6 / 10
Felicyta
Została zamordowana w tym samym czasie co Perpetua i jej historia wcale nie jest mniej niezwykła. Gdy ją aresztowano, była w ósmym miesiącu ciąży. Urodziła w więzieniu zdrową córeczkę i – jak mówią – przepełniały ją radość i szczęście. Niemowlę zostało przekazane chrześcijanom, a Felicytę skazano na śmierć. Jej przyjaciółka Perpetua pisała w pamiętnikach, że Felicyta naturalnie pokonała drogę od „macierzyństwa, do… walki”. A to oznacza, że doświadczenie bycia mamą dało jej odwagę i siłę, by iść na egzekucję. Silna matka jest jak lwica i nic, nawet śmierć, nie jest w stanie złamać jej woli. Jej matczyna porada: Nie postrzegaj poświęcenia w macierzyństwie jako rezygnacji z tego, kim jesteś, ale jako dar, który pozwala ci być silniejszą osobą.
+