10 / 12
Sykomora Zacheusza. Poszukiwanie Boga „A [był tam] pewien człowiek, imieniem Zacheusz, zwierzchnik celników i bardzo bogaty. Chciał on koniecznie zobaczyć Jezusa, kto to jest, ale nie mógł z powodu tłumu, gdyż był niskiego wzrostu. Pobiegł więc naprzód i wspiął się na sykomorę, aby móc Go ujrzeć, tamtędy bowiem miał przechodzić. Gdy Jezus przyszedł na to miejsce, spojrzał w górę i rzekł do niego: «Zacheuszu, zejdź prędko, albowiem dziś muszę się zatrzymać w twoim domu». Zeszedł więc z pośpiechem i przyjął Go rozradowany” (Łk 19, 4-6). Zacheusz, który wspiął się na sykomorę (rodzaj jaworu) chce koniecznie zobaczyć przybycie Jezusa. Jego poszukiwanie Boga zostaje nagrodzone.
+

© Tango7174 I CC BY-SA 4.0