7 / 7
Aleksandra Boćkowska, „To nie są moje wielbłądy”
Moda w PRL miała bardzo ważną funkcję. Jedni próbowali modą wybić dziurę w systemie, dla innych była to możliwość wyjazdu za granicę, do Paryża. A jeszcze inni po prostu dzięki temu odrywali się od smutnej codzienności. Nie było im łatwo. Rząd robił wszystko, żeby im to utrudniać. A to komuś zabrali wizę, a to nie było materiałów, a to wstrzymano produkcję. Po tej książce nazwiska takie jak Jadwiga Grabowska, Barbara Hoff, Grażyna Hase nie będą ci obce. Dowiesz się co nieco o Modzie Polskiej, Teli­menie, Centralnym Biurze Wzornictwa. Poznasz niesamowicie ciekawą i barwną historię mody polskiej, która pełniła bardzo ważną funkcję w minionych czasach.
+