2 / 11
Jezus myje stopy uczniom, Ford Madox Brown (namalowany w latach 1852-1856, Tate Britain, Londyn)
Jesteśmy wciąż w Wieczerniku. Tu brytyjski malarz złamał konwencję i przedstawił Ostatnią Wieczerzę z punktu widzenia osoby czekającej na obmycie. Czy wiesz, że Jezus myjąc uczniom stopy także przekroczył zwyczaj, tradycję, zasady? Przychodząc na ucztę w ówczesnych czasach i kulturze, goście obmywali swoje stopy sami. Jedynym wyjątkiem było, kiedy stopy gościa mógł umyć służący lub niewolnik gospodarza. A Jezus - mistrz, nauczyciel wykonuje właśnie tę czynność i uniża się tak, że bardziej już nie można. Jego prostotę i czystość podkreśla biel obrusa tworząca jakby ramę dla Jego postaci. Uczniowie są w szoku. Spójrz na reakcje uczniów, zwłaszcza trzeciego od lewej. Dosłownie złapał się za głowę. Piotr siedzi zanurzony głęboko w jakimś zakłopotaniu. A Ty? Wyobraź sobie, że jesteś następna/następny po nim. Zdejmujesz buty, skarpetki… Jezus klęka przed tobą i bierze twoją stopę w swoją dłoń. Delikatnie obmywa ją wodą…
+

© fot. Wikipedia