3 / 6
Jak dla mnie to książka o tym, że w życiu trzeba robić to, co się naprawdę lubi, co sprawia nam przyjemność, daje satysfakcję i przynosi nam korzyści. I choć brzmi to jak oczywiste frazesy, wielu z nas tkwi w miejscu, którego szczerze nie znosi, życie w pełni odkłada na wieczne potem, a realizację marzeń... ojej a co to właściwie są marzenia…? No właśnie. Mój ulubiony fragment książki to ten o oczyszczaniu przestrzeni z… zajęć, które nas nużą i kradną nasz czas, ludzi, którzy nas dołują albo nie wnoszą nic pozytywnego do naszego życia, czy z przedmiotów, które zagracają nam mieszkanie.
+

© „Slow life”, Joanna Glogaza