Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

1/95

Modlitwa za wstawiennictwem św. Rity

Święta Rito, patronko spraw trudnych, orędowniczko w sytuacjach beznadziejnych, cudna gwiazdo świętego Kościoła naszego, zwierciadło cierpliwości, pogromicielko szatanów, lekarko chorych, pociecho strapionych, wzorze prawdziwej świętości, ukochana oblubienico Chrystusa Pana naznaczona cierniem z korony Ukrzyżowanego.

Z głębi serca czczę Ciebie i zarazem błagam módl się za mną, o uległość woli Bożej we wszystkich przeciwnościach mojego życia. Przybądź mi z pomocą, o święta Rito i spraw, abym doznała skutków Twej opieki, by modlitwy moje u tronu Bożego stały się skuteczne.

Wyproś mi wzmocnienie wiary, nadziei i miłości, szczerego i dziecięcego nabożeństwa do Matki Bożej oraz łaskę... (wymień jaką).

I to spraw, abym zwyciężywszy wszelkie przeszkody i pokusy, mogła dojść kiedyś do nieba i tam Ci dziękować i wiecznie cieszyć się towarzystwem Ojca, Syna i Ducha Świętego.

Amen.
2/95

Modlitwa za nasze dzieci

Boże mój, ofiaruję Ci moje dzieci.
Ty mi je dałeś, niech one do Ciebie należą na zawsze.
Ja je dla Ciebie wychowam i proszę Cię,
abyś je zachował dla Twojej chwały.

Panie, niech egoizm, ambicja i złość
nie zwiodą ich z dobrej drogi.
Daj im siłę, aby sprzeciwiały się złu.
I oby dobro było zawsze
jedynym motorem ich działania.

Panie, tyle zła jest na tym świecie!
Ty wiesz, jak słabi jesteśmy
i jak bardzo zło potrafi nas zafascynować.
Ale Ty jesteś z nami,
a ja oddaję pod Twoją opiekę moje dzieci!

Panie, bądź dla nich światłem, siłą i radością na tym świecie,
aby dla Ciebie żyły na tej ziemi
i abyśmy wszyscy razem mogli się cieszyć
Twoją obecnością w Niebie na wieki!

AMEN
3/95

Modlitwa za wstawiennictwem św. Szarbela

Święty ojcze Szarbelu, który wyrzekłeś się przyjemności światowych i żyłeś w pokorze, i ukryciu w samotności eremu, a teraz przebywasz w chwale nieba, wstawiaj się za nami.

Rozjaśnij nasze umysły i serca, utwierdź wiarę i wzmocnij wolę. Rozpal w nas miłość Boga i bliźniego.

Pomagaj w wyborze dobra i unikania zła. Broń nas przed wrogami widzialnymi i niewidzialnymi, i wspomagaj w naszej codzienności.

Za Twoim wstawiennictwem wielu ludzi otrzymało od Boga dar uzdrowienia duszy i ciała, rozwiązania problemów w sytuacjach po ludzku beznadziejnych.

Wejrzyj na nas z miłością, a jeżeli będzie to zgodne z wolą Bożą, uproś nam u Boga łaskę, o którą pokornie prosimy, a przede wszystkim pomagaj nam iść codziennie drogą świętości do życia wiecznego.

Amen.
4/95

Modlitwa we wszelkiej chorobie i boleści

Ojcze przedwieczny, ofiaruję Ci Przenajświętsze Rany Naszego Pana Jezusa Chrystusa za uzdrowienie ran naszych ciał i dusz (3 razy).

Panie Jezu, składam w Twoich Przenajświętszych Ranach wszystkich chorych. Ty, który Twoim Słowem i dotknięciem Twoich rąk uleczyłeś niewidomych, paralityków, trędowatych i wielu, wielu innych chorych.

Wiarą ożywieni, my również przychodzimy prosić za tych chorych, których imiona teraz wspominamy.

(Wymień imiona tych chorych, za których się modlisz)

Prosimy Cię, Panie, abyś przez Twe Przenajświętsze Rany uzdrowił zasmucone serca i uwolnił je od depresji.

Udziel, Panie, przez Twe Przenajświętsze Rany, wytrwałości w modlitwie, pomimo typowego dla choroby zniechęcenia.

Przez Twoje Przenajświętsze Rany obdarz łaską pokory, aby przyjąć pomoc specjalistów, krewnych i przyjaciół.

Przez Twoje Przenajświętsze Rany udziel odporności na ból i siły do znoszenia trudów leczenia.

Panie Jezu, który przyjąłeś na siebie nasze cierpienie i znosiłeś nasze bóle, błagamy Cię za nasze chore siostry i chorych braci: umacniaj ich cierpliwość i rozbudzaj ich nadzieję, aby zdołali, z Twoim błogosławieństwem i pomocą, pokonać chorobę i powrócić do pełni zdrowia.

Panie, pełni ufności składamy w Twoich Przenajświętszych Zbawczych Ranach również nasze własne choroby.

Udziel nam łaski zrozumienia ulotności tego życia i świadomości, iż najcięższą ze wszystkich chorób jest grzech.

Obyśmy pojęli, że ludzkie cierpienie dopełnia Twoją Zbawczą Mękę.

Przez Twoje Przenajświętsze Rany, uwolnij nas od chorób.

Przez Twoje Przenajświętsze Rany, ulecz rany naszych ciał i dusz.

Amen.

Autor: Ks. Reginaldo Manzotti
5/95

Modlitwa do Matki Bożej Bolesnej

O słodka Panno Maryjo przez miecz boleści, który przeszył Twą duszę, gdyś widziała Syna Twego najdroższego na krzyżu wzniesionego, obnażonego, przybitego do pręgierza hańby, pokrytego ranami i bliznami, uproś nam tę łaskę, aby serce nasze również było mieczem żalu za grzechy przeszyte, i grotem miłości Bożej zranione.

O Panno święta! przez te niewypowiedziane cierpienia, któreś bez skargi przeniosła, gdy stojąc pod krzyżem, słyszałaś Syna Twego polecającego Cię Janowi świętemu, wydającego głos wielki i oddającego ducha Swego w ręce Boga Ojca, wspomóż nas przy końcu życia naszego.

Gdy język nasz nie będzie już mógł Cię wzywać, gdy oczy nasze zamkną się na światło, a uszy nasze na wszystkie świata odgłosy, kiedy nas wszystkie siły opuszczą, wspomnij wtedy, o Matko najmiłosierniejsza, o tych modłach, jakie do Boga w Twej obecności wznosimy, Twojej je polecając dobroci! Wspomóż nas w godzinę niebezpieczeństwa strasznego i racz dusze nasze przedstawić Synowi Twemu Boskiemu, aby za przyczyną Twoją ocalił je od wszelkiego cierpienia i wprowadził do wiekuistego w niebieskiej ojczyźnie spoczynku.

O Panno najczystsza! przez te ciężkie westchnienia, które się wyrywały z Twej piersi wezbranej boleścią, gdy przyjmując w Swe ręce Syna ukochanego zdjętego z krzyża, wpatrywałaś się w ciało Jego uwielbione, pokryte ranami i w Oblicze Jego tak przecudnie piękne, a śmiercią tak zeszpecone, spraw, błagamy Cię! abyśmy opłakiwali nasze grzechy, i aby pokuta uleczyła rany tych grzeszników; żeby w chwili, gdy śmierć, ciało nasze przedmiotem wstrętu uczyni dla wszystkich, dusza nasza jaśniejąca pięknością, zasłużyła na przyjęcie jej w objęcia najsłodszego Jezusa Syna Twojego, a Pana naszego.

Amen.
6/95

Modlitwa oddania się i zawierzenia Bogu

Mój Ojcze,
powierzam się Tobie.
Uczyń ze mną, co zechcesz. 

Cokolwiek uczynisz ze mną,
dziękuję Ci.
Jestem gotów na wszystko,
przyjmuję wszystko,
aby Twoja wola spełniała się we mnie
i we wszystkich Twoich stworzeniach.
Nie pragnę nic więcej, mój Boże. 

W Twoje ręce powierzam ducha mego
z całą miłością mego serca. 

Kocham Cię
i miłość przynagla mnie,
by oddać się całkowicie w Twoje ręce,
z nieskończoną ufnością,

bo Ty jesteś moim Ojcem. 

 

Powyższa modlitwa oddania się i zawierzenia Bogu została napisana przez Karola de Foucauld. Istnieją dwie historie związane w jej powstaniem. Według jednej z nich, autor spisał ją w trakcie rekolekcji odbywanych w Nazarecie w 1897 roku. Według drugiej, modlitwa stanowi refleksję de Foucaulda na temat modlitwy Jezusowej skierowanej do Ojca. Karol de Foucauld wcześnie stracił wiarę, lecz w wieku 28 lat przeżył głębokie nawrócenie, które doprowadziło go do zakonu trapistów i do święceń kapłańskich. Powyższa modlitwa jest aktem bezwarunkowego zawierzenia Bogu; niewątpliwie takiego właśnie zaufania potrzebujemy w tych niepewnych czasach.
7/95

Akt uwielbienia Miłości Miłosiernej

Jezu, Zbawicielu nasz!
W obecności Maryi, naszej Matki,
Aniołów i Świętych
zbliżam się z wiarą, ufnością i miłością
do Twego Najświętszego Serca,
otwartego dla nas na krzyżu.

Ufając w Twoją Miłość do nas,
słabych ludzi,
zagrożonych napaściami duchów ciemności,
z pomocą Aniołów i Świętych
obmywam w Twej życiodajnej,
oczyszczającej Wodzie siebie i moich braci.
(Tu można wymienić konkretne osoby żyjących lub zmarłych).

Z Aniołami i Świętymi oddaję hołd,
cześć i uwielbienie Twojej Boskiej Krwi...
i z ich pomocą
zanurzam w niej siebie i moich braci.

Synu Boży, nasz Odkupicielu!
Dla boleści Twej Najświętszej Matki
proszę Cię:
zmyj z nas brud grzechu
Wodą z Twego Serca,
zdejmij z oczu bielmo
i ulecz nasze rany mocą Ran Twoich;
przyjmij nas,
obmytych i naznaczonych Twoją Krwią,
do Twego Najmiłosierniejszego Serca,
abyśmy doznali w Nim ocalenia i uświęcenia;
w godzinie naszej śmierci,
błagam, przyjdź, Jezu,
i jako nasz starszy Boski Brat
przedstaw nas Bogu Ojcu,
którego dziećmi wszyscy jesteśmy.

Amen.
8/95

Modlitwa Benedykta XVI za dziadków

Modlitwa za dziadków
Panie Jezu,
narodziłeś się z Dziewicy Maryi,
córki świętych Anny i Joachima.
Patrz z miłością na dziadków na całym świecie.
Ochraniaj ich! Oni są bogactwem dla rodzin,
dla Kościoła i dla całego społeczeństwa.

Wspieraj ich! Kiedy przybywa im lat,
niech wciąż będą dla swojej rodziny
mocnymi filarami wiary ewangelicznej,
stróżami szlachetnych wartości rodziny,
żywymi skarbcami trwałych tradycji religijnych.

Spraw, by jako nauczyciele mądrości i odwagi
przekazywali przyszłym pokoleniom
owoce swoich dojrzałych doświadczeń ludzkich i duchowych.

Panie Jezu,
pomagaj rodzinom i społeczeństwu
doceniać obecność i rolę dziadków.
Spraw, by nigdy nie byli zaniedbywani ani wykluczani,
ale zawsze znajdowali szacunek i miłość.
Pomagaj im żyć pogodnie i czuć się akceptowani
przez wszystkie lata życia, jakimi ich obdarzasz.

Maryjo, Matko wszystkich żyjących,
nieustannie otaczaj opieką dziadków,
bądź z nimi podczas ziemskiej pielgrzymki
i niech za sprawą Twoich modlitw
wszystkie rodziny spotkają się kiedyś w niebieskiej ojczyźnie,
gdzie Ty czekasz na wszystkich ludzi,
by ich przygarnąć w wielkim uścisku życia bez końca.
Amen!

Benedykt XVI, fragment przesłania na VI Światowe Spotkanie Rodzin w Meksyku, 15-17.01.2009.
9/95

Krótka modlitwa poranna

Myśli, słowa, sprawy moje
poświęcam na chwałę Twoją.

Tobie sercem się oddaję,
coraz lepszym niech się staję.

Amen
10/95

Modlitwa Benedykta XVI w intencji obrony życia

Panie Jezu, który wiernie nawiedzasz i wypełniasz Twoją obecnością Kościół i historię ludzi, który w godnym podziwu Sakramencie Twojego Ciała i Twojej Krwi czynisz nas uczestnikami życia Bożego i dajesz nam przedsmak radości życia wiecznego, uwielbiamy Cię i błogosławimy. W pokornym uniżeniu przed Tobą, Źródło i Miłośniku życia, prawdziwie obecny i żywy pośród nas, błagamy Cię: ożyw w nas szacunek dla każdego rodzącego się ludzkiego życia, uzdolnij nas do dostrzegania wspaniałego dzieła Stwórcy w owocu matczynego łona, przygotuj nasze serca do hojnego przyjęcia każdego dziecka, które sposobi się do życia.

Błogosław rodziny, uświęcaj małżeństwa, uczyń płodną ich miłość. Oświecaj światłem Twojego Ducha decyzje parlamentów, aby ludy i narody uznawały i szanowały świętość życia, każdego ludzkiego życia. Kieruj pracą naukowców i lekarzy, aby postęp przyczyniał się do pełnego dobra osoby ludzkiej i aby nikogo nie zabijano i nikt nie doświadczał niesprawiedliwości. Obdarz twórczą miłością rządzących i ekonomistów, aby umieli przewidywać i zapewniać odpowiednie warunki, tak aby młode rodziny mogły ze spokojem otworzyć się na przyjęcie kolejnych dzieci.

Pocieszaj pary małżeńskie, które cierpią z powodu niemożności posiadania dzieci i w Twojej dobroci zapewnij im to, czego pragną. Ucz wszystkich opieki nad sierotami i dziećmi opuszczonymi, aby mogły doświadczyć ciepła Twojej miłości, pocieszenia Twojego Boskiego Serca. Wraz z Maryją, Twoją Matką, kobietą wielkiej wiary, w której łonie przybrałeś naszą ludzką naturę, od Ciebie, który jesteś naszym jedynym i prawdziwym Dobrem i Zbawicielem, oczekujemy siły, aby kochać życie i służyć mu, w nadziei na życie wieczne w Tobie, w jedności z Błogosławioną Trójcą.

Amen.
11/95

Modlitwa o 7 darów Ducha Świętego

Duchu Przenajświętszy, racz mi udzielić daru mądrości, abym zawsze umiejętnie rozróżniał dobro od zła i nigdy dóbr tego świata nie przedkładał nad dobro wieczne.

Daj mi dar rozumu, abym poznał prawdy objawione na ile tylko jest to możliwe dla nieudolności ludzkiej; daj mi dar umiejętności, abym wszystko odnosił do Boga, a gardził marnościami tego świata; daj mi dar rady, abym ostrożnie postępował wśród niebezpieczeństw życia doczesnego i spełniał wolę Bożą; daj mi dar męstwa, abym przezwyciężał pokusy nieprzyjaciela i znosił prześladowania, na które mógłbym być wystawiony; daj mi dar pobożności, abym się rozmiłował w rozmyślaniu, w modlitwie i w tym wszystkim, co się odnosi do służby Bożej; daj mi dar bojaźni Bożej, abym bał się Ciebie obrazić jedynie dla miłości Twojej.

Do tych wszystkich darów, o Duchu Święty dodaj mi dar pokuty, abym grzechy swoje opłakiwał, i dar umartwienia, abym zadośćuczynił Boskiej sprawiedliwości. Napełnij Duchu Święty serce moje Boską miłością i łaską wytrwania, abym żył po chrześcijańsku i umarł śmiercią świątobliwą.

Amen.
12/95

Modlitwa papieża Jana XXIII do św. Józefa Robotnika

Święty Józefie, Opiekunie Dzieciątka Jezus, przeczysty Oblubieńcze Maryi, który wypełniając wiernie swoje obowiązki, pracą rąk zarabiałeś na utrzymanie Świętej Rodziny Nazaretańskiej, weź nas w swoją opiekę, kiedy z ufnością się do Ciebie zwracamy. Ty znasz nasze potrzeby, troski, nadzieje. Ty również przeżywałeś chwile próby, doświadczenia i niepokoju. Do Ciebie się uciekamy ufni, że w Tobie znajdziemy opiekuna.

Wśród rozlicznych zajęć codziennego życia Twoja dusza znajdowała pokój i ukojenie w głębokim zjednoczeniu z Jezusem i Jego Matką, Twojej pieczy powierzonym. Dopomóż i nam zrozumieć, że w naszych potrzebach nie jesteśmy opuszczeni, byśmy w naszej pracy też spotykali Jezusa i przy Nim trwali, podobnie jak Ty to czyniłeś.

Uproś nam tę łaskę, by w naszych rodzinach, w zakładach i miejscach pracy, wszędzie, gdzie chrześcijanin pracuje, wszystko było nacechowane miłością, cierpliwością i sprawiedliwością. Niech każdy usiłuje czynić wszystko dobrze, by kiedyś otrzymał bogactwo darów nieba.

Amen.
13/95

Krótka modlitwa przed krzyżem

Któryś za nas cierpiał rany,
Jezu Chryste,
zmiłuj się nad nami.

I Ty, któraś współcierpiała,
Matko Bolesna,
przyczyń się za nami.

Amen
14/95

Modlitwa o mądrość

Zachęcamy do częstego sięgania do tekstu modlitwy o Mądrość, który daje nam autor biblijnej Księgi Mądrości:

Boże przodków i Panie miłosierdzia,
któryś wszystko uczynił swoim słowem
i w Mądrości swojej stworzyłeś człowieka,
by panował nad stworzeniami, co przez Ciebie się stały,
by władał światem w świętości i sprawiedliwości
i w prawości serca sądy sprawował –
dajże mi Mądrość, co dzieli tron z Tobą,
i nie wyłączaj mnie z liczby swych dzieci!
Bom sługa Twój, syn Twojej służebnicy,
człowiek niemocny i krótkowieczny,
zbyt słaby, by pojąć sprawiedliwość i prawa.
Choćby zresztą był ktoś doskonały między ludźmi,
jeśli mu braknie mądrości od Ciebie – za nic będzie poczytany.
Z Tobą jest Mądrość, która zna Twe dzieła,
i była z Tobą, kiedy świat stwarzałeś,
i wie, co jest miłe Twym oczom,
co słuszne według Twych przykazań.
Wyślij ją z niebios świętych,
ześlij od tronu swej chwały,
by przy mnie będąc pracowała ze mną
i żebym poznał, co jest Tobie miłe.
Ona bowiem wie i rozumie wszystko,
będzie mi mądrze przewodzić w mych czynach
i ustrzeże mnie dzięki swej chwale.
Któż bowiem z ludzi rozezna zamysł Boży
albo któż pojmie wolę Pana?
Nieśmiałe są myśli śmiertelników
i przewidywania nasze zawodne,
bo śmiertelne ciało przygniata duszę
i ziemski przybytek obciąża lotny umysł.
Mozolnie odkrywamy rzeczy tej ziemi,
z trudem znajdujemy, co mamy pod ręką –
a któż wyśledzi to, co jest na niebie?
Któż poznał Twój zamysł, gdyś nie dał Mądrości,
nie zesłał z wysoka Świętego Ducha swego?
I tak ścieżki mieszkańców ziemi stały się proste,
a ludzie poznali, co Tobie przyjemne,
i wybawiła ich Mądrość.


Księga Mądrości 9, 1-6.9-11.13-18

 
15/95

Antyfona dnia

Najwyższy wszechmogący, dobry Panie,
Twoja jest sława, chwała i cześć,
i wszelkie błogosławieństwo.

Tobie jednemu, Najwyższy,
one przystoją i żaden człowiek
nie jest godny wymówić Twego Imienia.

Pochwalony bądź, Panie mój,
ze wszystkimi Twoimi stworzeniami,
szczególnie z panem bratem słońcem,
przez które staje się dzień
i nas przez nie oświecasz.

Amen
16/95

Akt oddania się św. Michałowi Archaniołowi

O wielki Książę niebieski, najwierniejszy Stróżu Kościoła, święty Michale Archaniele, oto ja, [tu wypowiadamy swoje imię], chociaż bardzo niegodny Twego oblicza, jednak ufny w Twą dobroć, powodowany potężnym wpływem Twoich modlitw i licznymi Twymi dobrodziejstwami, staję przed Tobą w towarzystwie mego Anioła Stróża i w obecności wszystkich aniołów niebieskich, których biorę za świadków mego nabożeństwa ku Tobie.

Ciebie dziś obieram za swego szczególnego obrońcę i orędownika. Postanawiam sobie mocno czcić Cię zawsze i usilnie szerzyć Twoją cześć. Bądź moją mocą przez całe życie, abym nigdy nie obraził Pana Boga myślą, słowem lub uczynkiem.

Broń mnie przeciw wszelkim pokusom szatańskim, głównie przeciw tym, które atakują wiarę i czystość, a w godzinę śmierci uproś pokój mej duszy i zaprowadź do ojczyzny wiecznej. Amen.
17/95

Nabożeństwo "Trzech Zdrowaś Mario"

Dziękujemy Trójco Przenajświętsza za potęgę udzieloną Najświętszej Maryi Pannie.

- Zdrowaś Mario...

Dziękujemy Trójco Przenajświętsza za mądrość udzieloną Najświętszej Maryi Pannie.

- Zdrowaś Mario...

Dziękujemy Trójco Przenajświętsza za słodycz i miłosierdzie udzielone Najświętszej Maryi Pannie.

- Zdrowaś Mario...

Amen

 

Początki tego nabożeństwa sięgają pierwszych wieków Kościoła. Tradycja mówi, iż Matka Boża obiecała św. Gertrudzie i św. Mechtyldzie, że ustrzeże od grzechu śmiertelnego w danym dniu każdego, kto odmówi tę modlitwę danego dnia rano i wieczorem.

 
18/95

Modlitwa za mojego męża

Panie, powierzam Ci wszystkie decyzje, projekty, troski i wszystkie sprawy mojego męża. Oby był silny Twoją miłością i zakorzeniony w wierze. Oby był człowiekiem, jakim chciałbyś by był: odważnym, szczęśliwym i szlachetnym. Aby wzrastał w wierze, nadziei i miłosierdziu.

Panno Mario, Matko Boga, otocz go opieką, by otrzymał niezbędne łaski i potrafił chronić naszą rodzinę, jak czynił to św. Józef. Daj mu matczyne wsparcie, Maryjo, napełnij go poczuciem bezpieczeństwa, tak by nigdy nie czuł się opuszczony. Amen.

 
19/95

Duchu Najświętszy

Duchu Najświętszy, otwórz usta moje,
Bym godnie wielbił święta dzieła Twoje.
Duchu Najświętszy, przyjdź do serca mego
I uczyń sobie pomieszkanie z niego.
Duchu Najświętszy, Dawco siedmiu darów,
Oczyść me serce z grzechowych przywarów.
Duchu Najświętszy, oświeć mnie nędznego
I wolę uczyń skłonną do dobrego.
Duchu Najświętszy, Twej ogniem miłości
Rozpal w mym sercu pragnienie świętości
I spraw, by zawsze nim objęte całe
Bogu wiecznemu oddawało chwałę.

Amen

 
20/95

Modlitwa do trzech archaniołów

Piękna i praktyczna modlitwa do trzech archaniołów. Autor: papież Franciszek.
Modlitwa do trzech archaniołów
Michale, pomóż nam w walce. Każdy z nas wie, jaką walkę musi dziś stoczyć w swoim życiu. Każdy z nas wie, że walką zasadniczą jest zmaganie o zbawienie.
Gabrielu, przynoś nam wieści, przynoś nam Dobrą Nowinę o zbawieniu, że Jezus jest z nami, że Jezus nas zbawił i daj nam nadzieję.
Rafale, weź nas za rękę i pomóż nam w drodze, abyśmy nie zmylili drogi, byśmy nie zostali w bezruchu. Idźmy zawsze naprzód z twoją pomocą

 
21/95

Litania do Najświętszego Sakramentu

Kyrie elejson.

Christe, elejson.

Kyrie eleison.

 

Chryste, usłysz nas.

Chryste, wysłuchaj nas.

 

Ojcze z nieba Boże,

zmiłuj się nad nami.

Synu, Odkupicielu świata, Boże,

Duchu Święty, Boże,

Święta Trójco, Jedyny Boże,

 

Chlebie żywy, któryś zstąpił z nieba,

Boże ukryty i Zbawicielu,

Pszenico wybranych,

Hostio święta,

Hostio żywa,

Hostio Bogu przyjemna,

Pokarmie Aniołów,

Manno ukryta,

Ofiaro czysta,

Ofiaro nieustająca,

Baranku bez skazy,

Ołtarzu najczystszy,

Pokarmie i uczto,

Kielichu błogosławieństwa,

Kapłanie i Ofiaro,

Tajemnico wiary,

Sakramencie pobożności,

Więzi miłości,

Pamiątko cudów Bożych,

Chlebie nadprzyrodzony,

Bezkrwawa Ofiaro,

Najświętsze i najwznioślejsze misterium,

Boskie lekarstwo nieśmiertelności,

Najpotężniejszy fundamencie łask,

Wzniosły i czcigodny Sakramencie,

Ofiaro najświętsza ze wszystkich,

Słowo, które stało się ciałem i zamieszkało między nami.

Niebiańskie lekarstwo, chroniące nas przed grzechami,

Najświętsza Pamiątko Męki Pańskiej,

Cudzie zadziwiający ponad wszystko,

Darze przekraczający wszelką pełnię,

Szczególna pamiątko Bożej miłości,

Nieskończona skarbnico Bożych bogactw,

Budzący bojaźń i ożywiający Sakramencie,

Umocnienie dusz świętych, Najsłodsza uczto, w której posługują Aniołowie,

Prawdziwa Ofiaro przebłagalna za żywych i umarłych,

Pokarmie na drogę dla umierających w Panu,

Zadatku przyszłej chwały,

Bądź nam miłościw, wybaw nas Panie,

Od niegodnego przyjmowania Ciała i Krwi Twojej,

Od pożądliwości ciała,

Od pożądliwości oczu,

Od pychy tego świata,

Od wszelkiej okazji do grzechu,

Przez Twoje pragnienie spożywania Paschy z uczniami,

Przez największą pokorę, z jaką obmyłeś uczniom nogi,

Przez najgorętszą miłość, z którą ustanowiłeś ten Boski sakrament,

Przez Twoją drogocenną Krew, którą pozostawiłeś nam na ołtarzu,

Przez pięć ran Twojego Najświętszego Ciała, które dla nas przyjąłeś,

Prosimy Cię my, grzesznicy, wysłuchaj nas, Panie,

Prosimy Cię, abyś wzmocnił w nas i zachował wiarę, cześć i nabożeństwo do tego przedziwnego sakramentu,

Prosimy Cię, abyś doprowadził nas poprzez szczerą spowiedź do częstego przyjmowania Eucharystii,

Prosimy Cię, abyś uwolnił nas od wszelkich błędów, wiarołomstwa i ślepoty serca,

Prosimy Cię, abyś nam udzielił drogocennych i niebiańskich owoców tego Najświętszego Sakramentu,

Prosimy Cię, abyś tym niebiańskim pokarmem na drogę umocnił nas w godzinę śmierci.

Prosimy Cię, Jezu, Synu Boga żywego.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami, Panie.

Módlmy się

Boże, Ty w Najświętszym Sakramencie zostawiłeś nam pamiątkę swej Męki, daj nam taką czcią otaczać święte tajemnice Ciał i Krwi Twojej, abyśmy nieustannie doznawali owoców Twego odkupienia. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.

 
22/95

Duszo Chrystusowa

Duszo Chrystusowa, uświęć mnie.
Ciało Chrystusowe, zbaw mnie,
Krwi Chrystusowa, napój mnie.
Wodo z boku Chrystusowego, obmyj mnie.
Męko Chrystusowa, pokrzep mnie.
O dobry Jezu, wysłuchaj mnie.
W ranach swoich ukryj mnie.
Nie dopuść mi oddalić się od Ciebie.
Od złego ducha broń mnie.
W godzinę śmierci wezwij mnie.
I każ mi przyjść do siebie,
Abym z świętymi Twymi chwalił Cię,
Na wieki wieków. Amen

Autorstwo tej średniowiecznej modlitwy błędnie przypisywane jest św. Ignacemu z Loyoli, który zawarł ją w swoich „Ćwiczeniach duchowych”. W rzeczywistości modlitwa ta powstała już w XIV wieku. Jej prawdopodobnym autorem był papież Jan XXII. Z racji wielkiej popularności modlitwa została wspomniana przez św. Ignacego, który jednak nie przytoczył w „Ćwiczeniach” całego jej tekstu, zakładając, że współcześni mu wierzący znają ją na pamięć.
23/95

Modlitwa Bożego artysty

Najwyższy Twórco wszechświata i mój Stwórco!

Ożywiaj moje serce i z miłością dawaj
moim dłoniom i głosowi memu Ducha Twojego.
A dłonie i głos niech dają ludziom
Twoje dzieła, poprzez mnie tworzone.

Uzdrawiaj moje rany
i daj ich przebaczenie,
daj wiarę w to, że ktoś na mnie czeka
– na moje i Twojego Ducha dzieła.

Dodawaj mi odwagi, gdy drżę w obawie,
gdy gnieżdżą się w głowie myśli na „nie”.
Niech „TAK” będzie dzisiaj moją odpowiedzią
na każde wezwanie do twórczego działania.

Twoją wolą jest ciągłe stwarzanie świata pięknem
i zbawianie nim ludzkość cierpiącą.
Daj jej ukojenie poprzez dzieła moich rąk i dzieła głosu mojego.
Niech poprzez nie uzdrowienie płynie do ludzkich dusz i serc.

Amen
24/95

Modlitwa św. Jana Pawła II o uwolnienie świata od zła

Modlitwa ta jest fragmentem Aktu poświęcenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi, jakiego Jan Paweł II dokonał w 1984 roku.

O Serce Niepokalane! Pomóż przezwyciężyć grozę zła, która tak łatwo zakorzenia się w sercach współczesnych ludzi – zła, które w swych niewymiernych skutkach ciąży już nad naszą współczesnością i zdaje się zamykać drogi ku przyszłości!

Od głodu i wojny, wybaw nas!
Od wojny atomowej, od nieobliczalnego samozniszczenia, od wszelkiej wojny, wybaw nas!
Od grzechów przeciw życiu człowieka od jego zarania, wybaw nas!
Od nienawiści i podeptania godności dzieci Bożych, wybaw nas!
Od wszelkich rodzajów niesprawiedliwości w życiu społecznym, państwowym i międzynarodowym, wybaw nas!
Od deptania Bożych przykazań, wybaw nas!
Od usiłowań zdeptania samej prawdy o Bogu w sercach ludzkich, wybaw nas!
Od przytępienia wrażliwości sumienia na dobro i zło, wybaw nas!
Od grzechów przeciw Duchowi Świętemu, wybaw nas! Wybaw nas!

Przyjmij, o Matko Chrystusa, to wołanie nabrzmiałe cierpieniem wszystkich ludzi! Nabrzmiałe cierpieniem całych społeczeństw!
Pomóż nam mocą Ducha Świętego przezwyciężać wszelki grzech: grzech człowieka i „grzech świata”, grzech w każdej jego postaci.
Niech jeszcze raz objawi się w dziejach świata nieskończona zbawcza potęga Odkupienia: potęga Miłości miłosiernej! Niech powstrzyma zło! Niech przetworzy sumienia! Niech w Sercu Twym Niepokalanym odsłoni się dla wszystkich światło Nadziei!

Amen
25/95

Modlitwa przed Najświętszym Sakramentem

Jezu Chryste, Panie mój,
który z miłości, jaką żywisz do nas, ludzi,
dniem i nocą pozostajesz w tym Sakramencie,
pełen miłosierdzia i miłości,
gdzie czekasz, zapraszasz i przyjmujesz wszystkich,
którzy Cię nawiedzają.

Wierzę, że jesteś obecny w Najświętszym Sakramencie Ołtarza.
Uwielbiam Cię z otchłani mojej nicości
i dziękuję Ci za wszelkie dary, jakie od Ciebie otrzymałem,
a szczególnie za to, że ofiarowałeś mi w tym Sakramencie
Twoje Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo;
za to, że dałeś mi Twoją Najświętszą Matkę Maryję za Orędowniczkę;
za to, że wezwałeś mnie do siebie w tej chwili.

Uwielbiam Twoje Najdroższe Serce,
pragnę je wysławiać przede wszystkim z wdzięczności
za ten cudowny dar Twojej sakramentalnej obecności,
a także, by wynagrodzić wszelkie zniewagi,
jakich doznajesz pod postacią chleba od Twoich wrogów
oraz by sprzed tabernakulum adorować Cię
w każdym zakątku ziemi,
nawet w przestrzeni wirtualnej,
gdzie na razie jesteś przede mną ukryty i najbardziej osamotniony.

O mój Jezu, kocham Cię całym sercem,
wybacz mi wszystkie te sytuacje z przeszłości,
w których odrzucałem Twoją dobroć.

Postanawiam, z pomocą Twej łaski,
postępować lepiej, poprawić się w przyszłości,
a teraz, jako nędznik, cały się Tobie poświęcam,
oddaję Ci całą moją wolę,
moje uczucia, pragnienia i wszystko, co posiadam.

Od dziś możesz, Panie, uczynić ze mną
i tym, co do mnie należy,
cokolwiek się Tobie spodoba.
Tym, czego ja pragnę i o co Ciebie proszę,
jest Twoja miłość,
całkowite posłuszeństwo Twojej najświętszej woli
i wytrwałość aż do końca.

Proszę Cię za dusze czyśćcowe,
szczególnie za te, które miały nabożeństwo
do Najświętszego Sakramentu i Twojej Matki.

Ukochany Mój, pragnę zjednoczyć wszystkie moje uczucia i pragnienia
z tymi, które wypływają z Twojego Najdroższego Serca
i tak złączone ofiarować je Twojemu Wiekuistemu Ojcu.
Proszę, aby przez wzgląd na Twoją miłość i Twoje Imię
przyjął je i spojrzał na nie łaskawie.

Amen.
26/95

Modlitwa na wszelkie trudności

Panie, proszę Cię o odwagę i jasny umysł wobec trudności oraz przeszkód, jakim muszę stawiać czoła.

Nie pozwól mi na moralny upadek. Jesteś moją twierdzą i skałą, tarczą, która chroni mnie przed przeciwnościami.

Nie pozwól zwątpieniu uderzyć w tych, którzy w Tobie pokładają nadzieję.

Całym sercem chcę ufać Tobie. Ze wszystkich sił służyć Ci, iść do przodu i realizować największe z moich marzeń.

Pomóż mi ofiarować Ci to, co we mnie najlepsze; powierzyć się w całości dobroci i czystości Twojej miłości.

Pomóż mi skupić się na Twoim Słowie, które wzmacnia, podtrzymuje, podnosi na duchu i dodaje odwagi wobec wszelkich przeszkód i wyzwań, jakie napotykam.

Pomóż mi odkryć siebie do głębi, sprawdzić się i poznać prawdziwie. Pomóż mi odnaleźć wszystkie talenty, które we mnie zasiałeś, bym mógł osiągnąć sukces i szczęście w każdym zadaniu, które przede mną stanie.

W imię Twoje i z Twoją pomocą wiem, że mogę wygrać. Nikt, kto zaufał Tobie i Twojemu miłosierdziu nigdy się nie zawiódł.

Amen
27/95

Błogosławieństwo irlandzkie

Aby droga twa nie była kręta,
aby wiatr wiał ci zawsze tylko w plecy,
abyś czuł blask słońca na twarzy,
aby ciepły deszcz rosił twoje pola.

I dopóki się nie spotkamy,
niech Bóg ukryje cię w swej dłoni i niech cię strzeże,
niech opiekuje się tobą i błogosławi.

Amen
28/95

Modlitwa za osobę cierpiącą na nowotwór

Tradycja mówi, że chorzy na raka mają swego patrona – św. Antoniego Marię Klareta (Clareta). Oto modlitwa, którą warto odmawiać za tych, którzy cierpią na tę straszną chorobę.

 

Święty Antoni Mario Klarecie,
który tu na ziemi niosłeś pociechę cierpiącym,

a także byłeś pełen miłości i serdecznego współczucia dla chorych,
módl się za mnie teraz,
kiedy odbierasz już nagrodę za swoje szlachetne czyny.

Skieruj swoje miłosierne spojrzenie na… (imię chorej osoby)
i wyproś dla niej/niego łaskę uzdrowienia, jeżeli taka jest wola Boża.
Weź na siebie moje starania.

Zwróć się do Niepokalanego Serca Maryi
z prośbą o Jej przemożne wstawiennictwo,
dzięki któremu udzielona mi zostanie ta upragniona łaska
wraz z błogosławieństwem, które umocni moje kroki na drodze życia.

Bądź przy mnie w godzinie śmierci
i doprowadź mnie szczęśliwie do bram wieczności.
Amen.

Odmów następnie: Ojcze Nasz, Zdrowaś Maryjo i Chwała Ojcu.
29/95

Modlitwa do Ducha Świętego

Duchu Święty, proszę Cię
o dar mądrości do lepszego poznawania Ciebie
i Twoich doskonałości Bożych,
o dar rozumu do lepszego zrozumienia
ducha tajemnic wiary świętej,
o dar umiejętności,
abym w życiu kierował się zasadami tejże wiary,
o dar rady, abym we wszystkim u Ciebie szukał rady
i u Ciebie ją zawsze znajdował,
o dar męstwa, aby żadna bojaźń ani względy ziemskie
nie mogły mnie od Ciebie oderwać,
o dar pobożności, abym zawsze służył
Twojemu Majestatowi z synowską miłością,
o dar bojaźni Bożej, abym lękał się grzechu,
który Ciebie, o Boże, obraża.

Amen
30/95

Modlitwa o to, byśmy byli szczęśliwym małżeństwem

Dziękuję Ci Panie za mojego Męża, za to, że dałeś nam się spotkać i sprawiłeś, że jesteśmy razem. Dziękuję Ci za naszą miłość, o którą staramy się jak najlepiej dbać odkąd tylko w nas zakiełkowała.

Proszę Cię Panie, obdarzaj nas siłą do tej naszej wspólnej małżeńskiej pracy oraz do pielęgnowania naszej bliskości i czułości.

Sprawiaj byśmy dalej, codziennie mogli wspólnie się do Ciebie modlić z wdzięcznością i coraz silniejszą wiarą, że nas prowadzisz i jesteś obecny we wszystkim, czego doświadczamy. Pomagaj nam we wzajemnym nawracaniu.

Proszę Cię byśmy oboje stale mieli świadomość, że gdy tylko przez chwilę się zaniedbamy i zagubimy naszą cichą rozmowę, bliskość i czułość w bezsensownym pędzie codzienności, to MY zaczynamy się kruszyć i psuć, a wtedy wszystko traci sens. Broń nas proszę przed takimi beznadziejnymi chwilami niekochania, które niszczą, zatruwają i pozbawiają radości.

Proszę Cię Panie o mądrość, byśmy potrafili się dobrze upominać i sprowadzać na ziemię, gdy któreś z nas się zagalopuje w jakieś odrealnione przestworza.

Dawaj nam dar słuchania siebie nawzajem i dobrej codziennej rozmowy o rzeczach dla nas ważnych. Obdarzaj nas cierpliwością, umiejętnością przepraszania i dziękowania. Pomagaj nam walczyć z własnymi egoizmami, które tak bardzo przeszkadzają w codziennym życiu.

Zmieniaj naszą perspektywę patrzenia na świat – proszę, byśmy z Twoją pomocą oglądali go wspólnymi, małżeńskimi oczami, trzymając się za ręce.

Obdarzaj nas proszę wszelkimi łaskami potrzebnymi, by tworzyć dobry dom, miejsce w którym czuć miłość, której się nieustannie od Ciebie uczymy. Sprawiaj byśmy promieniowali Twoją radością, byli dla siebie nawzajem i dla innych pomocą. By ta wspólna przygoda, do której nas wybrałeś i powołałeś, przynosiła dużo dobra.

Proszę Cię Panie, błogosław naszej małżeńskiej wędrówce.

Teraz i zawsze.

Amen.

Autor: Hania Sawicka
31/95

Modlitwa poświęcenia się Matce Bożej Trzykroć Przedziwnej

O Pani moja i Matko moja!
Tobie poświęcam się całkowicie.

Ofiarowuję Ci dzisiaj
mój wzrok, mój słuch, moje usta,
moje serce, całego siebie bez żadnych zastrzeżeń.

A jeżeli już do Ciebie należę, o dobra Matko,
to proszę Cię, strzeż mnie jako Twojej własności
i Twojego dobra.

Amen
32/95

Modlitwa o świętość życia codziennego

Święty Janie Pawle, przyjąłeś i zrealizowałeś powołanie do świętości: „Bądźcie świętymi, bo Ja jestem święty, Pan Bóg wasz” (Kpł 19,2). Przez całe życie, szczególnie jako Pasterz całego Kościoła, przypominałeś, że każdy ochrzczony jest powołany i uzdolniony, aby zrealizował wezwanie do świętości w małżeństwie i rodzinie, w życiu samotnym w świecie, a szczególnie w kapłaństwie i życiu konsekrowanym.

Wiele razy uczyłeś nas słowem i przykładem o pierwszeństwie łaski Bożej. Nasza współpraca wyraża się jak w Twoim życiu, przez modlitwę, osobistą przyjaźń z Chrystusem i synowską ufność w opiekę Matki Najświętszej. Wzywałeś i dziś wzywasz, abyśmy „wypływali na głębię”, przezwyciężając powierzchowne przeżywanie wiary i subiektywizm w przyjmowaniu zasad moralnych.

Ucz nas, św. Janie Pawle, swoim życiem i modlitwą przed Bożym majestatem, że świętość życia jest najważniejszym celem człowieka i że jest możliwa, gdy człowiek zaufa Bogu i wybiera wąską i stromą ścieżkę Ewangelii.

Prowadź nas drogą maryjną. Niech „Totus Tuus” będzie światłem dla każdego z nas, dla rodzin, parafii i Kościoła. Jest to droga krzyża, trudna i piękna, bardzo osobista, samotna i wspólnotowa.

Świętość naszego życia – uczyłeś nas i uczysz nadal – prowadzi nas do apostolstwa, które jest przyjęciem odpowiedzialności za świętość naszych bliźnich. Pisałeś, że „wiara umacnia się, gdy jest przekazywana”. Wiele razy wskazywałeś, jak wielką rolę na drodze do świętości pełnią ruchy religijne.

Święty Janie Pawle, uproś nam łaskę, byśmy oparli się pokusom szatana, duchowi materializmu, pychy i zmysłowości. Pomóż nam być świętymi. W naszej świętości jest chwała Boża i przyszłość świata.

– bp Jan Szkodoń 

 
33/95

Modlitwa papieża Klemensa XI

Wierzę w Ciebie, Panie,
lecz wzmocnij moją wiarę;
ufam Tobie,
ale wspomóż moją nadzieję;
miłuję Ciebie,
lecz uczyń moją miłość bardziej gorącą;
żałuję za moje grzechy,
ale spraw, bym żałował doskonalej.

Uwielbiam Cię jako Stwórcę wszechrzeczy,
pragnę Ciebie jako celu ostatecznego.
Wychwalam Cię jako ustawicznego dobroczyńcę,
wzywam jako miłosiernego obrońcę.

Kieruj mną w swojej mądrości,
otocz swą sprawiedliwością,
pocieszaj dobrocią,
chroń swoją potęgą.

Ofiaruję Ci moje myśli, Panie,
aby mnie prowadziły do Ciebie;
moje słowa,
aby mówiły jedynie o Tobie;
moje uczynki,
aby zgodne były z Twoją wolą,
i całe postępowanie moje,
aby było życiem wyłącznie dla Ciebie.

Chcę tego, czego Ty chcesz,
chcę dlatego, że Ty chcesz,
chcę, jak Ty chcesz
i jak długo chcesz.

Proszę Cię, Panie,
abyś oświecił mój rozum,
pobudził moją wolę,
oczyścił ciało i uświęcił duszę.

Daj mi żałować za przeszłe grzechy
i zwyciężyć przyszłe pokusy,
opanować złe skłonności
i nabywać odpowiednie dla mnie cnoty.

Daj mi, dobry Boże, miłość ku Tobie
i wstręt do moich wad,
szczerą troskę o bliźnich
i pogardę tego, co złe na świecie.

Spraw, abym się starał słuchać przełożonych,
pomagał podwładnym,
dbał o przyjaciół
i przebaczał wrogom.

Pomóż mi zwyciężać
pożądliwość – umartwieniem,
skąpstwo – jałmużną,
gniewliwość – łagodnością,
a oziębłość – zapałem.

Uczyń mnie roztropnym w radach,
wytrzymałym w niebezpieczeństwach,
cierpliwym w przeciwnościach
i pokornym w powodzeniu.

Spraw, Panie, abym był skupiony w modlitwie,
wstrzemięźliwy przy posiłku,
dokładny w pracy
i zdecydowany w zamiarach.

Natchnij mnie troską o czystość sumienia,
skromność zachowania się i wyglądu,
mowę bez zarzutu
i życie uporządkowane.

Pomóż mi czuwać nad popędami natury,
nad współpracą z łaską,
zachowywaniem Twego prawa
i postępowaniem wysługującym zbawienie.

Naucz mnie, jak jest małym to, co ziemskie,
jak wielkim to, co Boskie,
jak krótkim, co doczesne,
jak nieskończonym, co wieczne.

Spraw, abym dobrze przygotował się na śmierć,
przejął się lękiem Twojego sądu,
uniknął potępienia
i osiągnął niebo.

Przez Chrystusa, Pana naszego.
Amen.

 
34/95

Modlitwa do Maryi rozwiązującej węzły

Dziewico Maryjo, Matko Pięknej Miłości, Matko, która nigdy nie opuszczasz dziecka wołającego o pomoc, której ręce nieustannie pracują dla dobra Twoich umiłowanych dzieci, a serce przepełnia Boża miłość i nieskończone miłosierdzie – zwróć ku mnie swoje spojrzenie pełne współczucia.

Ty wiesz, jak bardzo brak mi nadziei i jak cierpię, i wiesz, jak te węzły mnie paraliżują.

Maryjo, Matko, której Bóg powierzył rozwiązywanie zawiłości serc Jego dzieci, w Twoje ręce składam wstęgę mojego życia. Nikt, nawet zły, nie może pozbawić Cię możliwości udzielenia mi miłosiernej pomocy. Nie ma takich węzłów, których Ty nie mogłabyś rozwiązać.

Matko Wszechmocna, proszę, weź dzisiaj tę zawiłość (wymienić, jeśli to możliwe) i dla chwały Boga, dzięki Twojej łasce oraz mocy wstawiennictwa u Twojego Syna Jezusa, mojego Wyzwoliciela, rozwiąż ją i rozwiąż na zawsze.

Jesteś pocieszeniem danym mi przez Boga, umocnieniem moich wątłych sił, ubogaceniem w mojej nędzy, oswobodzeniem od wszystkiego, co przeszkadza mi być z Chrystusem. Przyjmij moje wołanie. Chroń mnie, prowadź i strzeż. Ty jesteś moją najpewniejszą ostoją. Amen.

Maryjo rozwiązująca węzły, módl się za mną.
35/95

Modlitwa o wstawiennictwo św. Ekspedyta

Panie Jezu, uciekam się do Ciebie!
Najświętsza Maryjo, dopomóż mi!


Święty Ekspedycie,
Ty, który odważnie otworzyłeś swoje serce na łaskę Bożą
i odparłeś pokusę zwlekania z oddaniem się Bogu,
pomóż mi nie odkładać na jutro tego,
co mam uczynić dzisiaj z miłości do Chrystusa.


Wspomóż mnie z nieba
w walce z wszelkimi słabościami i pokusami,
mocą, jakiej udziela Jezus.


Obym był gorliwy, odważny
i sumienny w służbie Panu.
I nie trwożył się w chwili próby.


Tobie, który jesteś patronem w pilnych sprawach,
przedstawiam moją prośbę (tu wymieniamy intencję).


Przede wszystkim proszę Cię jednak o wstawiennictwo,
abym wytrwał w wierze i dotarł do bram Nieba,
gdzie zaznam wiecznej radości z Chrystusem,
Najświętszą Panną, aniołami i świętymi.
Amen.
36/95

Modlitwa o dobrą śmierć

Ukochany mój, Panie Jezu Chryste, wspomnij na ból i gorycz, którymi rozdarte Twe Serce na Krzyżu, przestało bić. Spraw, niech w mojej ostatniej godzinie, w chwili, gdy serce zamilknie na zawsze, zachowam w duszy doskonałą miłość, prawdziwy żal, żywą wiarę i niezłomną nadzieję w twoje miłosierdzie. Amen.

O, Maryjo bez grzechu poczęta, módl się za nami, którzy się do ciebie uciekamy. Ucieczko grzesznych i Patronko dobrej śmierci, bądź z nami w godzinę naszego konania. Wyjednaj nam żal doskonały, szczerą skruchę, odpuszczenie naszych grzechów, godne przyjęcie Świętego Wiatyku, umocnienie Sakramentem Chorych, abyśmy z ufnością mogli stanąć przed sprawiedliwym, ale i miłującym Sędzią, naszym Bogiem i Zbawicielem. Amen.

O, Święty Józefie, mój dobry Ojcze i Opiekunie Kościoła świętego, ratuj mnie zawsze, a zwłaszcza w tej chwili, kiedy dusza moja będzie bliska opuszczenia ciała. Wyjednaj mi łaskę oddania ducha, podobnie jak Ty, w łączności z Jezusem i Maryją.

Jezu, Maryjo, Józefie Święty, w ręce Wasze oddaję duszę moją teraz i w godzinę mojej śmierci.
Amen.
37/95

Modlitwa o wstawiennictwo św. Józefa

Święty Józefie,
Twoja moc rozciąga się
na wszystkie nasze sprawy.
Ty umiesz uczynić możliwym to,
co wydaje się być niemożliwe.

Spójrz z ojcowską miłością
na wszystkie moje potrzeby duszy i ciała.
Udziel mi łaski (tu wymień intencję),
o którą Cię proszę z ufnością.
Amen.

 
38/95

Akt uwielbienia

Niech będzie Bóg uwielbiony!
Niech będzie uwielbione święte Imię Jego!
Niech będzie uwielbiony Jezus Chrystus, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek!
Niech będzie uwielbione Imię Jezusowe.
Niech będzie uwielbione Najświętsze Serce Jezusowe!
Niech będzie uwielbiona Najświętsza Krew Jezusowa!
Niech będzie uwielbiony Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie Ołtarza!
Niech będzie uwielbiony Duch Święty Pocieszyciel!
Niech będzie pochwalona Bogarodzica, Najświętsza Panna Maryja!
Niech będzie pochwalone jej święte i Niepokalane Poczęcie!
Niech będzie pochwalone imię Maryi, Dziewicy i Matki!
Niech będzie pochwalony św. Józef, Jej przeczysty Oblubieniec!
Niech będzie uwielbiony Bóg w swoich Aniołach i w swoich świętych!
Amen.

 

Tradycyjnie modlitwę tę odmawia się podczas uroczystego błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem. Napisana w XVIII wieku przez Luigiego Felici modlitwa była aktem wynagradzającym Bogu zasłyszane lub wypowiedziane przez siebie bluźnierstwa. Papież Pius VII rozszerzył tekst modlitwy cztery lata po jej powstaniu i ta papieska interwencja przyczyniła się do jej większego znaczenia w życiu Kościoła.
39/95

Medytacja o Krzyżu Świętym

Krzyżu drewniany, metalowy,
krzyżu ze ściany, ze zmiętego obrazka,
na tobie zostało rozpięte
umęczone ciało Jezusa
niczym krwawy żagiel
na maszcie łodzi zwanej odkupieniem.

Krzyżu błogosławiony,
jesteś północą, południem
wschodem i zachodem.
Swymi ramionami oplatasz cały świat,
przytulając do Chrystusowego serca
wszystko, co żyje.

Jesteś orężem ostatecznego zwycięstwa,
mieczem w Boskich rękach
najczulszego z ojców.

W tobie zakochali się święci,
Z tobą oswajają się marzący o świętości.
Jesteś obfitością wszelkich łask
dla trwających w cieniu twych ramion.

Przypominasz wspaniałego ptaka
szybującego ku Niebieskiej Ojczyźnie.
Przypominasz tratwę na bezkresnym oceanie,
ukazującą się oczom tonącego w grzechu.

Ty znasz wszystkie słowa
wypowiedziane przez Konającego.
Doskonale rozumiesz Jego szaloną miłość
i przerażającą samotność.

Pozwól mi wsłuchać się w ciebie.

Krzyżu przebogaty, jesteś pałacem nędzarzy,
bo w twoich objęciach
Bóg dzieli się z człowiekiem wszystkim,
niczego nie zachowując dla siebie.
Nawet Matki.

W Tobie odkupieni znajdują rozkosz,
ty nadajesz sens cierpieniu i upokorzeniu.
Jesteś końcem pieśni starej,
a początkiem nowej.
Dlatego lgną do ciebie
Szukający wytchnienia i odpoczynku.
Sięgasz wyżej niż najwyższe góry świata,
jesteś jak drabina prowadząca do Królestwa,
jak kręgosłup tych,
którzy chcą kroczyć chrześcijaństwem.

Bądź pochwalony, Krzyżu przedziwny!
W przyjaźni z Maryją i św. Janem
chcę klęczeć w twoim cieniu,
żeby nie uronić żadnej kropli krwi
wypływającej z serca
Ukrzyżowanej Miłości.
40/95

„Późno Cię umiłowałem”

Późno Cię umiłowałem
Późno Cię umiłowałem,
Piękności tak dawna, a tak nowa, 
późno Cię umiłowałem.

W głębi duszy byłaś,
a ja się po świecie błąkałem i tam szukałem Ciebie,
bezładnie chwytając rzeczy piękne, które stworzyłaś.
Ze mną byłaś, a ja nie byłem z Tobą.

One mnie więziły z dala od Ciebie
– rzeczy, które by nie istniały, gdyby w Tobie nie były.

Zawołałaś, krzyknęłaś,
rozdarłaś głuchotę moją.
Zabłysnęłaś, zajaśniałaś jak błyskawica,
rozświetliłaś ślepotę moją.

Rozlałaś woń, odetchnąłem nią
– i oto dyszę pragnieniem Ciebie.
Skosztowałem – i oto głodny jestem, i łaknę. 
Dotknęłaś mnie – i zapłonąłem tęsknotą za pokojem Twoim.

(…)

Jakże wielki jesteś, Panie. Jakże godzien, by Cię sławić.
Wspaniała Twoja moc. Mądrości Twojej nikt nie zmierzy.
Pragnie Cię sławić człowiek, cząsteczka tego, co stworzyłeś (…).

Stworzyłeś nas bowiem jako skierowanych ku Tobie.
I niespokojne jest serce nasze, 
dopóki w Tobie nie spocznie.

Któż mi da spoczynek w Tobie?
Kto sprawi, że wnikniesz w serce moje, że je upoisz?
Niechbym zapomniał o niedolach moich
i tak przycisnął do piersi jedyne moje dobro, Ciebie…

Czymże Ty jesteś dla mnie?
O, sprawić racz, żebym to umiał wyrazić.
Ach, Panie Boże mój, ulituj się nade mną
i objaw mi, czym jesteś dla mnie.

Powiedz duszy mojej: „Zbawieniem twoim jestem”.
Tak powiedz, abym usłyszał.
Czeka na Twój głos dusza moja, przemów do niej,
powiedz duszy mojej: „Zbawieniem twoim jestem”.

Pobiegnę za tym głosem,
pochwycę Ciebie, Panie!

Święty Augustyn, „Wyznania”, przeł. Z. Kubiak, Warszawa 1982. Księga I i X.
41/95

Modlitwa przeproszenia

Żałuje, Panie Jezu, że obraziłem Cię moimi grzechami.
Chcę Ci powiedzieć, że Cię kocham,
chcę być zawsze z Tobą.

Ach, żałuję za me złości,
jedynie dla Twej miłości.
Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu,
do poprawy dążącemu.

Panie Jezu, przyjmij mój szczery żal za te winy,
które przypomniałem sobie w rachunku sumienia
i za te, których już nie pamiętam.
Chcę naprawdę odrzucić od siebie to wszystko,
co nie pozwala mi całym sercem kochać Ciebie i ludzi.

Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej,
odwróć oblicze swe od moich grzechów
i wymaż wszystkie moje przewinienia.
Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste
i odnów we mnie moc ducha.
Amen
42/95

Modlitwa do św. Rity w beznadziejnych przypadkach

Pod ciężarem bólu uciekam się do ciebie, św. Rito, ufny w to, że zostanę wysłuchany.

Uwolnij, bardzo cię proszę, moje biedne serce od zmartwień, które mi ciążą i przywróć spokój mojemu duchowi, pełnemu trosk.

Ty, która zostałaś wybrana przez Boga jako orędowniczka w przypadkach najbardziej beznadziejnych, wyproś dla mnie łaskę, o którą gorąco cię proszę.

[Tu wspomnij intencję, w jakiej się modlisz]

Jeśli przeszkodą do wypełnienia moich pragnień są moje winy, wyproś dla mnie u Boga łaskę nawrócenia i przebaczenia poprzez szczerą spowiedź.

Nie dozwól, abym dłużej wylewał łzy goryczy. O święta ciernia i róży, nagrodź nadzieję pokładaną w tobie, a ja ci obiecuję, że gdziekolwiek się znajdę będę głosił twoje wielkie zmiłowanie wobec zatroskanych dusz.

Oblubienico Ukrzyżowanego Chrystusa pomóż mi dobrze żyć i dobrze umrzeć.

Amen.
43/95

Modlitwa św. Augustyna do Ducha Świętego

Oddychaj we mnie, Duchu Święty,
abym święcie myślał.

Przymuszaj mnie,
abym święcie postępował.

Pobudzaj mnie,
abym miłował tylko to, co święte.

Umacniaj mnie,
abym strzegł tego, co dobre.

Strzeż mnie, Duchu Święty,
abym Cię nigdy nie utracił.

Amen

 
44/95

Modlitwa św. Jana Pawła II o zgodę i wybaczenie

Boże, Stworzycielu świata, który każde stworzenie otaczasz swoją ojcowską troską i kierujesz biegiem historii, by osiągnęła swój cel – zbawienie.

My widzimy Twoją Ojcowską miłość, gdy łagodzisz zatwardziałość człowieka i otwierasz rozdarty konfliktami i walką świat na pojednanie.

Odnów dla nas cuda Twojego miłosierdzia: ześlij swojego Ducha, by działał w głębi naszych serc, aby wrogowie dojrzeli do dialogu, przeciwnicy uścisnęli sobie dłonie, a ludzie żyli w zgodzie.

Pomóż nam poświęcić się szczeremu dążeniu do prawdziwego pokoju, który kładzie kres kłótniom; do miłości, która przezwycięża nienawiść; do wybaczenia, które rozbraja wszelką zemstę.

Przez Chrystusa, Pana naszego.
Amen.

 
45/95

Modlitwa za Polskę, naszą ojczyznę

Dobry Boże,

Za wstawiennictwem św. Jana Pawła II powierzamy Ci nas i naszą ojczyznę.

Pomóż nam kochać to, co ojczyste: nasze korzenie, historię, tradycję, język i polskie krajobrazy, a przede wszystkim kochać naszych rodaków – niezależnie od tego, czy podzielamy ich poglądy, czy nie.

Ucz nas mądrego wykorzystywania wolności, ucz nas solidarności i odpowiedzialności za nasze wspólne dziedzictwo.

Spraw, żebyśmy wszyscy byli ludźmi sumienia, czyli słuchali Twojego głosu – nawet kiedy jest bardzo wymagający; żebyśmy nazywali po imieniu dobro i zło, a nie zamazywali granicy między nimi; żebyśmy dobro w sobie i wokół siebie rozwijali, a wobec zła nie pozostawali obojętni, ale je przezwyciężali.

Pomóż nam odważnie podejmować odpowiedzialność za sprawy publiczne: troszczyć się o dobro wspólne i nie zamykać oczu na biedy i potrzeby bliźnich, w duchu ewangelicznej solidarności: „Jeden drugiego brzemiona noście”.

Strzeż nas i oświecaj, żebyśmy nie dali się zwieść wizji szybkiego zysku kosztem innych i żebyśmy opierali się wszelkim pokusom wyzysku.

Daj nam Twoją łaskę, żeby każdy z nas – na miarę swojego powołania – angażował się w budowanie królestwa Bożego w rodzinie, w społeczności i w całej ojczyźnie.

Odnawiaj nasze umysły i serca, aby przepełniała je miłość i sprawiedliwość, uczciwość i ofiarność, szacunek dla innych i troska o dobro wspólne.

Prosimy, ześlij swojego Ducha, żeby wciąż odnawiał oblicze tej ziemi.

Maryjo, Królowo Polski, módl się za nami!

Amen.
46/95

Akt Zawierzenia Matce Bożej Królowej Polski

Wielka Boga-Człowieka Matko, Niepokalana Dziewico Maryjo,
Matko Kościoła i Królowo Polski, Matko naszego zawierzenia!
W obliczu Boga w Trójcy Świętej Jedynego
oddajemy dzisiaj w Twoją wieczystą i macierzyńską niewolę miłości naszą parafię, kapłanów, osoby konsekrowane, małżeństwa i rodziny,
ojców i matki, dzieci i młodzież, ludzi starszych, chorych i samotnych,
wspólnoty, grupy i wszystkie dzieci Boże.
Jesteśmy przekonani, że Ty, o Bogurodzico Maryjo, jesteś dla każdego z nas
przedziwną pomocą i obroną na drogach chrzcielnej wierności Chrystusowi.
Oddani Tobie w niewolę pragniemy czynić w naszym życiu osobistym,
rodzinnym i parafialnym nie wolę własną, ale wolę Twoją i Twojego Syna.
Postanawiamy jak najwierniej naśladować przykład Twojego życia:
Twoją wiarę, nadzieję i miłość, wyrażające się w służbie Bogu i ludziom,
w trosce o zbawienie każdego człowieka.
Matko Boga i człowieka, oddając się Tobie, przyrzekamy coraz bardziej
rozwijać w każdym z nas osobiście przymierze chrzcielne z Bogiem.
Chcemy otwierać się na światło wiary, która rodzi się ze słuchania Bożego Słowa i owocuje świadectwem życia.
Pragniemy głosić Ewangelię przez przykład życia zakorzenionego w Chrystusie i przeżywanego w codzienności, przez zaangażowanie
w pracę, kulturę, sztukę i naukę,
przez wypełnianie obowiązków rodzinnych, społecznych.
Chcemy stać się budowniczymi pokoju w rodzinie, parafii, Ojczyźnie i świecie.
Przyjmij, nasza Matko i Królowo Polski, ten akt zawierzenia i oddania naszej parafii.
Niech będzie on odpowiedzią na Twoją matczyną miłość
do naszego Narodu i każdego z nas.
Niech w Twoim Niepokalanym Sercu na nowo odsłoni się dla wszystkich
światło zbawczej nadziei.

Amen
47/95

Dominikańska modlitwa o błogosławieństwo rodziny

Ojcze Miłosierdzia,
który powołałeś św. Dominika
jako świadka Ewangelii i głosiciela łaski,
wysłuchaj modlitwy, którą do Ciebie zanosimy
za jego wstawiennictwem.

Pobłogosław naszą rodzinę,
pomóż rosnąć jej w wierze,
zachowaj w niej jedność,
pokój, pogodę ducha.

Pobłogosław nasze dzieci,
i ich drogę, naukę i przyszłość;
pomóż im w poszukiwaniu pracy.
Dopomóż im, kiedy są w czasie próby
z powodu choroby, cierpienia czy samotności.

Podtrzymuj nas w trudach codziennych,
abyśmy byli świadkami radosnymi
i wiarygodnymi Ewangelii.

Amen
48/95

Piękna modlitwa przed snem

Mój Ojcze,
Teraz, gdy zamilkły głosy
I ucichły wszelkie hałasy
Tu, przy łóżku,
Moja dusza wznosi się ku Tobie, aby Ci powiedzieć:
Wierzę w Ciebie, ufam Tobie
I kocham Cię ze wszystkich mych sił,
Chwała Tobie, Panie!

Składam w Twoich dłoniach zmęczenie i walkę,
Radości i rozczarowania
Tego dnia, który właśnie przechodzi do przeszłości.

Jeśli nerwy mnie poniosły,
Jeśli egoizm nade mną wziął górę,
Jeśli poddałem się gniewowi czy smutkowi,
Przebacz, Panie!
Zmiłuj się nade mną!

Jeśli byłem niewierny,
Jeśli na próżno wypowiedziałem słowo,
Jeśli zdominowała mnie niecierpliwość,
Jeśli stałem się dla kogoś zadrą,
Przebacz, Panie!

Tej nocy
Nie chcę pogrążyć się we śnie
Zanim nie poczuję w mej duszy
Pokoju Twojego miłosierdzia,
Twojego słodkiego miłosierdzia,
Całkowicie bezinteresownego.

Panie, dziękuję Ci, mój Ojcze,
Za to, że byłeś cieniem i ochłodą
Które chroniły mnie przez cały dzień.
Dziękuję Ci za to, że
Niewidoczny i czuły, jak obejmujące ramiona
Troszczyłeś się o mnie niczym matka
W każdą godzinę mijającego dnia.

Panie! Wokół mnie
Wszystko jest już ciszą i spokojem.
Wyślij do tego domu anioła pokoju.
Ukój moje nerwy,
Uspokój mego ducha,
Rozluźnij spięte ciało,
Zanurz mnie w ciszy i spokoju.

Czuwaj nade mną, ukochany Ojcze,
Gdy ja, pełen ufności, zanurzę się w sen
Niczym dziecko,
Spoczywające w Twoich ramionach.
W Imię Twoje, będę odpoczywał bezpiecznie.
Amen.

 
49/95

Modlitwa św. Teresy z Avila

Niech nic cię nie smuci,
niech nic cię nie przeraża.

Wszystko mija,
lecz Bóg jest niezmienny.

Cierpliwością osiągniesz wszystko,
a temu, kto posiadł Boga, niczego nie braknie.

Bóg sam wystarczy.

KANON

Niczym się nie trap, niczego nie bój,
Bogu zaufaj, nic ci nie grozi /2x
Bóg miłością jest.

 
50/95

Modlitwa za mamę

Dziękuję Ci, Boże Ojcze, za moją Mamę!
Za jej pomoc i dobroć,
za to kochające mnie serce, dziękuję Ci Boże.
Błogosław ją nieustannie,
obdarzaj zdrowiem i licznymi powodami do radości.
Pomagaj jej wykonywać obowiązki,
dodawaj sił w pokonywaniu trudności.
Niech w każdej chwili ma w Tobie oparcie,
niechaj doświadcza Twojej miłości.
Błogosław, Boże, mojej Matce.

Najświętsza Matko Chrystusowa,
moją kochaną Mamę miej w swojej opiece.
Amen.
51/95

Modlitwa Św. Tomasza z Akwinu

Panie, Ty wiesz lepiej,
aniżeli ja sam, że się starzeję
i pewnego dnia będę stary.
Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania,
że muszę coś powiedzieć na każdy temat
i przy każdej okazji.
Odbierz mi chęć prostowania każdemu
jego ścieżek.
Uczyń mnie poważnym, lecz nie ponurym;
czynnym, lecz nie narzucającym się.
Szkoda mi nie spożytkować wielkich
zasobów mądrości, jakie posiadam,
ale Ty Panie wiesz, że chciałbym
zachować do końca paru przyjaciół.
Wyzwól mój umysł od niekończącego się
brnięcia w szczegóły i daj mi skrzydeł,
bym w lot przechodził do rzeczy.
Zamknij mi usta w przedmiocie mych
niedomagań i cierpień, w miarę jak
ich przybywa, a chęć wyliczania
ich staje się z upływem lat
coraz słodsza.
Nie proszę o łaskę rozkoszowania
się opowieściami o cudzych cierpieniach,
ale daj mi cierpliwość wysłuchania ich.
Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć,
ale proszę Cię o większa pokorę i mniej
niezachwianą pewność, gdy moje wspomnienia
wydają się sprzeczne z cudzymi.
Użycz mi chwalebnego poczucia,
że czasami mogę się mylić.
Zachowaj mnie miłym dla ludzi,
choć z niektórymi z nich
doprawdy trudno wytrzymać.
Nie chcę być świętym,
ale zgryźliwi starcy
to jeden ze szczytów
osiągnięć szatana.
Daj mi zdolność dostrzegania dobrych
rzeczy w nieoczekiwanych miejscach
i niespodziewanych zalet w ludziach;
daj mi Panie łaskę mówienia im o tym.
52/95

Modlitwa o dar pokoju

Tę piękną modlitwę wypowiedział Franciszek rok temu w Krakowie. Módlmy się tak jak papież – za wstawiennictwem naszych polskich męczenników: błogosławionych Michała Tomaszka i Zbigniewa Strzałkowskiego.

Modlitwa o dar pokoju i oddalenie plagi terroryzmu
Wszechmogący i miłosierny Boże, Panie Wszechświata i ludzkich dziejów. Wszystko, co stworzyłeś jest dobre, a Twoje współczucie dla ludzkich błędów jest niewyczerpane.

Do Ciebie przychodzimy dziś, prosząc, abyś zachował świat i jego mieszkańców w pokoju, oddalił od niego niszczącą falę terroryzmu, przywrócił przyjaźń i wlał w serca Twoich stworzeń dar ufności i gotowość do przebaczenia.

Dawco życia, prosimy Cię również za wszystkich zmarłych, ofiary brutalnych ataków terrorystycznych. Obdarz ich wieczną nagrodą. Niech orędują za światem, szarpanym niepokojem i przeciwnościami.

Jezu, Książę Pokoju, Przyjacielu ludzi, prosimy Cię za rannych w atakach terrorystycznych: dzieci i młodzież, kobiety i mężczyzn, osoby starsze, niewinnych i przypadkowych ludzi. Ulecz ich ciało i serce, i pocieszaj ich Twoją mocą, oddalając zarazem nienawiść i pragnienie zemsty.

Duchu Święty Pocieszycielu, nawiedź cierpiące niewinnie rodziny ofiar przemocy i terroryzmu, okryj ich płaszczem Swojego boskiego miłosierdzia. Niech odnajdą w sobie siłę i odwagę, aby nadal być braćmi i siostrami dla innych, zwłaszcza przybyszów, dając swoim życiem świadectwo Twojej miłości.

Porusz serca terrorystów, aby rozpoznali zło swoich czynów i powrócili na drogę pokoju i dobra, szacunku do życia i godności każdego człowieka, niezależnie od wyznania, pochodzenia czy stanu posiadania.

Boże, Ojcze Odwieczny, wysłuchaj miłosiernie tej modlitwy, którą zanosimy do Ciebie spośród zgiełku i rozpaczy świata. Przepełnieni nadzieją w Twoje nieskończone Miłosierdzie, zawierzając się wstawiennictwu Twojej Najświętszej Matki, wzmocnieni przykładem błogosławionych męczenników z Peru, Zbigniewa i Michała, których uczyniłeś odważnymi świadkami Ewangelii aż do przelania krwi, zwracamy się do Ciebie z wielką ufnością o dar pokoju i oddalenie od nas plagi terroryzmu.

Przez Chrystusa Pana naszego.
Amen.

Modlitwa papieża Franciszka odmówiona w Bazylice św. Franciszka w Krakowie 30 lipca 2016 r.
53/95

Modlitwa o powodzenie na egzaminach

O święty Józefie z Kupertynu, który uwielbiasz obdarowywać swoimi łaskami wszystkich potrzebujących twojej pomocy, błagam cię o pomoc w nauce i nadchodzących egzaminach.

Pomimo mojej ciężkiej pracy i dobrej woli, niepokoję się o to, jak mi się powiedzie. Wspomnij, święty Józefie, że ty także znalazłeś się w tej samej trudnej sytuacji i że dzięki posłuszeństwu i potężnej opiece twojego duchowego Ojca szczęśliwie z niej wyszedłeś.

Błagam teraz o twoją pomoc. Dodaj mi pewności siebie podczas egzaminu, podpowiadaj mi i ostrzegaj mnie przy wszystkich moich odpowiedziach. Proszę o twoją modlitwę w mojej intencji, w imię Jezusa, a także o szczególne wstawiennictwo Maryi i św. Franciszka.

O patronie egzaminów akademickich, jestem przekonany, że moja nadzieja na twoje wsparcie modlitewne nie dozna zawodu.

Amen
54/95

Modlitwa Jezusowa

"Panie, Jezus Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną grzesznikiem".

Krótko, prosto i treściwie! Modlitwa ta jest bardziej znana w Kościołach Wschodnich niż na Zachodzie. Odmawia się ją jako akt strzelisty w ciągu dnia, pomagający otworzyć serce na Pana. Umiłowana w sposób szczególny przez Ojców Kościoła, modlitwa została ułożona najprawdopodobniej w V wieku przez Ojców Pustyni w Egipcie. Jest idealnym wezwaniem dla nawróconego grzesznika.
55/95

Modlitwa za młodych

Panie Jezu,
Twój Kościół podążający ku Synodowi
kieruje wzrok na wszystkich młodych ludzi świata.

Prosimy Cię, by z odwagą wzięli oni życie w swoje ręce,
zawsze mając wolne serca,
dążyli do najpiękniejszych i najgłębszych celów.

Pomóż im odpowiedzieć na wezwanie,
które kierujesz do każdego z nich,
by realizując właściwy projekt życia,
osiągnęli szczęście
wsparci obecnością mądrych i ofiarnych przewodników.

Otwieraj ich serca na wielkie marzenia
i uczyń wrażliwymi na dobro innych.
Niech trwają pod Krzyżem jak Umiłowany Uczeń,
by przyjmować w darze Twoją Matkę.

Uczyń ich świadkami Twojego Zmartwychwstania,
by doświadczając Twojej bliskości,
głosili z radością, że jesteś Panem.

Amen.
56/95

Modlitwo o dobrego narzeczonego lub dobrą narzeczoną

Modlitwa do św. Antoniego o dobrego narzeczonego
Święty Antoni, mój wielki Przyjacielu,
jesteś obrońcą narzeczonych,
spójrz na mnie, na moje życie,
na me pragnienia
i wstaw się za mną.

Broń mnie przed niebezpieczeństwami,
oddalaj ode mnie porażki,
rozczarowania, załamania.

Spraw, bym była realistką,
ufna, godna i wesoła.
Spraw, bym znalazła narzeczonego,
którego polubię, który będzie pracowity,
uczciwy i odpowiedzialny.

Spraw, bym potrafiła wkraczać w przyszłość
i sprostać życiu we dwoje
z nastawieniem człowieka, który otrzymał od Boga
święte powołanie i obowiązek życia w społeczeństwie.

Spraw, by moja relacja była szczęśliwa,
a moja miłość – bezgraniczna.
Niech wszyscy zakochani szukają wzajemnego porozumienia,
wspólnoty życia
i wzrostu w wierze.
Niech się tak stanie!
Amen

Modlitwa do św. Antoniego o dobrą narzeczoną
Święty Antoni, mój wielki Przyjacielu,
jesteś obrońcą narzeczonych,
spójrz na mnie, na moje życie,
na me pragnienia
i wstaw się za mną.

Broń mnie przed niebezpieczeństwami,
oddalaj ode mnie porażki,
rozczarowania, załamania.

Spraw bym był realistą,
ufny, godny i wesoły.
Spraw, bym znalazł narzeczoną,
którą polubię, która będzie pracowita,
uczciwa i odpowiedzialna.

Spraw, bym potrafił wkraczać w przyszłość
i sprostać życiu we dwoje
z nastawieniem człowieka, który otrzymał od Boga
święte powołanie i obowiązek życia w społeczeństwie.

Spraw, by moja relacja była szczęśliwa,
a moja miłość – bezgraniczna.
Niech wszyscy zakochani szukają wzajemnego porozumienia,
wspólnoty życia
i wzrostu w wierze.
Niech się tak stanie!
Amen
57/95

Modlitwa uwielbienia dla Jezusa w Eucharystii

Wielbię Ciebie w każdym momencie,
o, Żywy Chlebie nasz,
w tym Sakramencie.

 
58/95

Modlitwa do św. Judy Tadeusza

Św. Judo Tadeuszu,
spokrewniony z Jezusem Chrystusem i Matką Najświętszą,
wybrany do godności apostolskiej,
proszę Cię przez te przywileje i przez chwałę Twoją,
jaką otrzymałeś za trudy apostolskie i męczeństwa,
uproś mi u Boga łaskę, której tak gorąco pragnę.
Tobie Bóg oddaje w opiekę wszystkich
zostających w beznadziejnym położeniu,
abyś im przez swe orędownictwo przychodził z pomocą.

Wejrzyj przeto i na mnie, uproś mi zmiłowanie Boże,
bym wielbił zawsze miłosierdzie Pańskie nade mną,
bym w swej nadziei nie był zawstydzony.
Św. Judo Tadeuszu, orędowniku w sprawach beznadziejnych.
Uproś mi zmiłowanie Boże.
Amen.

 
59/95

Modlitw do odmawiania przechodząc koło kościoła

Wielbimy Cię, Jezu Chryste, tu i we wszystkich kościołach Twoich, które są na całym świecie, i błogosławimy Tobie, że przez święty krzyż Twój odkupiłeś świat!

Amen
60/95

Modlitwa św. Augustyna na gorszy dzień

Boże życia naszego,
są dni, kiedy brzemię na naszych barkach wydaje się nie do uniesienia,
kiedy droga staje się nieskończoną udręką,
a szare niebiosa wiszą nad nami złowróżbnie.
Są dni, kiedy w życiu naszym nie słychać muzyki,
serce próżno wygląda drugiego serca,
a dusza ze strachu truchleje.

Oświecaj wówczas nam drogę,
poprowadź wzrok tam, gdzie niebo skrywa swoją obietnicę,
a serce tam, gdzie rozbrzmiewa muzyka.
Daj nam poczucie jedności z bohaterami i świętymi każdego czasu
i przynaglij naszego ducha,
żebyśmy mogli być oparciem na drodze do Twej chwały i czci
dla dusz tych wszystkich, którzy idą z nami przez życie.
Amen

Św. Augustyn
61/95

Litania do Chrystusa, Kapłana i Ofiary

Kyrie, eleison.
Christe, eleison.
Kyrie eleison.

Chryste, usłysz nas,
Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami,
Synu, Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,
Jezu, Kapłanie i Ofiaro,
zmiłuj się nad nami.

Jezu, Kapłanie wieczny na wzór Melchizedeka, zmiłuj się…
Jezu, Kapłanie posłany prze Boga dla głoszenia Dobrej Nowiny ubogim,
Jezu, Kapłanie, Ty na Ostatniej Wieczerzy ustanowiłeś wzór wieczystej Ofiary,
Jezu, Kapłanie żyjący na wieki, aby się wstawiać za nami,
Jezu, Kapłanie, Ciebie Ojciec namaścił Duchem Świętym i mocą,
Jezu, Kapłanie z ludzi wzięty,
Jezu, Kapłanie dla ludzi ustanowiony,
Jezu, Kapłanie naszej wiary,
Jezu, Kapłanie większej od Mojżesza czci godzien,
Jezu, Kapłanie prawdziwego kultu,
Jezu, Kapłanie dóbr przyszłych,
Jezu, Kapłanie święty, niewinny i nieskalany,
Jezu, kapłanie wierny i miłosierny,
Jezu, Kapłanie pałający gorliwością o Boga i ludzi,
Jezu, Kapłanie doskonały na wieki,
Jezu, Kapłanie, Ty przez Krew własną wszedłeś do nieba,
Jezu, Kapłanie, Ty nas wprowadziłeś na nową drogę,
Jezu, Kapłanie, Ty nas umiłowałeś i obmyłeś z grzechów Krwią swoją,
Jezu, Kapłanie, Ty wydałeś samego siebie jako dar i ofiarę dla Boga,
Jezu, Ofiaro Boga i ludzi,
Jezu, Ofiaro święta i niepokalana,
Jezu, Ofiaro przebłagalna,
Jezu, Ofiaro pokój przynosząca,
Jezu, Ofiaro przebłagania i chwały,
Jezu, Ofiaro pojednania i pokoju,
Jezu, Ofiaro, w której mamy ufność i śmiały przystęp do Boga,
Jezu, Ofiaro wiecznie żywa,

Bądź nam miłościw, wybaw nas, Panie.

Od lekkomyślnego przyjęcia święceń, wybaw nas…
Od grzechu świętokradztwa,
Od ducha nieumiarkowania,
Od nieuczciwego zysku,
Od grzechu symonii,
Od nieuczciwego zarządzania dobrami kościelnymi,
Od umiłowania świata i jego marności,
Od niegodnego sprawowania twoich świętych misteriów,

Przez twoje wieczne kapłaństwo, wybaw nas…
Przez święte namaszczenie, mocą którego Bóg Ojciec uczynił Cię kapłanem,
Przez Twego kapłańskiego ducha,
Przez posługiwanie, którym wsławiłeś na ziemi Twojego Ojca,
Przez krwawą ofiarę z samego siebie, raz złożoną na krzyżu,
Przez tę samą Ofiarę codziennie na ołtarzu odnawianą,
Przez Boską władzę, którą w sposób niewidzialny pełnisz za pośrednictwem Twoich kapłanów,

Prosimy Cię, abyś całe duchowieństwo zachował w świętej pobożności, wysłuchaj nas, Panie,
Prosimy Cię, abyś dał swojemu ludowi pasterzy według twego serca, wysłuchaj nas…
Prosimy Cię, abyś ich napełnił duchem Twojego kapłaństwa,
Prosimy Cię, aby usta kapłanów strzegły wiedzy,
Prosimy Cię, abyś posłał na swoje żniwo wiernych robotników,
Prosimy Cię, abyś pomnożył liczbę świętych szafarzy Twoich misteriów,
Prosimy Cię, abyś dał im ducha wiernej służby według Twojej woli,
Prosimy Cię, abyś im udzielił łagodności w posłudze, umiejętności w działaniu i wytrwałości w modlitwie,
Prosimy Cię, aby na każdym miejscu krzewili cześć Najświętszego Sakramentu,
Prosimy Cię, abyś przyjął do radości wiecznej tych, którzy wiernie Tobie służyli,

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami, Panie,

Jezu, Kapłanie, usłysz nas,
Jezu, Kapłanie, wysłuchaj nas.

Módlmy się
Boże, Uświęcicielu i Opiekunie swojego Kościoła, wzbudź przez Twojego Ducha godnych i wiernych szafarzy świętych misteriów, aby dzięki ich posługiwaniu i przykładowi lud chrześcijański, przez Ciebie wspierany, szedł drogą zbawienia. Przez Chrystusa, Pana naszego.

Amen.

 
62/95

Szukasz pracy? Módl się do św. Józefa tymi słowami

Nowenna do św. Józefa

Święty Józefie,
najwierniejszy Ojcze, Żywicielu Boskiego Dziecięcia, dziewiczy Mężu Matki Bożej, potężny Opiekunie Kościoła Świętego, przychodzę do Ciebie, aby polecić się Twej szczególnej opiece.
Tyś niczego innego nie pragnął na tym świecie, jak tylko chwały Bożej i dobra bliźniego.

Wszystko oddałeś Zbawicielowi, a radością Twą były modlitwa, praca, poświęcenie, cierpienie i śmierć dla Niego.

Nieznanym byłeś na tym świecie, a przecież znanym Jezusowi, on to bowiem spoglądał z radością na Twe proste i ukryte w Nim życie.

Święty Józefie, Tyś pomógł już tak wielu ludziom, przychodzę więc do Ciebie z wielką ufnością.
Ty widzisz w Bożym świetle to, czego mi brakuje, znasz mojej troski, trudności i boleści.
Polecam Twej ojcowskiej trosce moje starania o znalezienie pracy. Składam je do Twych rąk, które ocaliły Dzieciątko Jezus.

Ale przede wszystkim błagam Cię o łaskę, bym nigdy nie rozłączył się z Jezusem przez grzech śmiertelny, bym Go poznawał i kochał Go coraz bardziej, podobnie jak i Jego Świętą Matkę. Proszę Cię też o łaskę, bym mógł zawsze żyć w obecności Boga, bym mógł wszystko robić dla Jego chwały i dobra dusz, oraz by dane mi było zaznać błogosławionej wizji Boga, abym mógł wraz Tobą głosić jego chwałę na wieki wieków.
Amen.
63/95

Modlitwa przedsiębiorcy i startupowca

Wszechmogący Boże,
dzięki Twojej miłości świat poznał św. Maksymiliana Kolbego,
którego pragnę wybrać na przewodnika w swojej pracy.
Proszę Cię spraw, abym tak jak on wykonywał ją z zaangażowaniem, starannością
i dzięki niej służył drugiemu człowiekowi.
Niech Twoja łaska spłynie na mnie przez wstawiennictwo jego i Maryi Niepokalanej,
którą tak bardzo umiłował.
Który żyjesz i królujesz w Trójcy Świętej jedyny,
Bóg przez wszystkie wieki wieków.
Amen.
Autorem modlitwy jest Jacek Sumisławski
64/95

Krótka modlitwa za rodziców

Dziękuję Ci, Panie Jezu, za moich rodziców.
Oni dali mi życie i troszczą się o mnie.
Udzielaj im potrzebnych łask,
by dobrze wypełniali swoje zadania.
Spraw także, bym ja, dobrze żyjąc, był ich radością.

Panie Jezu, polecam Ci moich rodziców.
Chcę prosić dla nich o wszelkie łaski i dobre zdrowie.
Spraw, aby ich trudy i ofiary przyniosły dobry owoc.
Daj także, bym umiał korzystać z ich rad i pomocy.
65/95

Modlitwa przed spowiedzią

Przyjmij moją spowiedź, najukochańszy i najłaskawszy Jezu,
jedyna nadziejo zbawienia mej duszy.
Udziel mi łaski prawdziwej skruchy,
abym dniem i nocą mógł poprzez pokutę
zadośćuczynić za me liczne grzechy.

Zbawicielu świata, o dobry Jezu,
który na krzyżu życie swoje ofiarowałeś za grzeszników,
wejrzyj na mnie, grzesznego.
Ulituj się nade mną i daj mi światło poznania moich win,
udziel prawdziwej skruchy za nie
i umacniaj mnie w szczerym postanowieniu poprawy.

Najłaskawsza Dziewico Maryjo, Niepokalana Matko Jezusa,
proszę Cię o Twoje niezawodne wstawiennictwo.
Wypraszaj dla mnie te łaski u Twojego Boskiego Syna.
Święty Józefie, módl się za mną.
66/95

Modlitwa o dobrą śmierć

Stwórco i Panie mój, proszę Cię o najważniejszą z Twoich łask: o wytrwanie do końca i o świętą śmierć. Chociaż nadużywałem życia, które mi dałeś, dozwól mi od tej chwili przeżyć je i zakończyć w Twojej świętej miłości.

Obym umarł jak Patriarchowie, bez smutku pozostawiając ten padół płaczu, by cieszyć się wiecznym odpocznieniem w mojej prawdziwej ojczyźnie.

Obym umarł jak chwalebny Święty Józef w towarzystwie Jezusa i Maryi, wypowiadając ich najsłodsze imiona, które mam nadzieję błogosławić przez całą wieczność.

Obym umarł jak Niepokalana Dziewica w najczystszej miłości i w pragnieniu zjednoczenia się z jedynym przedmiotem mojego umiłowania.

Obym umarł jak Jezus na krzyżu całkowicie zjednoczony z wolą Ojca jako całopalna ofiara z miłości.

Jezu, który umarłeś za mnie, użycz mi łaski, bym umierał w akcie doskonałej miłości do Ciebie.

Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za mnie teraz i w godzinę mojej śmierci.

Święty Józefie, Ojcze i Panie mój, wyjednaj mi łaskę śmierci sprawiedliwych.

 

„Przewodnik modlitwy” oprac. Ks. James Socías, ks. Jan O’Dogherty, Wydawnictwo AA.
67/95

Poranna modlitwa do Anioła Stróża

Mój wspaniały Aniele Stróżu,
z samego rana pragnę Cię powitać
z sercem przepełnionym miłością!

Bądź przy mnie, módl się ze mną,
pomóż mi, abym nieustannie pragnął Boga.
Spraw, bym zawsze i wszędzie odkrywał to, co jest dobre.
Dopomóż, aby moje myśli były prawe, a słowa właściwe.

Mój dobry Aniele,
ten dzień będzie wspaniały, bo Ty jesteś przy mnie!

Amen
68/95

"Sprytna" modlitwa o pogodę ducha

Autorem modlitwy jest Reinhold Niebuhr, żyjący w latach 1892-1971, amerykański teolog i socjolog religii. Często stworzenie tej modlitwy przypisywane jest Markowi Aureliuszowi, jednak większość źródeł jako autora wskazuje właśnie Reinholda Niebuhra. Słowa modlitwy stały się szerzej znane po tym, jak zostały przyjęte przez Anonimowych Alkoholików.

W czym może nam ona pomóc? M.in. zachęca nas do tego, aby starać się z nadzieją i optymizmem podchodzić do codziennych wyzwań oraz mieć determinację do pokonywania swoich słabości. Są jednak w życiu też takie wydarzenia, na które nie mamy wpływu – nie martwmy się więc nimi za dużo, wiedząc, że są one niezależne od nas.

Modlitwa o pogodę ducha
Boże, użycz mi pogody ducha,
abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
odwagi, abym zmieniał to, co mogę zmienić
i mądrości, abym odróżniał jedno od drugiego.

Żyjąc w teraźniejszości,
ciesząc się bieżącą chwilą,
przyjmując przeciwności jako drogę do pokoju,
biorąc ten grzeszny świat takim, jaki jest – jak to czynił Jezus,
a nie takim, jaki chciałbym mieć.

Ufając, że On uczyni wszystko dobrym, jeżeli poddam się jego woli
i że mogę być szczęśliwy, w pewnym stopniu już w tym życiu,
a w pełni razem z Nim w wieczności.

Amen.
69/95

Modlitwa na czas kłopotów finansowych

Rozpal we mnie, Boże, miłość czystą i absolutną do Ciebie. Nie daj, abym czegoś pragnął bardziej od Ciebie. Dawaj mi poznać, że tu na ziemi jestem obcym, przybyszem i pielgrzymem, w drodze do mieszkania, które przygotowałeś mi w niebie. Oby ci, którzy mają ze mną kontakt mogli zobaczyć, że nie mam tu, na ziemi, swojej ojczyzny. Niech będę ubogi duchem, bym stał się godnym wyznawcą Twojego Syna, który nie miał gdzie złożyć głowy na ziemi.

Zwracam się do Ciebie, będąc w materialnej potrzebie – świadom, iż troszczysz się o lilie polne i ptaki niebieskie – wspomóż mnie, Boże, abym mógł cieszyć się godnym życiem, które mi przeznaczyłeś. Wejrzyj na moje potrzeby i daj mi ufać Ci po wieczne czasy.
Amen.
70/95

Modlitwa za wstawiennictwem św. Moniki o wiarę dla mojego dziecka

W imię ojca i Syna, i Ducha Świętego,
z ciężkim sercem zwracam się do Ciebie, umiłowana Święta Moniko
i proszę o pomoc i wstawiennictwo.
Błagam, byś ze swojego miejsca w niebie wstawiała się przed tronem Najwyższego
za moje dziecko, [imię], które odeszło od wiary i
wszystkiego, co staraliśmy się je nauczyć.
Wiem, umiłowana Moniko, że nasze dzieci nie należą do nas, ale do Boga,
i że Bóg często pozwala na to błądzenie jako etap ich własnej drogi ku Niemu.
Twój syn Augustyn też błądził; a w końcu odnalazł wiarę,
i stał się jej prawdziwym nauczycielem.
Pomóż mi, zatem, mieć cierpliwość i wierzyć, że wszystko – nawet to rozczarowujące odejście od wiary – służy ostatecznie dobrym Bożym celom.
W trosce o duszę mojego dziecka, modlę się o zrozumienie tego i o ufność.
Święta Moniko, proszę naucz mnie wytrwać w wiernej modlitwie, jak wytrwałaś Ty dla dobra swojego syna.
Natchnij mnie, bym swoim zachowaniem nie sprawił, że moje dziecko będzie oddalać się jeszcze bardziej od Chrystusa, ale przyciągnij [imię dziecka] łagodnie ku Jego przedziwnej światłości.
Proszę, naucz mnie tego, co wiesz o bolesnej tajemnicy rozdzielenia,
i tego, jak doprowadzić do zgody i zwrócenia się naszych dzieci ku niebu.
O Święta Moniko, która ukochałaś Chrystusa i Jego Kościół,
módl się za mnie i za moje dziecko [imię], byśmy mogli posiąść niebo,
łącząc się tam z Tobą, by z wdzięcznością na wieki
chwalić Boga,

Amen.
71/95

Modlitwa przed mszą świętą

Przed każdą mszą świętą, o Panie, przeżywam Adwent.
Tęsknię, oczekuję, przygotowuję się i wyruszam w drogę.
Pragnę być z Tobą, przy Tobie i w Tobie.
Czekam na słowo, przez które wyprowadzasz mnie
z ciemności błędu i oświecasz blaskiem prawdy.
Przygotowuję się do złożenia ofiary,
przez którą wyzwalasz mnie z grzechu i obdarzasz życiem.
Pragnę komunii z Tobą, która zaowocuje komunią z braćmi.
Spraw, abym umiał przeżywać w Eucharystii
cud Twojego narodzenia w moim sercu.
Amen.
72/95

Modlitwa o dobry humor

Panie, obdarz mnie dobrym trawieniem,
a również czymś, co mógłbym strawić.
Daj mi zdrowie ciała i dobry humor,
by móc je zachować.

Daj mi, Panie, duszę prostą, która potrafi
uznać za skarb wszystko, co jest dobre
i która nie zlęknie się widokiem zła,
ale raczej znajdzie sposób,
by doprowadzić wszystko na swoje miejsce.

Daj mi duszę, która nie zazna nudy,
zrzędzenia, westchnień, lamentów
i nie pozwól, bym zbytnio martwił się zawalidrogą,
która nazywa się „ja”.

Daj mi, Panie, poczucie humoru.
Udziel mi łaski zrozumienia żartu,
by odkryć w życiu trochę radości
i by móc użyczyć jej innym.

Amen.

 

Jest to modlitwa autorstwa św. Tomasza Morusa, wybitnego myśliciela, który najczęściej kojarzony jest z powodu swojego wielkiego dzieła „Utopia” (przedstawiającego idealne państwo i system społeczny). Św. Tomasz Morus musiał ponieść śmierć, ponieważ nie zaakceptował małżeństwa Henryka VIII z jego drugą żoną oraz nie uznał króla za głowę Kościoła w Anglii. Został beatyfikowany w 1886 roku przez papieża Leona XIII. Kanonizacji dokonał Pius XI w 1935 r.
73/95

Modlitwa do Matki Bożej Dobrej Rady

Maryjo, Matko Dobrej Rady, która powiedziałaś: Uczyńcie wszystko, co wam powie Syn, wypraszaj nam u Chrystusa łaskę dobrych wyborów.

Niech Twoja modlitwa wyjedna zgodę i miłość w naszych rodzinach, opiekę i dary Ducha Świętego dla dzieci i młodzieży, pomyślność dla naszej Ojczyzny i błogosławieństwo dla Kościoła Świętego i Jego Pasterzy.

W chwilach trudnych, w cierpieniach i wątpliwościach, błagaj o Boże światło, które pozwoli nam rozpoznać wolę Chrystusa i o Jego moc, abyśmy umieli tę wolę wypełnić.

Zawierzamy się Twojemu wstawiennictwu na wszystkich drogach naszego życia. Orędowniczko i Doradczyni nasza, niech Twoja modlitwa wyjedna nam dar Bożej miłości i radość życia wiecznego. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
74/95

Modlitwa na trudne chwile

Boże mój, Panie i Władco mojego życia, stoję wobec wielu wyzwań i trosk, nie jest mi łatwo poradzić sobie z przygnębieniem i niepokojem, jakie we mnie narastają.

Przyjdź, Panie, wzmocnij mnie siłą swojej prawdy, oświeć każdy zakątek mojego umysłu, niech moje uczynki będą przepełnione światłem, tak abym mógł stawić czoła czekającym mnie trudnościom.

Powierzam Ci wszystkie moje oczekiwania. Ty jesteś moją prawdziwą radością, głęboko skrywaną nadzieją, która podtrzymuje moją wiarę i nie pozwala mi się zachwiać.

Ty jesteś moją tarczą, moją skałą i warownią, wiecznym odpocznieniem w każdym utrapieniu.

Pragnę nieustannie czuć się przy Tobie bezpieczny i otoczony miłością.

Przyjdź i usuń wszelkie zło, wszelką przeciwność, jakąkolwiek trudną sytuację czy przeszkodę, która zakłóca spokój mojego umysłu, serca i duszy.

Ty jesteś Tym, który wszystko może, jesteś Bogiem błogosławieństw i nie ma takiej sytuacji, nawet najbardziej zagmatwanej, której byś nie kontrolował.

Dla Ciebie wszystko jest możliwe. Nic Cię nie przerasta ani nie jest dla Ciebie zbyt zawiłe. Zawsze wyciągasz pomocną dłoń do swoich dzieci wtedy, kiedy najbardziej Cię potrzebują.

Dlatego właśnie wzywam Twej pomocy. Przyjdź i dotknij moje serce, czyniąc je mężnym i zdolnym do walki.

Potrzebuję Cię, Panie i Tobie ufam. Jesteś przyjacielem, który nigdy się ode mnie nie odwróci. Przyjdź i przemień mnie mocą Twojej miłosiernej miłości.

Zapraszam Cię do mojego życia, przejmij kontrolę nad moimi zmartwieniami, oddal ode mnie zniechęcenie i smutek, wszelkiego rodzaju poczucie winy i złości, porażki i przygnębienia, wszystkie zahamowania i lęki, które mnie paraliżują.

Ufam, że jesteś jedynym, który prowadzi mnie we właściwym kierunku i może mnie wydobyć z tego mrocznego chaosu, jaki mnie otacza, z tych jałowych i beznadziejnych okoliczności, w jakich tkwię.

Przyjdź do mnie, Ojcze dobroci, zapraszam Cię do mego domu i do mego serca. Dotknij mnie światłem Ducha Świętego i udziel mi daru rozumu i rady, aby ogarnął mnie pokój, który usunie wszelki niepokój i trwogę.

Przybądź Panie, niech Twoja życiodajna moc działa jak balsam tam, gdzie niedomagam, a Twoja miłość niech uczyni mnie nowym stworzeniem.

Panie, wysławiam i chwalę Cię całą moją istotą, wiem, że mnie ocalisz i pozwolisz mi przebywać w Twojej wiernej obecności.

Powierzam Ci teraz moje problemy, trudne sytuacje, z jakimi się zmagam, wszelkie zranienia, kompleksy i rozczarowania, abyś w nie wszedł, napełniając Twoim światłem moje czyny i kierując moje pewne i ufne kroki ku Tobie.

Amen.
75/95

Boisz się raka piersi lub znasz kogoś, kto choruje? Ta modlitwa jest dla Ciebie

O święta Agato, która odrzuciłaś niechcianych zalotników i cierpiałaś bolesne tortury dla oddania się Boskiemu Oblubieńcowi. Broń nas przed gwałtem i innymi atakami, chciej uchronić nas przed rakiem piersi i innymi chorobami kobiet oraz wspieraj nas w pokonywaniu przeciwności. O święta Agato, dziewico i męczennico, módl się za nami teraz i w godzinę śmierci naszej.
Amen.
76/95

5 krótkich westchnień do Matki Boskiej

Pośredniczko nasza przez Bogiem,
żywa krynico rozlewająca strumienie łask, o Maryjo!

– módl się za nami.

Wspomożenie wiernych,
źródło wiecznego pokoju, o Maryjo!

– módl się za nami.

Oświecenie grzeszników,
pochodnio łaski i zbawienia, o Maryjo!

– módl się za nami.

Uzdrowienie chorych,
skuteczne lekarstwo zranionej duszy, o Maryjo!

– módl się za nami.

Pocieszycielko strapionych,
osłodo w boleściach życia, o Maryjo!

– módl się za nami.

Amen
77/95

Modlitwa o. Józefa Kentenicha, założyciela Ruchu Szensztackiego

Stań pośród nas, Boże Ojcze,
niech się rozproszą Twoi wrogowie
i umkną przed Twoim obliczem
ci, którzy sprzeciwiają się Tobie.

Stań pośród nas, Boże Synu,
niech się rozproszą Twoi wrogowie
i umkną przed Twoim obliczem
ci, którzy sprzeciwiają się Tobie.

Stań pośród nas, Boże Duchu Święty,
niech się rozproszą Twoi wrogowie
i umkną przed Twoim obliczem
ci, którzy sprzeciwiają się Tobie.

Stań pośród nas, Najświętsza Dziewico,
Przybądźcie aniołowie i święci,
święty Michale Archaniele i święty Wincenty Palotti,
niech się rozproszą Wasi wrogowie
i umkną przed Waszym obliczem,
ci, którzy się Wam sprzeciwiają.
Amen.
78/95

„Sprytna” modlitwa św. Augustyna o siłę

Boże, daj mi siłę,
abym mógł zrobić wszystko,
czego ode mnie żądasz.
A potem żądaj ode mnie,
czego chcesz.

Święty Augustyn
79/95

Modlitwa o uzdrowienie z choroby

O święty Peregrynie, Ty, którego zwano „potężnym” i „cudownym pracownikiem” z powodu licznych cudów, które otrzymywałeś od Boga dla tych, którzy uciekali się do Ciebie. Przez tak wiele lat znosiłeś na swym własnym ciele chorobę nowotworową, która niszczy samą istotę naszego jestestwa, i który uciekłeś się do Źródła wszelkiej łaski, gdy człowiek był już bezsilny.

Zostałeś wyróżniony wizją Chrystusa, który zszedł z Krzyża, by Cię uzdrowić. Proś Boga i Matkę Boską o uzdrowienie dla tych chorych, których powierzamy Tobie (w tym miejscu przywołaj imiona tych, za których się modlisz). Wsparci w ten sposób przez Twe potężne wstawiennictwo będziemy śpiewać Bogu, teraz i na wieki, pieśń wdzięczności za Jego wielką dobroć i miłosierdzie.
Amen.
80/95

Modlitwa do Maryi o pomoc w trudnych sytuacjach

Święta Maryjo, pełna Boskiej Obecności,
przez całe życie z najgłębszą pokorą przyjmowałaś wolę Ojca
i nigdy nie uległaś pokusom Złego.
Już trwając u boku Syna, wstawiałaś się za nami w naszych kłopotach
i w pełnej prostoty postawie zawierzenia dawałaś nam przykład,
jak mamy rozplątywać ścieżki naszego życia.
Od kiedy zostałaś naszą Matką,
zawsze już przywracasz ład i przepełniasz światłem naszą więź z Panem.
Święta Maryjo, Matko Boga i Matko nasza,
Ty z matczyną czułością rozwiązujesz węzły, które mnie krępują.
Ja, (… tu podajemy swoje imię), oddaję się w Twoje ręce i proszę,
byś uwolniła mnie od jakichkolwiek przywiązań i pokus,
którymi nęka mnie Wróg.
Z pomocą Twej łaski, za Twoim pośrednictwem i za Twoim przykładem
wybaw nas od wszelkiego zła, o Pani nasza
i rozwiąż węzły, które oddzielają nas od Boga,
abyśmy wolni od wszelkiego zamętu i fałszu,
we wszystkim Go odkrywali,
ku Niemu kierowali nasze serca
i Jemu mogli służyć w naszych braciach.
Amen.
81/95

Modlitwa za kobiety

Dziękujemy Ci, Boże, dobry Ojcze, za miłość, którą nas obdarzasz.
Ty stworzyłeś nas na swój obraz i podobieństwo
jako kobietę i mężczyznę,
abyśmy, różniąc się od siebie,
mogli się uzupełniać
i być dla siebie wsparciem:
mężczyzna dla kobiety,
a kobieta dla mężczyzny.

Dziękujemy, dobry Ojcze, za kobietę i jej misję we wspólnocie ludzkiej.

Prosimy Cię w intencji kobiet, które są córkami,
aby były chciane i kochane przez rodziców,
traktowane z czułością i delikatnością.

Prosimy Cię w intencji kobiet, które są żonami,
aby były doceniane i wspierane przez mężów.
Spraw, by ich małżeństwa opierały się na wzajemnym szacunku,
by doświadczały ze swoimi mężami komunii serc i pragnień,
których owocem – jeśli taka jest Twoja wola – będzie także nowe życie.

Prosimy Cię w intencji kobiet, które są matkami,
aby dzięki macierzyństwu rozkwitały w swojej kobiecości.
Spraw, żeby wychowywały dzieci z czułością, mądrością, wrażliwością.
Każdego dnia dawaj im dużo siły i radości.

Prosimy Cię w intencji kobiet, które żyją w pojedynkę,
aby mogły odnaleźć swoje powołanie, miejsce w świecie i spełnienie.

Prosimy Cię w intencji kobiet konsekrowanych,
aby wypełniały swoją misję z radością i oddaniem,
świadcząc o tym, że Bóg jest prawdziwym źródłem szczęścia.

Prosimy Cię w intencji kobiet,
które zostały zepchnięte na margines społeczny
i które doświadczyły albo doświadczają przemocy.
Strzeż ich i spraw, żeby ich los się odmienił.

Powierzamy Ci, dobry Ojcze, wszystkie relacje
między kobietami i mężczyznami.
Spraw, żebyśmy mogli się wzajemnie rozumieć,
doceniać i pomagać sobie nawzajem,
tworząc wspólnie wymierne dobro.
Amen.
82/95

Modlitwa przed snem

Najdroższy Boże mój w niebie,
Stwórco, który miłością swoją powołałeś mnie do życia,
u schyłku dnia, gdy coraz mniej gwaru wokoło,
gdy cichnie cały zgiełk tego świata i jego zabieganie –
szukam pociechy w Tobie w tę nocną godzinę.

Duch mój wyrywa się do Ciebie
tak jak dziecko szuka piersi matki,
i jak ono szuka pomocnej dłoni ojca —
jak dziecko szuka rodzica, który szepnie mu:
„Już dobrze! Jestem przy tobie”
i którego bezwarunkowa miłość przynosi ukojenie duszy.

Wierzę w Twoją miłość,
pokładam w Tobie moją nadzieję,
i modlę się o Twoją łaskę:
modlę się o dar wiary, która nie ustaje,
o dar mądrości, która wykracza poza instynkt,
i dar ufności, o którą jakże trudno.

Wysławiam Cię i dziękuję Tobie
za ten kończący się dzień.
Błagam – daj mi oczy do odnajdywania Ciebie
we wszystkim, czego dziś doświadczyłem:
w tym, co było trudne i w tym, co przyszło mi łatwo,
w tym, co przyniosło niepokój i troskę i w tym, co dało uspokojenie.
We wszystkich tych chwilach, kiedy szukałem Ciebie,
i kiedy o Tobie zapominałem –
Ty byłeś przy mnie stale. Za to Ci, Panie, dziękuję.

Dzisiaj nie zawsze okazywałem miłość; wiesz o tym, Panie.
Błagam Cię o wybaczenie.
Dzisiaj wpadałem w złość; wiesz o tym, Panie.
Błagam Cię o wybaczenie.
Dzisiaj byłem egoistą; wiesz o tym, Panie.
Błagam Cię o wybaczenie.
Dzisiaj czułem się opuszczony, niepewny siebie i zalękniony;
Błagam Cię – przyjdź i naucz mnie od nowa,
że kochasz mnie i jesteś cały czas blisko.

Daj mi poznać, że Ty, o Boże, jesteś bezpieczną przystanią,
wytchnieniem po ciężkiej pracy,
miejscem, gdzie mogę zaczerpnąć oddech,
i odnaleźć Cię przed wyruszeniem w dalszą drogę.

Zanim zapadnę w sen, chcę podziękować Ci, Boże,
za miłość Twoją do mnie.
Chcę Cię przeprosić za to, czym Ciebie obraziłem.
Schroń mnie w swoich ramionach, kiedy targają mną burze.

Panie mój, wszystko wokoło ucicha i sen jest już blisko.
Ten świat należy do Ciebie –
składam na Twoje ręce wszystkie troski swoje.
Wszystkie swe lęki powierzam Twojemu Najświętszemu Sercu,
odwiecznemu Darowi dla świata.

Wierzę w Ciebie.
Choć nie jestem w stanie pojąć tego, co ciągle przede mną,
wiem, że wszystko jest realizacją Twojego planu dla mnie,
i wszystko jest dla mojego dobra.
Wierzę, że tak właśnie jest.

Błagam Cię o dar i łaskę ufności Tobie na każdy dzień mego życia.
Prośby swoje zanoszę w imię Jezusa Chrystusa,
za wstawiennictwem Matki Jego Najświętszej Maryi,
mojego anioła stróża i świętego mojego patrona (Twoje imię).

Gdy się położę, zasypiam spokojnie,
bo Ty sam jeden, Panie,
pozwalasz mi mieszkać bezpiecznie. (Psalm 4, 9)

Amen.
83/95

Modlitwa: "Pancerz Lathcena"

Oto wyzdrowiałeś. Nie grzesz już więcej
Weź mnie pod swą ochronę, obronę i opiekę, zachowaj i broń mnie od diabłów i wszystkich ich namów, od wszystkich żywiołów świata, od żądz, od występków, od grzechów, od światowych zbrodni, od niebezpieczeństw tego życia i katuszy następnego, od rąk wrogów i wszystkich hultajów, od ognia piekielnego i sądu, od wstydu przed obliczem Bożym, od ataków diabłów, żeby nie miały nad nami żadnej władzy, gdy będziemy przechodzić do następnego świata; od niebezpieczeństw tego świata, od każdego, o kim Bóg wie, że życzy nam źle pod dziesięcioma gwiazdami świata.

Niech Bóg zatrzymuje z dala od nas ich wściekłość, przemoc, gniew, okrucieństwo i wrogość.

Niech Bóg rozpali uprzejmość i miłość, przywiązanie, miłosierdzie i tolerancję w ich sercach i myślach, w ich duszach, w ich umysłach i wnętrznościach.

O święty Jezu,
Łagodny przyjacielu,
Gwiazdo poranna,
Zdobne słońce w południe,
Olśniewający płomieniu prawości
i wiecznego życia,
Fontanno wciąż odnawiająca się,
wiecznotrwała,
Pragnienie serc patriarchów,
Tęsknoto proroków,
Mistrzu apostołów i uczniów,
Dawco Prawa,
Książę Nowego Testamentu,
Sędzio przeznaczenia,
Synu miłosiernego Ojca, bez matki niebieskiej,
Synu prawdziwej Dziewicy Maryi, bez ojca ziemskiego,
Prawdziwy i miłujący Bracie.

Jest to modlitwa monastyczna z Irlandii z VII wieku i określa się ją jako „Pancerz Lathcena”.

Tekst pochodzi z portalu Magnificat 
84/95

Litania do Matki Bożej Nieustającej Pomocy

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta i Niepokalana Dziewico Maryjo – udziel nam Twojej nieustającej pomocy.
Matko Boska – udziel nam Twojej nieustającej pomocy.
Matko Miłosierdzia – udziel…
Tronie Łaski Bożej
Pośredniczko naszego zbawienia
Arko wiecznego pokoju
Wsparcie w naszych nieszczęściach
Podporo Kościoła
Siło naszej wiary
Potęgo niezwyciężona dla piekła
Twierdzo uzbrojona dla naszej obrony
Przewodniczko chrześcijan
Miłośniczko serc czystych
Kotwico naszej nadziei
Ucieczko uciśnionych
Pocieszycielko utrapionych
Obrończyni grzeszników
Porcie rozbitków
Nadziejo zrozpaczonych
Opiekunko rodzin
Strażniczko młodzieży
Podporo wdów
Matko sierot
Zbawienie umierających
Pani naszych losów
Bramo do przybytków niebieskich
Królowo nieba i ziemi

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.

– O Maryjo, udziel nam Twej nieustającej pomocy.
– I uczyń nas godnymi zbawiennych jej skutków.

Módlmy się.
Niepokalana Dziewico, która swymi licznymi dobrodziejstwami wzbudziłaś naszą ufność w Twoją nieustającą pomoc, otaczaj nas swoją dobrocią. Wspieraj Kościół święty, zachowaj i umacniaj wiarę wśród narodów katolickich, obudź ducha chrześcijańskiego w rodzinach, wspieraj siły pracujących, dodawaj odwagi cierpiącym i otwórz bramy nieba dla umierających, bądź naszą ucieczką we wszystkich chwilach życia i uwolnij nas od grzechu. Przez Chrystusa, Pana naszego.

Amen.
85/95

Modlitwa o uzdolnienie do przebaczania samemu sobie

Mój ukochany Jezu, oto staję przed Tobą, ponieważ wiem, że tylko Ty możesz mi pomóc. Chcę wyznać Ci wszystko, co teraz przepełnia moje serce.

Wiem, że Ty możesz zesłać mi błogosławieństwo, dlatego oddaję Ci wszystko czym jestem. Powierzam Ci moje życie, w Twoje ręce oddaję wszystkie te miejsca, w których przypomina ono pustynię. Spraw, by zakwitły niczym ogród.

Ty mnie zapewniłeś, że mnie nie opuścisz. Ufam Twemu słowu, wierzę Ci, wierzę w obietnicę Twojej miłości.

Błagam Cię o przebaczenie moich grzechów. Obmyj mnie Twoją świętą krwią, wybacz mi, Panie mój, wszystko to, co zrobiłem źle, całe zło, które wyrządziłem, kiedy szukałem dobra. Nie zachowałem się tak, jak powinienem. Uznaję moje błędy, często, nawet codziennie, zapominam o Tobie, nie pamiętam o Twojej miłości, o Twoim miłosierdziu.

Wybacz mi te momenty, w których wypuściłem z rąk stery mojego życia i zszedłem z właściwej ścieżki. Wielokrotnie pokładałem moją nadzieję w różnych rzeczach poza Tobą i Twoją szczerą miłością, dlatego, Ojcze mój, który kochasz mnie bezwarunkowo, proszę Cię, wybacz mi moje grzechy, wybacz mi, że pielęgnuję w sercu urazę, że sam sobie nie udzielam przebaczenia za wyrządzone krzywdy, za wszystkie te sytuacje, w których zwróciłem się ku fałszywym ideom, które oddaliły mnie od Twojej dobroci.

Zerwij, Panie, wszystkie te kajdany, które mnie skazują na życie przepełnione bólem i cierpieniem.

Zdarza mi się myśleć, że ciężar mojego grzechu czyni mnie niegodnym Twojego przebaczenia. Dlatego błagam Cię i wołam do Ciebie, zechciej zasiać we mnie ziarno pokory, miłości i ufności, abym zdołał przebaczyć samemu sobie te zranienia, które powstały we mnie wtedy, kiedy byłem daleko i nie żyłem w przyjaźni z Tobą.

Proszę Cię, mój Jezu, wybacz mi wszystkie przewinienia wyrządzone moim bliźnim. Przepraszam za te chwile, w których dopuszczałem się obmowy i pomówień, postąpiłem niewłaściwie. Pozwoliłem, aby zawładnęły mną złość i gniew, nie było mnie stać na gest hojności, solidarności ani życzliwości wobec moich braci. Przepraszam Cię, Panie, z całego serca.

Przepraszam też za te chwile, w których byłem bliski tego, by się poddać, kiedy nie postrzegałem siebie jako Twoje stworzenie. Wybacz mi, te sytuacje, kiedy krzykiem dawałem znać tym, którzy mnie otaczali, że już dłużej nie mogę, że nie dam rady.

Wybacz mi te chwile, w których nie ceniłem samego siebie, kiedy myślałem, że nic nie znaczę i że moje istnienie nie ma sensu. Pragnę poczuć, jak oczyszczasz moje serce i mnie wyzwalasz. Chcę pamiętać o tym, że Ty jesteś ze mną i że moc Twojego Krzyża usuwa z mojego wnętrza wszelki ślad zniechęcenia i klęski.

Jedynie Ty jesteś Panem historii i dajesz mi życie w obfitości, dlatego mogę odejść usprawiedliwiony, uzdrowiony i wyzwolony za sprawą Twojej miłości. Napełniaj mnie nieustannie Twoją siłą. Z każdym oddechem potrzebuję Twojej miłości, Twojego przebaczenia i Twojej radości.

Pragnę zawsze odczuwać Twoją obecność, płynący od Ciebie pokój i szczęście. Napełnij mnie Twoją mocą, napełnij mnie Twoją siłą, a nade wszystko, ześlij Twojego Świętego Ducha, wielkiego Pocieszyciela, aby kierował moimi krokami i prowadził mnie do Ciebie przekonanego o Twoim przebaczeniu i Twojej miłości.

Przebaczam sobie, przebaczam sobie, przebaczam sobie przez wzgląd na Twoją miłość i dobroć, przebaczam sobie przez wzgląd na Twój Krzyż i Twoje Słowo, które wszystko uzdrawia i czyni nowym. Amen.

 

Autor modlitwy: ojciec Pedro Guerra, kapłan Zakonu Eudystów.
86/95

Modlitwa do św. Michała Archanioła

Święty Michale Archaniele!
Wspomagaj nas w walce,
a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha
bądź naszą obroną.

Oby go Bóg pogromić raczył,
pokornie o to prosimy,
a Ty, Wodzu niebieskich zastępów,
Szatana i inne duchy złe,
które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą,
mocą Bożą strąć do piekła.
Amen.

 
87/95

Modlitwa do św. Józefa o dobrą śmierć

O Święty Józefie, mój dobry Ojcze,
któryś miał niewymowną pociechę
umierania w objęciach Jezusa i Maryi,
ratuj mnie zawsze, a zwłaszcza w tej chwili,
kiedy dusza moja będzie blisko opuszczenia ciała. 
Wyjednaj mi łaskę oddania ducha podobnie jak Ty, w objęciach Jezusa i Maryi.
Jezu, Maryjo, Józefie Święty,
teraz i w godzinę śmierci w ręce
Wasze oddaję duszę moją. 
Amen. 

 
88/95

Modlitwa do Maryi na sytuacje kryzysowe

Nie wszyscy wiedzą, że modlitwa ta funkcjonuje w dwóch wersjach, krótszej i dłuższej. Poniżej zamieszczamy obydwie.

Pomnij, o Najświętsza Panno Maryjo,
że nigdy nie słyszano,
abyś opuściła tego,
kto się do Ciebie ucieka,
Twej pomocy wzywa,
Ciebie o przyczynę prosi.
Tą ufnością ożywiony, do Ciebie,
o Panno nad pannami i Matko,
biegnę, do Ciebie przychodzę,
przed Tobą jako grzesznik płaczący staję.
O Matko Słowa,
racz nie gardzić słowami moimi,
ale usłysz je łaskawie i wysłuchaj.
Amen.

[wersja dłuższa]

Pamiętaj, o najdobrotliwsza Panno Maryjo, że od wieków nie słyszano,
aby ktokolwiek uciekając się do Ciebie, Twej pomocy wzywając,
Ciebie o przyczynę prosząc, miał być od Ciebie opuszczony.
Tą nadzieją ożywiony, uciekam się do Ciebie,
o Maryjo, Panno nad pannami i Matko Jezusa Chrystusa.
Przystępuję do Ciebie, biegnę do Ciebie,
stawam przed Tobą jako grzeszny człowiek, drżąc i wzdychając.
O Pani świata, racz nie gardzić moimi prośbami!
O Matko Słowa przedwiecznego, racz wysłuchać mnie nędznego,
który do Ciebie z tego padołu płaczu o pomoc wołam.
Bądź mi pomocą we wszystkich moich potrzebach teraz i zawsze,
a osobliwie w godzinę śmierci, o łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo.
Przez Twoje święte Panieństwo i Niepokalane Poczęcie,
o Najświętsza Panno Maryjo, oczyść serce, ciało i duszę moją.
Amen.
89/95

Modlitwa o błogosławieństwo domu

Bądź pochwalony, Panie nasz i Boże,
za to, że nadajesz kierunek naszym krokom.
Niech Twoje błogosławieństwo towarzyszy nam
w naszych powrotach do domu
oraz wtedy, kiedy z niego wychodzimy.

Ty, który otaczasz nas swoją opieką
od chwili narodzin aż do śmierci,
pobłogosław drzwi naszego domu
na czas tej ziemskiej wędrówki.


Za każdym razem, kiedy będziemy przekraczać ich próg,
pragniemy czuć się zaproszeni
do jeszcze większej bliskości z Tobą,
by odkrywać tę niepojętą miłość, jaką masz ku nam.

Ty jesteś bramą do Królestwa Niebieskiego,
przez Ciebie dochodzimy do życia wiecznego.
Ty nas wiedziesz do wiekuistego pokoju,
Ty jesteś naszą Drogą i Życiem.

Skrusz, błagamy, więzy naszych grzechów
i otwórz przed nami bramy zbawienia.
Panie, strzeż nas, kiedy opuszczamy nasz dom 
i kiedy do niego powracamy.

Pozwól nam służyć gościną wszystkim tym,
którzy wstępują w nasze progi.
Niech biedni i głodni znajdą tutaj wytchnienie i ulgę.
W swym miłosierdziu kieruj ku Tobie nasze kroki
i doprowadź nas do Niebieskiej Ojczyzny.
Ty, który żyjesz i królujesz na wieki wieków.
Amen.

 
90/95

Modlitwa za człowieka, który sprawia mi ból

Ojcze wszelkiego dobra,
Ojcze miłości, błogosławię Cię,
uwielbiam Cię i dzięki Ci składam za to,
że z miłości dałeś nam Jezusa.

Dzięki Ci za to, że poprzez światło Ducha Świętego pojmujemy,
że to On jest Światłem, Prawdą, Dobrym Pasterzem,
który przyszedł po to, abyśmy mieli życie w obfitości.

Chce Ci, Ojcze,
dzisiaj przedstawić tego Twojego syna (tę Twoją córkę),
Ty znasz go (ją) po imieniu.
Oddaję go (ją) Tobie, abyś spojrzał na niego (na nią) Ojcowskim okiem,
abyś spojrzał na całe jego (jej) życie.

Ty znasz jego (jej) serce i wszystkie rany tego serca.
Ty wiesz o wszystkim, co on (ona) chciał(a) uczynić, a nie uczynił(a).
Ty wiesz, co złego on(a) dokonał(a) i co złego mu (jej) uczyniono.
Ty znasz jego (jej) ograniczenia, błędy, pomyłki i grzechy.
Ty znasz zachowania i kompleksy jego (jej) życia.

Dziś prosimy Cię, Ojcze, przez miłość
Twojego Syna – Jezusa Chrystusa, a
byś rozlał Twojego Ducha Świętego na tego brata (siostrę),
aby ciepło Twojej miłości, które uzdrawia,
przeniknęło do wszystkich tajników jego (jej) serca.
Ty, który leczysz złamane serca i opatrujesz ich rany.
Ojcze, uzdrów tego brata (tę siostrę).
Wejdź do jego (jej) serca, Panie,
podobnie jak wszedłeś do domu, gdzie przebywali zalęknieni uczniowie.
Ty przecież ukazałeś się pośród nich mówiąc: „Pokój wam!”

Wejdź do tego serca i obdarz je pokojem. Napełnij je miłością.
Wiemy, że miłość usuwa lek. Wejdź w to życie i uzdrów to serce.
Wiemy, Panie, że czynisz to, ilekroć Cię o to prosimy.

Prosimy Cię wiec o to razem z Maryją, naszą Matka,
która była obecna na weselu w Kanie Galilejskiej,
kiedy zabrakło wina, a Ty odpowiedziałeś na Jej prośbę
przemieniając wodę w wino.
Przemień to serce, uczyń je wielkodusznym,
łagodnym, pełnym dobroci, daj mu (Jej) nowe serce.
Spraw, Panie, aby w tym bracie (tej siostrze)
wytrysnęły owoce Twojej obecności.
Obdarz go (ją) owocami Twojego Ducha, a więc: miłością, radością i pokojem.
Spraw, niech zstąpi na niego (nią) Duch błogosławieństw,
aby mógł (mogła) kosztować i szukać Boga w każdym dniu,
żyjąc bez kompleksów i zahamowań względem
swojej żony (swego męża, rodziny, braci itp.).

Dziękuję Ci Panie, za to, co czynisz dzisiaj w jego (jej) życiu.
Dzięki Ci składamy z całego serca, ponieważ to Ty nas uzdrawiasz.
Ty nas uwalniasz.
Ty rozrywasz nasze łańcuchy i przywracasz nam wolność.
Dzięki Ci, Panie, za to, że jesteśmy świątyniami Twego Ducha
i że te świątynie nie mogą zostać zniszczone, ponieważ są one Domem Bożym.
Dzięki Ci składamy, Panie, za wiarę, za miłość, którą włożyłeś w nasze serca.
Jak wielki jesteś, Panie!
Bądź błogosławiony i uwielbiony!
91/95

Modlitwa św. ojca Pio: Pozostań ze mną, Panie

Pozostań ze mną, Panie, gdyż Twoja obecność pozwala mi pamiętać o Tobie. Ty wiesz, z jaką łatwością przychodzi mi Cię opuścić.

Pozostań ze mną, Panie, gdyż jestem słaby. Potrzebuję Twojej mocy, aby nie upadać tak często.

Pozostań ze mną, Panie, gdyż jesteś mi światłem, bez Ciebie błądzę w ciemnościach.

Pozostań ze mną, Panie, gdyż jesteś mi życiem, bez Ciebie podupadam na duchu.

Pozostań ze mną, Panie, abym mógł poznać Twoją wolę.

Pozostań ze mną, Panie, abym usłyszał Twój głos i podążał za nim.

Pozostań ze mną, Panie, gdyż pragnę miłować Cię coraz bardziej i trwać zawsze w Twojej obecności.

Pozostań ze mną, Panie, jeżeli mam dochować Ci wierności.

Pozostań ze mną, Panie, gdyż przy całej swej marności moja dusza pragnie być dla Ciebie oazą wytchnienia i miłości.

Pozostań ze mną, Jezu, ponieważ ma się ku wieczorowi i dzień już się nachylił…

W miarę jak upływa moje życie, jestem coraz bliżej śmierci, sądu i wieczności. Potrzebuję Cię, by odzyskać siły i nie ustawać w drodze.

Jest już późno i śmierć się zbliża. Lękam się ciemności, pokus, oschłości, krzyża i cierpienia – nie mogę bez Ciebie żyć w tej nocy wygnania.

Pozostań ze mną, Jezu, nie dam sobie bez Ciebie rady pośród tylu niebezpieczeństw u kresu moich dni.

Spraw, proszę, abym tak jak Twoi uczniowie rozpoznał Cię przy łamaniu chleba. Niech komunia eucharystyczna swym blaskiem rozświetli mrok, swą mocą mnie podtrzymuje, a moje serce nie zna innej radości.

Pozostań ze mną, Panie, gdyż w godzinie śmierci pragnę być zjednoczony z Tobą. Jeżeli nie za sprawą Komunii Świętej, to dzięki Twej łasce i miłości.

Pozostań ze mną, Jezu. Nie proszę o dar Bożej pociechy, ponieważ na nią nie zasługuję, błagam o dar Twojej obecności. Och, jakże bardzo tego pragnę!

Pozostań ze mną, Panie. Szukam tylko Ciebie i Twojej miłości, Twego serca i Twego ducha, ponieważ Cię miłuję i jedyna nagroda, o jaką proszę to kochać Cię bardziej. Kochać Cię miłością niezachwianą i przekładać ją na czyny, kochać całym sercem na tej ziemi, aby osiągnąć pełnię miłości na całą wieczność.

Amen
92/95

Modlitwa za mojego przyszłego męża

Panie Jezu, dziękuję Ci za to,
że każdego dnia przypominasz mi o swojej bliskości,
za powołanie do małżeństwa, które mi ofiarowałeś
i za piękny przykład pełnej pokory Świętej Rodziny z Nazaretu.

Wiem, że jestem tylko słabym człowiekiem.
Przychodzę więc do Ciebie każdego dnia,
by zapewnić o swej miłości i dziękować za schronienie,
jakie moja dusza może znaleźć w sercu Maryi.

Chcę być jak Ona,
Chcę patrzeć na świat Jej oczami, mówić do ludzi Jej słowami, mieć w sercu Jej miłość,
bym nie ustawała w dążeniu do świętości.

Powołałeś mnie do miłości,
a Twoja wola zapaliła w moim sercu pragnienie,
by dążyć do świętości w rodzinie,
by poznać mężczyznę, który – tak jak ja – pragnie świętości,
by wypełnił się w nas Twój plan miłości.

Dlatego proszę, byś dał Mu cnoty potrzebne do wypełnienia Twojego świętego planu,
abyśmy mogli pójść razem do Nieba.

Chociaż jeszcze nie wiem, kim jest,
już dziś chcę Ci, Panie, ofiarować moje czyny i modlitwy
w intencji świętości oraz zdrowia – na ciele i duszy – mojego przyszłego męża.

Amen
93/95

Modlitwa za wstawiennictwem św. Łucji: Stój na straży moich oczu i mojej wiary

Stara legenda chrześcijańska mówi, że św. Łucja w cudowny sposób odzyskała oczy i wzrok. Stąd uważana jest za patronkę w chorobach związanych z widzeniem. Dotyczy to także „oczu duszy”.

Modlitwa
Święta Łucjo,
Ty w godzinie próby wolałaś, aby pozbawiono Cię oczu
zamiast wyprzeć się Chrystusa i zgubić swoją duszę.
Ale Bóg w cudowny sposób Ci je przywrócił
jako nagrodę za Twoje męstwo i niewzruszoną wiarę
i ustanowił Cię patronką w chorobach oczu
[w tym miejscu podajemy intencję]

O wspaniała święta Łucjo, proszę Cię,
byś chroniła mój wzrok i przywróciła zdrowie moim oczom.
Pomóż mi, proszę, zachować zdolność widzenia,
aby moje źrenice mogły podziwiać piękno stworzenia,
blask słońca, kolory kwiatów i uśmiech dzieci.

Zachowaj od skazy również oczy mojej duszy,
moją wiarę, która prowadzi mnie do Boga,
pozwala mi Go poznawać, rozumieć Jego naukę,
dostrzegać Jego miłość do mnie.

I spraw, abym nigdy nie zboczył(a) ze ścieżki,
która wiedzie tam, gdzie Ty, święta Łucjo, przebywasz
w otoczeniu aniołów i innych świętych.

Święta Łucjo, stój na straży moich oczu i mojej wiary.
Amen.
94/95

Modlitwa ofiarowania poranka

Boże mój, ofiaruję Ci wszystkie działania, których dzisiaj dokonam w jakiejś intencji i na chwałę Przenajświętszego Serca Pana Jezusa. Pragnę uświęcić bicie mojego serca, moje myśli i moje czyny, nawet te najzwyklejsze, jednocząc je z Jego nieskończonymi zasługami oraz naprawiać moje błędy rzucając je na palenisko Jego miłosiernej Miłości.

Boże mój! Chcę Cię prosić dla siebie i dla moich najdroższych o łaskę doskonałego wypełniania Twojej świętej woli oraz, przez wzgląd na Twoją Miłość, o łaskę zgody na wszystkie radości i smutki tego przemijającego życia, tak, ażebyśmy mogli się kiedyś zjednoczyć w niebie na całą wieczność. Niech się tak stanie.

św. Teresa z Lisieux
95/95

Prośba o specjalną łaskę za przyczyną ojca Pio

Boże, który ojca Pio,
kapłana kapucyna z Pietrelciny,
obdarzyłeś nadzwyczajnym przywilejem
szczególnego doświadczenia Męki Twojego Syna,
udziel mi za jego wstawiennictwem łaski [tu wymieniamy intencję],
o którą tak gorąco proszę,
a nade wszystko spraw,
bym włączony w śmierć Chrystusa,
miał udział w chwale zmartwychwstania.

Chwała Ojcu (3 razy)
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!