sobą czas wolny, w którym wspólnie usiądziemy lub uklękniemy i pomodlimy się. Niech to będzie nawet kilka minut, chociażby wieczorem przed położeniem się spać.
3/10

Wsłuchanie się w Boga

Pomocą może być również ustalenie wspólnych celów modlitwy – nasze intencje mogą być różne i nie da się pogodzić wszystkiego. Na przykład przedstawmy Bogu w modlitwie sprawy, które nas niepokoją, bo jedynie On jest w stanie zmienić coś w naszym życiu. Jeśli dojrzymy, że on jest władny coś zmienić na lepsze w naszym życiu, to będziemy się do niego stale odwoływać.
4/10

Modlitwa na zmianę

Jeśli jedno z małżonków nie czuje się na „siłach” danego dnia, to druga osoba może poprowadzić modlitwę. Milczenie nie musi przeszkadzać.
5/10

Na głos i w milczeniu

Podczas tego czasu przeznaczonego dla Boga i dla siebie można trzymać się za ręce lub po prostu być obok siebie. Można też pobyć w milczeniu. Ważne, by czuć się przede wszystkim swobodnie i pamiętać, że nie ma lepszej czy też gorszej modlitwy. Ona ma wypływać z serca, dlatego nie należy się przejmować składnią czy estetyką wypowiadanych słów.
6/10

Rozmowa z Przyjacielem

To małżonkowie, razem, zapraszają Boga do swojej wspólnoty. Pomóc mogą także bezpośrednie zwroty do Boga, jak do przyjaciela, który zna nasze słabości, troski i radości dnia codziennego, który towarzyszył wam również w dniu zaślubin i był ich najważniejszym Świadkiem.
7/10

Wzajemna otwartość

Czasami, jako małżonkowie, mamy tyle „pomysłów” na nasze życie, że wszystkie chcemy od razu przekazać Bogu i na głos je wymienić. Oby tylko nas wysłuchał, zgodnie z naszą wolą. A priorytety celów bywają różne nawet między małżonkami. Jak je pogodzić w modlitwie? Rozwiązaniem jest chociażby pomodlenie się o realizację woli Bożej (a nie naszej) w małżeństwie oraz zwrócenie się o pomoc do Ducha Świętego.
8/10

Dziękczynienie ma moc

Jedną z najprostszych form modlitw może być także wypowiedzenie Bogu podziękowania za współmałżonka, za to kim jest, co dziś zrobił, jakie zalety posiada. Może to być też w formie zrobienia sobie nawzajem znaku krzyża na czole, przytulenia czy podania znaku pokoju na zakończenie modlitwy – to duchowy wyraz miłości i troski.
9/10

Wielbić Boga śpiewem

Ktoś kiedyś powiedział, że „ten, kto śpiewa, dwa razy się modli”, dlatego można zaśpiewać coś wspólnie i niech ta pieśń będzie formą naszej wspólnej modlitwy. Różnice w duchowości męża i żony mogą być zauważalne. Dlatego dla każdego z nich modlitwa może być inaczej rozumiana i przybierać inną formę.
10/10

Za siebie i małżonka

Najlepiej jest zachęcić do wspólnej modlitwy, zaczynając od siebie. By w ogóle coś zmienić, lepiej nie oczekiwać aż druga strona zechce, przystąpi, sama zaproponuje. Jeśli mamy ochotę się pomodlić, to zróbmy to i pozwólmy naszej kochanej osobie na siebie popatrzeć, a nawet posłuchać.