15 / 15
Śledząc dalszy przebieg wydarzeń w 9. rozdziale Dziejów Apostolskich przenosimy się do Damaszku, gdzie Bóg przemówił do jednego z uczniów Chrystusa: Przebywał zaś w Damaszku pewien uczeń o imieniu Ananiasz. Pan powiedział do niego w widzeniu „Ananiaszu!”. A on odpowiedział: „Słucham, Panie!”. Pan mu rozkazał: „Idź natychmiast na ulicę Prostą i odszukaj w domu Judy Szawła z Tarsu. On modli się w tej chwili”. A Szaweł miał widzenie. Ujrzał Ananiasza, który wchodzi do domu i kładzie na nim ręce, aby odzyskał wzrok. Wówczas Ananiasz odrzekł: „Słyszałem od wielu ludzi, ile zła wyrządził ten człowiek Twoim świętym w Jeruzalem. Otrzymał on od wyższych kapłanów pełnomocnictwo, aby także tutaj więzić tych, którzy wyznają Twoje imię”.   Lecz Pan mu odpowiedział: „Idź! Wybrałem go sobie za narzędzie. On zaniesie moje imię do pogan i królów, i narodu izraelskiego. Objawię mu także, jak wiele będzie musiał wycierpieć z powodu mego imienia”. Wówczas Ananiasz poszedł. Wszedł do owego domu, położył na niego ręce i powiedział: „Szawle, bracie! Pan Jezus, który ukazał ci się w czasie podróży, przysyła mnie do ciebie, abyś odzyskał wzrok i aby napełnił cię Duch Święty”. A natychmiast jakby łuski spadły mu z oczu i znów zaczął widzieć. Potem wstał i przyjął chrzest. A następnie wzmocnił się spożywając posiłek. Dz 9, 10-16. [Pietro da Cortona, ok. roku 1631, Santa Maria della Concezione dei Cappuccini, Rzym]
+

© Wikipedia | Domena publiczna