Nie możesz nas wesprzeć finansowo?

Możesz to zrobić na 5 innych sposobów:

  1. Módl się za nasz zespół i powodzenie naszej misji
  2. Opowiedz o Aletei w swojej parafii
  3. Udostępniaj nasze treści rodzinie i przyjaciołom
  4. Wyłącz AdBlocka, kiedy do nas zaglądasz
  5. Zapisz się do naszego newslettera i czytaj go codziennie

Dziękujemy!
Zespół Aletei

 

1/27
Sanktuarium zostało wybudowane na wysokości 1800 metrów n.p.m. we francuskich Alpach w regionie Isère.
2/27
W 1852 roku postawiono tu małą kaplicę, a następnie w jej miejscu – bazylikę wg projektu diecezjalnego architekta Alfreda Berruyera. Budowa w tym trudno dostępnym miejscu trwała 13 lat.
3/27
Dziś łatwo tu dotrzeć; z oddalonego o 15 km miasteczka Corps wiedzie kręta, ale jednak droga z prawdziwego zdarzenia. Turyści i pielgrzymi przyjeżdżają tu nie tylko autokarami i autami osobowymi, ale też konno czy motocyklami.
4/27
Wejdźmy do środka bazyliki. Sklepienie zbudowano w stylu neoromańskim, a kolumny i głowice zaczerpnięto z trendów neobizantyjskich. Szare i surowe kamienne ściany są ramą i tłem dla wyjątkowo pięknych witraży, ilustrujących wydarzenia i postacie biblijne. Sklepienie nad apsydą zdobi malowidło francuskiego artysty Arcabasa.
5/27
Tabernakulum i figura Matki Bożej w kanonie Niepokalanej w prezbiterium.
6/27
Po prawej stronie ołtarza wisi krzyż z charakterystycznymi atrybutami na poprzecznej belce. Taki krzyż miała na szyi Maryja podczas spotkania z dziećmi. Nie jest to zaskakujące – w tym regionie był w tamtym czasie bardzo popularny. Choć narzędzia wyglądają surowo, mają bardzo głęboką wymowę. Pokazują nam, że zawsze mamy wybór w stosunku do drugiego człowieka – możemy „dobić” gwóźdź do jego krzyża albo „wyjąć” go. A więc dodać komuś cierpienia lub ulżyć mu, gdy go doświadcza, bądź po prostu mu go nie dodawać.
7/27
To fragment kamienia, na którym siedziała Maryja, gdy Melania i Maksymin zobaczyli Ją z daleka, pasąc krowy na zboczach tutejszych gór.
8/27
9/27
Po wyjściu z bazyliki „wita nas” piękna rzeźba przedstawiająca Maryję „unoszącą się do nieba”. Tak właśnie, wg relacji, zakończyło się spotkanie Matki Bożej z dziećmi. Ubranie Maryi jest podobne do tych, które nosiły kobiety w tamtych czasach, a „korona” na głowie ilustruje promienie światła, które okalały Jej głowę. Za plecami Maryi widzimy Gargas, szczyt o wysokości 2208 metrów n.p.m.
10/27
Wędrówka na Gargas zapewnia piękne widoki o każdej porze roku.
11/27
A nawet… o prawie każdej porze dnia. Oto spacer rozpoczęty przed zachodem słońca. Czerwiec, godzina 5:30.
12/27
13/27
14/27
Tak blisko chmur, że można poczuć się jak w niebie…
15/27
Szczyt Gargas od południowej strony.
16/27
Widok z zejścia z Gargas w maju.
17/27
Wolontariusze pracujący w sanktuarium wybrali się na wycieczkę – Maria z Ukrainy i Rodrigo z Brazylii.
18/27
Oprócz Gargas z sanktuarium można wybrać się także na Chamoux (2198 m n.p.m.). Trasy na piesze wędrówki mają różne stopnie trudności, a na szlakach nie brakuje turystów 70+.
19/27
W czerwcu alpejska przyroda szaleje i popisuje się bujnością kwiatów i traw.
20/27
21/27
22/27
23/27
Nie trzeba wspinać się na szczyty, aby podziwiać cuda natury. Wystarczy wyjść z sanktuarium i wejść na szlak drogi krzyżowej, wiodącej wokół niewielkiego wzgórza zwanego Planeau. To zdjęcie zostało zrobione właśnie tam.
24/27
Planeau.
25/27
Albo wystarczy wyjść na taras baru, aby podziwiać taki widok promieni zachodzącego słońca na szczytach Alp.
26/27
Mam nadzieję, że wycieczka była dla was przyjemnością.
27/27
Życzę wam, abyście zobaczyli to wszystko na własne oczy.
2019 bez Aleteia.pl? Nie musi tak być!

Wierzę, że Aleteia.pl stała się dla Ciebie ważnym miejscem w Internecie i że nie wyobrażasz sobie, by nagle miała zniknąć. Niestety, w 2019 roku możemy liczyć na zdecydowanie mniejsze wsparcie ze strony zagranicznych katolickich sponsorów i inwestorów. Ta sytuacja sprawiła, że istnienie Aleteia.pl – która, paradoksalnie, rozwija się z sukcesami – stanęło pod znakiem zapytania. Bardzo potrzebujemy Twojej pomocy, bo bez niej nie damy rady kontynuować naszej misji ewangelizacyjnej.

Z Tobą damy radę!