Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

1/6

Poświęć się modlitwie

Przygotowanie się do przyjęcia Chrystusa wymaga przede wszystkim postawy intensywnej i ufnej modlitwy. Uczynienie Mu miejsca w naszych sercach wymaga pełnej powagi postawy nawrócenia się ku Jego miłości.
2/6

Wprowadzaj pokój w sobie samym i w swym otoczeniu

Powinniśmy nawrócić się do pokoju; powinniśmy nawrócić się do Chrystusa, który jest naszym pokojem, pewni, że Jego bezbronna miłość w żłóbku przezwycięża wszelkie straszliwe zagrożenia i zamysły użycia przemocy. Z ufnością musimy nadal prosić narodzone z Dziewicy Maryi Dziecię, aby ogromna energia Jego pokoju mogła zniweczyć czające się w ludzkiej duszy nienawiść i zemstę. Prośmy Boga, aby dobro i miłość pomogły przezwyciężyć zło.
3/6

Szanuj godność każdego człowieka

Przygotowanie na Boże Narodzenie jest szczególną okazją, by zwrócić uwagę na jedną z najcenniejszych wartości chrześcijańskich. Dzięki narodzinom Jezusa w prostocie i ubóstwie w Betlejem Bóg przywrócił godność życiu każdego człowieka; dał wszystkim możliwość uczestniczenia w Jego Bożym życiu. Oby zawsze znalazły się serca gotowe przyjąć ten nieskończony dar!
4/6

Ucz się od Maryi wiernego posłuszeństwa

Maryja przez tę nowennę przygotowującą do Bożego Narodzenia prowadzi nas do Betlejem. Maryja jest Kobietą, która powiedziała „tak”, która — w odróżnieniu od Ewy — bez zastrzeżeń przyjmuje plan Boży. Dzięki temu jasnym światłem oświeca naszą drogę i jest dla nas najwznioślejszym wzorem do naśladowania.
5/6

Otwórz swoje serce na spotkanie z Jezusem

„Otwórzcie drzwi Chrystusowi, waszemu Zbawicielowi!”. To zaproszenie jest esencją podejścia misyjnego, lecz najpierw musi odbić się echem w naszych własnych sercach. Sami musimy najpierw otworzyć drzwi naszego sumienia i naszego życia przed Chrystusem Zbawicielem, poddając się działaniu Ducha Świętego, upodabniając się coraz bardziej do Pana. Zaprawdę, nie można głosić Chrystusa, jeśli Jego obraz nie został odzwierciedlony i ożywiony w nas przez łaskę i działanie Ducha.
6/6

Z nadzieją oczekuj ponownego przyjścia Chrystusa

Ewangeliczne wezwanie do czujności rozbrzmiewa wielokrotnie w liturgii, zwłaszcza w okresie Adwentu, który nie jest tylko przygotowaniem do Bożego Narodzenia, ale także przygotowaniem na ostateczne przyjście Chrystusa w chwale na końcu dziejów. Ma ono zatem wymowę wybitnie eschatologiczną i wzywa wierzącego, aby przeżywał każdy dzień i każdą chwilę w obecności Tego, „Który jest, i Który był i Który przychodzi” (Ap 1, 4). Do Niego należy przyszłość świata i człowieka. Na tym polega nasza chrześcijańska nadzieja! Gdybyśmy nie żyli w tej perspektywie całe nasze bytowanie musiałoby być wyłącznie bytowaniem ku śmierci.