11 / 12
Miłość, a nie nienawiść
Jeśli kto przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem (Łk 14,26). Szokujące słowa, które, odczytane bez spotkania z Chrystusem, są interpretowane jako Jego wezwanie do nienawiści i to w rodzinnym gronie, nawet do nienawiści samego siebie. Jest to jednak wyraźne stwierdzenie Jezusa, że kto żyje Ewangelią, ten żyje miłością. Umie miłować samego siebie, umie miłować ojca i matkę, żonę i dzieci, braci i siostry. Jeśli nie miłuje, to nienawidzi, a wtedy żyje w świecie nienawiści, który jest drugim biegunem Ewangelii. Świat nienawiści dostrzegamy we wszystkich układach, z jakimi mamy do czynienia na świecie, jak: polityka, ekonomia, życie społeczne, wychowanie, instytucje religijne, a nawet rodzinne domy.
+

© jorisvo | Shutterstock